25 001 losowanie

Miłość toksyczna.Miłość dojrzała. Coaching relacji - losowanie
Miłość toksyczna.Miłość dojrzała. Coaching relacji – losowanie

Przekroczyliśmy 25 000 wejść na mojego bloga; komentarzy jest już ponad 825

Przed chwilą wylosowałem  5 osób, które otrzymają moją najnowszą książkę; osoby te kryją się pod nickami:
ewelina dziełak słowińska
kinga
Majkel
Ela
Krzysztof
 
 
 
Gratulacje!  Serdecznie pozdrawiam. Planuję kolejne konkursy i nie tylko… :)
Proszę o przesłanie adresów, na które chcecie otrzymać książki na maila:
25 001 losowanie
Oceń artykuł

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.

15 komentarzy

  1. Ależ się ucieszyłam! Tak, jak napisał Majkel, to jest ten moment:-) dziękuję

  2. pod tym ostatnim to ja się podpisze.. :)

  3. Maciek, oczywiście, zgoda, jasne, popieram. Każda „okazja” i jej brak, jeśli za nimi idzie szczera intencja żeby wyrazić, zapewnić, przypomnieć czy wyznać komuś miłość jest jak najbardziej warta aby to czynić. Czy to zimnego 14 lutego czy podczas letniego przesilenia, w Dzień Kobiet czy w grudniowe święta pod jemiołą. I w każdy inny dzień.

    Parę wpisów temu dyskutowaliśmy temat naszej tożsamości i identyfikacji narodowej. O marce Polska. O zatrudnieniu Olinsa celem wyodrębnienia w drodze badań cech które charakteryzują Polskę i o tym co się z jego wnioskami stało. I w podobnym kontekście jest mi trochę żal, że nie celebrujemy nocy świętojańskiej jako swojego, odrębnego, identyfikującego nas święta zakochanych. Dlaczego nie zrobimy z tego i jemu podobnych wielkiej imprezy, wydarzenia, święta, które nas będzie wyróżniało, identyfikowało i promowało w świecie, które będzie dla świata atrakcyjne. Przecież to potrafimy. Przecież jesteśmy twórczy i pracowici. Jeden człowiek zrobił u nas dwie imprezy o których jest głośno na świecie – Wielka Orkiestra i przystanek Woodstock. Podczas jednej świat zbiera pieniądze, na drugą przyjeżdża się bawić i wszystko to także kierowane miłością. Da się.

    Ja tam i tak wole święto miłości w czerwcu, bo ponieważ: zamiast kupować kwiaty ukochanej, można je samemu nazrywać na łące. Noc jest ciepła co również poszerza możliwości romantycznych uniesień. Szkolna miłość zaczyna wakacje, ptaszki fajniej śpiewają, kwiatki pachną, gwiazdy spadają….

    Może zatem jako pomost między wschodem i zachodem celebrujmy obydwie daty. Dwa wielkie święta miłości w roku, tylko w Polsce :))
    Radośnie pozdrawiam,

    P.S.
    I jeszcze jak tak obserwuję Halloween w święto zmarłych to się zastanawiam czy niedługo nie będziemy masowo wkładać indyków do piekarnika w święto dziękczynienia, ale to też przecież można pogodzić z dożynkami. :):)

  4. To ja naprawdę „dziwna” jestem ;-) Nie mam sześćdziesiątki, a znam różnice Popielcowo-Popiełuszkowe, a do tego nie wiem co to X-Factor i Top Model. Mam talent gdzieś mi się obiło o uszy…

    Jak to mówił Kapuściński:”Nie ogarniam tego świata” ;-)

  5. Wow, a ja jak zwykle w czepku urodzony!:):):)Ta książka wybitnie mi się przyda na obecnym etapie życiowym. To prawda, nie ma przypadków!!!
    Serdeczne dzięki Macieju.

  6. przez nasze słowiańskie okolice tylu się przewinęło Hunów, chłopaków Tamerlana i Azbabeja; paru też Normanów a później Szwedów; kilku się też znajdzie Turków, Sasów a nawet Niemców, Żydów też kilku, nie mówiąc o dwóch lub trzech napoleońskich żołnierzach, że Dąbrówka może się pomylić z Barbórką, Kupała z Kupidynem a Walentynka z walerianą; prześlienie zimowe z obiadami czwartkowymi i tlustym czwartkiem, a patryiota z partogenezą świętych dziewic, santa Klaus z klaustrofobią a świety Mikołaj z dziadkiem Mrozem,

    czy ktoś poniżej sześdziesiątki orientuje się jeszcze czym się różni Popielec od Popiełuszki?

    za to czym X-Factor od Idola, a tenże od Mam Talenta i Top Modela – każden jeden wie, i dobrze :) świat się zmienia – świętujmy Walentynki w ten zimny lutowy lodowaty lodowy wieczór

  7. Ewelina „naszym” miałem na myśli narody słowiańskie, czyli taką umowną grupę społeczną do której z racji miejsca urodzenia umownie się zaliczam. „Nasze” czyli moje i tych którzy też się umownie do tej grupy zaliczają.
    Zgadzam się z Twoim poglądem odnośnie pojemności kalendarza i tego co to oznacza „nasze” czy „Wasze”. Tak jak z poglądem Loli odnośnie okazywania miłości.

  8. Gratuluję autorowi jego czytelników, a czytelnikom autora ;-)
    Gratuluję wylosowanym, a książce gratuluję wylosowanych ;-)
    Gratuluję temu miejscu wpisów, a wpisom miejsca ;-)
    Gratuluję wszystkim bycia, a byciu wszystkich pięknych istot ;-)
    No i rzecz jasna gratuluję sobie siebie ;-)

  9. miłość można okazywać sobie każdego dnia..bez zaglądania w kalendarz..

  10. co znaczy Tomas To że – ” Naszym świętem zakochanych jest zatem tak zwana Noc Kupały albo Sobótka” ? Waszym – tj. czyim ?
    swoją drogą to i walentynki i Dzień Chorych na Epilepsję się pomieści w kalendarzu podobnie jak jeszcze parę innych świąt.

  11. Święto miłości to narody słowiańskie tradycyjnie obchodzą z 21-22 czerwca. Naszym świętem zakochanych jest zatem tak zwana Noc Kupały albo Sobótka.

    Jutro, czyli dzień św. Walentego to Międzynarodowy Dzień Chorych na Epilepsję, których patronem jest właśnie św. Walenty

  12. oczywiście miłości miało być..
    jutro coś jakby jej święto, ciekawe czy pojawi się temat tej komercji, a może tradycji..? :P

  13. Losowanie w krainie czarów..ciekawe jak się odbywało..czy komisyjnie? Pozdrawiam Właścicieli Młości toksycznej i dojrzałej.. ;)

  14. GRATULACJE dla wygranych i dla Ciebie Macieju, za tak oszałamiający wzrost liczby odsłon :) super! :)

  15. YES YES YES że tak się ucieszę :))

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.