Algorytm maklera z uszkodzonym mózgiem

1_Zamach w Bostonie. Straszna sprawa. Ranni i zabici. Nie zdziwiłbym się gdyby za kilka lat okazało się, że stoją za nim trzyliterowe służby tajne, jak to wiele razy bywało. Ciemny lud wszystko kupi, trzeba go zastraszać sukcesywnie, by bez oporu godził się na minimalizowanie swoich praw i wszechwładzę rządzących. Porusza nas ten zamach choć przecież w Iraku rozdartym wojną domową codziennie wybuchają bomby, podobnie w Mali, Kongo, w Somalii i dziesiątkach innych miejsc. Tam jednak nie ma wszechwładnych mediów, które nagłośnią akty przemocy na skalę światową. Chyba, że zginie tam nasz żołnierz  – nasz to co innego, wszak walczy tam o demokrację. Słowa klucze: wolność, demokracja, walka z terroryzmem pod, którymi kryją się miliardowe interesy elity. 1% społeczeństwa posiada 95 % środków produkcji i dóbr, w tym również Ziemi, naszej matki. Nie mamy nic do gadania. W Polsce czyta książki 11% populacji, w to wlicza się poradniki kulinarne, albumy i encyklopedie krzyżówkowicza. Skąd mamy wiedzieć cokolwiek na temat świata? Jak mamy kreować niezależne myślenie? Jak przeciwstawiać się manipulacji?  Jedynym megafonem jest telewizja. Ona kreuje gusta, mody i mówi nam co jest prawdziwe, a co nie. 

2_Teorie spiskowe? Teorie są spiskowe dopóki nie okaże się, że podpalenie Reichstagu było celowe, żeby móc zrzucić winę na komunistów i Żydów i rozpocząć ich eksterminację. Dopóki holokaust nie okazał się straszliwą prawdą o sposobie działania nazistów, dopóki nie okazało się, że legalny rząd Salvadore Allende w Chile został obalony przy wsparciu USA, podobnie jak rząd Argentyny, podobnie jak tajny agent CIA Fidel Castro, który zaczął rewolucję na Kubie. Przykładów są setki od zbrodni katyńskiej po zbrodnie generała Noriegi, szacha Rezy Pahlavi, generała Pinocheta – akceptowane, a często prowokowane przez tak zwane demokratyczne rządy. Skąd wziął się podział Korei? Z kolonialnej wojny o wpływy. Podobnie jak teraz Irak i Afganistan, oraz zakusy na kolejne wojny z Iranem i Koreą. To nie możliwe, oni tego nie zrobią – mówimy, żaden polityk, biznesmen nie mógłby być aż tak okrutny, bezwzględny. Mówimy tak dopóki wnuki nie odkrywają prawdy o czasach dziadków. Zarówno generał de Gaulle jak i generał Jaruzelski, premier Thatcher jak prezydent Nixon, Clinton, Bush syn i ojciec – okazywali się cyniczni, kłamali publicznie, firmowali dwuznaczne wojny i sfałszowane raporty. Oni tego nie zrobią, oni tak nie myślą? Nie łódź się. Gdy w Polsce dymiły kominy Treblinki i Auschwitz prezydent Roosevelt i premier Churchill doskonale o tym wiedzieli i nie zrobili nic, by tę rzeź powstrzymać. Podobnie jak z wykrwawiającym się Powstaniem Warszawskim. Jednak w tym samym czasie, z zimną krwią wysyłali naloty dywanowe na Lipsk i Drezno, gdzie nie było przemysłu zbrojeniowego tylko tysiące cywili. Podobnie jak w Hiroszimie i Nagasaki, gdzie spadły amerykańskie, demokratyczne bomby, jak w Wietnamie, gdzie palono wieśniaków napalmem.

3_W ciągu ostatnich trzech lat amerykańskie banki otrzymały dofinasowanie w wysokości 3 bilionów dolarów [ bilion ma 12 zer]. To za Obamy. Nie dostali ich bankrutujący amerykanie żeby się oddłużyć i nie stracić swych firm i domów ale banki, które te domy przejęły. Ich szefowie wypłacali sobie milionowe premie. Bieda, masowe choroby – jak AIDS w Afryce, wymieranie całych populacji nie wynikają z tak zwanej biedy behawioralnej, czyli z powodu suszy, nieurodzaju, złego gospodarowania jak nam się wmawia, ale z powodu biedy strukturalnej – to znaczy zaplanowanego, przewidzianego mechanizmu opartego na wyzysku i dominacji. Dzięki tej strukturze można bezkarnie wyzyskiwać całe regiony. Wyjaławiać za bezcen złoża, wodę i ziemię. Jeden miesiąc finansowania działań wojennych w Afganistanie położyłby kres wszelkiemu głodowi w Afryce, kolejny miesiąc wyeliminowałby rozprzestrzenianie się epidemii AIDS.  Warto znać historię. Dominująca w przeszłości ideologia, z której wynikała potem religia,  polityka i paradygmat naukowy zawsze służyła interesom elit. Zawsze tak było. Niewolnictwo miało swoje ideologiczne uzasadnienie, podobnie jak hegemonia Rzymu, bóstwo cesarza, potem dominacja religii państwowej jaką stało się chrześcijaństwo za Konstantyna Wielkiego, wreszcie krzewienie tej wiary ogniem i mieczem, podbój i grabież Ameryk. Czy był to buddyzm w Tybecie, czy hinduizm i braminizm w Indiach, chrześcijaństwo w Europie, czy kult Inki w Peru, islam wśród Arabów, czy anglikanizm w Anglii, stalinowski ateizm, czy maoistowski komunizm – wszędzie służył ideologii wpierającej istniejące porządek w wyniku którego, interesy klasy panującej były nienaruszone. Ideologie feudalizmu, kapitalizmu, faszyzmu, komunizmu, demokracji, teokracji – zawsze ukrywały prawdziwe motywy, reprezentowały tylko interesy klasy panującej.

4_Paradygmat? To obowiązująca koncepcja uznawana za prawdę, standard pracy i odkryć naukowych. Największa fałszywka współczesności. Owszem tak, również nauka podlega ideologii, a nawet zwłaszcza ona. Nie tylko Giordano Bruno, czy Galileusz, Abelard czy Spinoza byli prześladowani kiedyś, w czasach historycznych. Dziś wszystkie te mechanizmy dzieją się we wzmożony sposób. Żadne osiągnięcie naukowe, które podważałoby istniejący system nie może ujrzeć światła dziennego. Interesy sektora paliwowego, farmaceutycznego, spożywczego, producentów zwierząt do rzeźni, sektora militarnego i setek innych, a przede wszystkim finansowego – nie mogą być zakłócone. Na przykład prace Nicola Tesli nad tanią, powszechną energia zniknęły, a medycyna holistyczna jak choćby badania Maxa Gersona, czy Carla Simontona są marginalizowane przez tak zwaną oficjalną naukę. Co oznacza  oficjalna –  zgodna z paradygmatem.  Polityka wzrostu gospodarczego sprawia, że produkowane są buble, przestarzałe urządzenia i maszyny, gadżety i sprzęty, które trzeba upchnąć poprzez działania marketingowe. Mamy nieskuteczne lekarstwa i terapie. Dlaczego? Gdyż na zdrowiu nie sposób zarobić. Najlepszym biznesem jest chory obywatel – zarabiają na nim wszyscy: od ubezpieczycieli po farmaceutów, poprzez lekarzy, przychodnie, szpitale a przede wszystkim kolosalny rynek leków.  W Polsce to jeden z największych worków pieniędzy do złupienia.

5_Tymczasem sztucznie powstrzymuje się nowe technologie żeby móc upychać stare i zmuszać do wymiany zegarka, lodówki i samochodu częściej niż jest to konieczne. Wspominamy dobrą jakość dawniejszych produktów: mebli, siodeł, narzędzi, zegarów, nasion, naczyń – nie zastanawiając się, skąd bierze się zła jakość współczesnych. Całość tej absurdalnej pogoni kreują mody i potrzeba aprobaty społecznej – dwie największe trucizny. Przemysł i współczesne technologie oparte są na eksploatacji i przetwórstwie ropy. Ochrona zdrowia w całości reprezentuje interesy koncernów farmaceutycznych. Niemal nie promuje się profilaktyki ani zdrowego trybu życia, w tym zdrowej żywności, gdyż takiej prawie nie ma już na rynku. Za to znajdziesz suplementy i środki odchudzające – kolejna potężną gałąź przemysłu. Żeby było jeszcze cyniczniej ci sami właściciele inwestują w produkcję niezdrowej żywność, której skutkiem są choroby cywilizacyjne, w lekarstwa na te choroby, wywołujące nierzadko inne choroby i potrzebę używania kolejnych lekarstw, oraz w suplementy diety na odchudzanie spowodowane niezdrową dietą, którą masowo reklamuje się jako super modną, smaczną oraz  zdrową, obok reklam diety. Nigdy cię nie zastanowiło dlaczego reklama parówek idzie zaraz po reklamie diety? Preparat na wątrobę zaraz po serialu o obżarstwie, w którym promuje się wyłącznie niezdrowe potrawy? Przecież to czysta społeczna schizofrenia.

6_ Co to jest algorytm maklera z uszkodzonym mózgiem?  To sposób postępowania na giełdzie najbardziej skuteczny ze skutecznych. Zbadano, że najlepsze wyniki mają maklerzy o rysach psychopatycznych lub socjopatycznych, czyli ci którzy nie maję empatii, czyli zdolności do współodczuwania, reakcji solidarności na cierpnie innych oraz nie przeżywają lęku oraz wstydu. Są w stanie wykonać każde wrogie przejęcie i każdą manipulację akcjami, aktywami dla zysku. Nigdy nie myślą o krzywdzie ludzi, którzy w wyniku ich działań stracą pracę, domy lub firmy, zginą w wojnach, pochowają swoje dzieci. Myślisz, że myślą o pieniądzach? Oni już są bogaci, podobnie jak ich mocodawcy. Celem władzy jest władza, celem władzy absolutnej jest władza absolutna, celem władzy absolutnej jest panowanie nad światem i niestety nie ma w tym cienia przesady.

7_ Co możemy zrobić? Na początek – przestać dawać sobą manipulować, czytać niezależne teksty, popierać i bronić słabszych, nie słuchać i nie czytać propagandy. Ujawniać propagandę i manipulacje w mainstreamowych mediach. Odmawiać udziału w manipulacji władzy, informować, mówić, odkrywać prawdę, odwracać głowę od polityków, uczyć dzieci tolerancji i elastyczności. Odmawiać udziału w modzie. Nie kupować zbytecznych śmieci.  Nie pić i nie palić, bo to napędza kabzę cynicznym prezesom i lawinowo niszczy twoje zdrowie. Chodzić do czterech lekarzy niezależnie i pytać o uzasadnienie terapii, zanim zdecydujemy się na kolejny antybiotyk. Tworzyć małe światy, do których inni, sami, dobrowolnie będą chcieli przynależeć. Być uważnym. Podnosić śmieci. Odżywiać się zdrowo. Robić rzeczy małe, solidnie, konsekwentnie i odmawiać poparcia przemocy, która wynika z lęku nieustannie w nas podsycanemu przez polityków, media i kryjących się za nimi bezdusznych ludzi, właścicieli 95 % świata. 1 % bezwzględnych władców. Warto pamiętać też, że politycy, pracownicy mediów, urzędnicy, policjanci – to często jedni z nas, nieświadomi niewolnicy. Warto też pamiętać, że kiedy mówisz sobie: to niemożliwe, oni nie mogli tego zrobić, oni nie mogą za tym stać, nikt nie popełniłby takiej zbrodni świadomie, warto pamiętać, że w majestacie prawa papież spalił Jana Husa, stalinowski prokurator osądził i skazał generała Leopolda Okulickiego-Niedźwiadka, urzędnik pozbawił firmy Roma Kluskę, ktoś otruł Aleksandra Litwinienkę, zastrzelił Annę Politkowską, aresztował Romana Chodorowskiego – i choć to sprawy z różnych epok i różnego kalibru, sprawcy i mocodawcy nie mieli żadnych skrupułów.

Algorytm maklera z uszkodzonym mózgiem
5 (100%) 1 vote

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

11 komentarzy

  1. w tvn matrix;)))))powtorka…no prosze ,jakie to podobne klimaty;)
    jk juz sie lyknie tabletke,chocby sie chcialo,nie da sie wrocic do systemu
    ;)))))

  2. David Mitchell pisze „lecz czymże jest każdy ocean, jeśli nie morzem kropel” ? Tą ideą kierowali się Ci, którzy ten świat już parę razy zmienili.

    Nie wszystko z punktu 7 trzeba od razu wprowadzać w życie, na pewne rzeczy potrzebna jest gotowość. Na pewne rzeczy trzeba poczekać. Nie sądzę też, że z dnia na dzień potrzeba radykalizmu. Dzisiaj może nie, jutro nie wiadomo, ale może pojutrze będzie impuls do zmiany?

    Znam kilku menedżerów wysokiego szczebla. Żaden nie pije, teraz mają nowe pole do popisu- biegają maratony. Znów rywalizacja ale zdrowsza.

    Nauczyłem się, że porażkę każdy definuje sobie sam, wedle oczekiwań i poczucia własnej wartości.

    I De Mello by się śmiał.

  3. To wszystko jest straszne… w dodatku czytając ten tekst mam na uszach słuchawki z muzyką Josha Grobana, utwór „Brave” – razem to się szalenie uzupełnia!

  4. Dziwny jest ten świat…
    A może jednak jednostka może coś zmienić i cieszę się, że jest więcej osób, które żyją ŚWIADOMIE.
    Dla zainteresowanych teoriami spiskowymi polecam godzinny wykład byłego działacza KGB Jurij Bezmienow „Jak napaść na państwo” link: http://www.youtube.com/watch?v=xUjiqxxytdQ

  5. Mocno, oj mocno dzisiaj.
    Trochę nadzieji nie widać w świecie.

    To co, robimy swoje i czekamy na Królestwo Niebieskie?

  6. A propos „7_ Co możemy zrobić”, dodałbym korzystanie z roweru zamiast pojazdów spalinowych we wszystkich sytuacjach kiedy można sobie na to pozwolić.
    Bardzo pouczający artykuł odnośnie otaczającego nas „matrixa”.

  7. Ja nadal stawia na zdrowy rozsądek, jeśli chodzi o własne życie. Dzielę się tym rozsądkiem z moimi znajomymi, oni albo biorą albo nie. Od znajomych też biorę sobie rozsądne rzeczy i jak to się mówi, żyję ze sobą w zgodzie. Szukam teraz pracy i wiem, że jak ktoś zaczyna mi obiecywać Bahamy oraz inne cuda materialne, to trzeba dać sobie spokój, bo nie mam zamiaru zarabiać na czyjeś dupsko kosztem własnego zdrowia. Na duże rzeczy może nie mam jeszcze wpływu ale na małe mam a do dużych się dojdzie. Zaczęłam prowadzić na FB grupę Uczę się marzyć i mam nadzieję, że to pomoże kilku osobom popatrzeć na swoje życie trochę inaczej :) A i idę dzisiaj na kurs samoobrony dla kobiet, chcę się przekonać jak mocno umiem przywalić :) Byłam wychowywana na grzeczną dziewczynkę, ale już taka grzeczna nie chcę być :)

  8. czy biolog Gonzo rzeklby na to ze spokojem ,ze mimo wszystko jest w porzadku?
    czy natura cierpliwie poczeka ,az rzadzaca elita doprowadzi do samozaglady ekosystemu?biernie czekac,ufajac w madrosc praw biologii?

    postawa z punktu 7 słono kosztuje-ostrzeżenie dla tych ,którzy w imie wyższych ideałów zechcą życ w ten niepopularny sposób;))))w najłagodniejszym przypadku dostana nalepkę „niedostosowany do paradygmatu”,stracą pracę,mozliwość znalezienia kolejnej lub awansu…
    w kazdym srodowisku znajdzie sie” psychopatyczny makler”,niestety,często właśnie dzieki takim rysom-awansują,zostaja politykami ,szefami ,dyrektorami…

    .wrazliwi ,majacy skrupuły,troszczący sie o innych zazwyczaj odpadaja z gry wczesniej ,albo rezygnują,gdy zaczynaja placic własnym zdrowiem.
    z takimi trudno grac,bo oni wlasnie graja na emocjach,na tych malych wahaniach,bezwzglednie wykorzystujac „slabosc” wynikajaca z empatii….

    oparcie sie presji „have to have”to narazenie na ostracyzm…juz przedszkolak bez kolekcji maskotek z mcDonalda,dodawanych do malowartosciowych produktow zywnosciowych-moze poczuc sie w towarzystwie gorszy.

    dziecko ,ktore w szkole nie ma iphona,albo przynajmniej smartfona z dotykowym ekranem,androidem ,grami ,filmami jest gorsze;((((

    z pracownikiem ,ktory nie jezdzi zima na narty w Dolomity lub nurkowac w Egipcie,nie jezdzi audi ,bmw, ma wciaz te sama „stara”zone,nie pije na firmowych imprezach…nie ma o czym gadac…..to nie jest rowny gosc,nawet jesli dobrze pracuje,zarobi mniej….dostanie gorszy projekt….
    jesli jeszce zbyt glosno zacznie wyrazac wlasne zdanie a nie cytaty z kodeksu korporacji,zwyczajnie zwolni se go i na jego miejsce przyjmie kogos” wspolpracujacego z idealem firmy”

    20 lat temu zatrudnilam sie w firmie farmaceutycznej jako sprzedawca/lepiej brzmi-przedstawiciel naukowy/.na szkoleniach nie przeszlam pomyslnie prania mozgu i oswiadczylam ,ze nie moge innym lekarzom wciskac falszywych badan i interpretacji,wmawiac pacjentom,ze potzrebuje czegos ,czego nie potzrebuja.inaczej mailabym konflikt we wlasnej glowie.po pol roku mnie zwolniono,co przyjelam wowczas jako porazke.dzis rozumiem,ze przyjecie takiej pracy bylo na te porazke skazane;)))))z zalozenia.z powodu opornosci materialu,ktorej nie mogla skruszyc nawet koniecznosc splaty raty kredytu za mieszkanie…………
    medycyna i farmacja to -jak wspomnaino-wielki biznes-zerujacy na naiwnosci pacjenta,wychowanego na micie o doktorze Judymie,przysiedze Hipokratesa,o szlachetnosci charakteru absolwentow akademii medycznych;((((podsycanej jeszce serialami o lekarzach i szpitalach…jesli ktos jest zly i robi nieczyste inetersy z firmamai-w filmie zostaje zwolniony,przestepstwo wykryte i ukarane;)))))
    w zyciu inetersey takie sa premiowane-mozliwoscioa szkolenia ,wyjazdu na sympozjum ,lepsza pozycja w szpitalnej czy przychodnianej hierarchii,jesli wspolpracuje sie z szefem ,szef z firma,firma sponsoruje oddzial. i sprzet,a czasem takze oddzialowe imprezy integracyjne………..

    na pewnym etapie rozwoju zamykanie oczu i proba podporzadkowania sie systemowi wywoluje konflikt wewnetrzny,pozbawia radosci z uzyskiwanych gratyfikacji,sprawia ,ze nie chce sie rano do pracy wstac…..nie pomoze zaden coach,zeby zaczac sie identyfikowac z firma….
    jedynym wyjsciem czasem jest zlozyc wypowiedzenie,nawet jesli wszyscy wokol uznaja,ze to porazka.

  9. Jeansy muszę wymieniać co roku, dysk w laptopie padł tuż po gwarancji. Drukarka też.

    Gdzie byśmy byli gdyby każdy mógł mieć dostęp do najnowszych technologii ?

  10. Toż to kolejny Manifest Oświecenia Polskiego !

    Bieda jest najokrutniejszą forma przemocy dzisiejszego świata.

    Moving Forward… Moving Forward…

  11. Dzień dobry,
    prawda objawiona. To takie oczywiste, wszystko o czym Pan pisze. Tylko jak przez to wszystko przebrnąc? Co sie stało z ludźmi? 13 kwietnia skonczyłam 59 lat, z dnia na dzień zwolniono mnie z pracy 28 lutego – z powodu zaspokojenia ambicji żony szefa – byłej pracownicy firm farmaceutycznych. Pisze Pan o takich ludziach – z brakiem empatii. Czytalam Pana ksiazkę – znalazlam w niej odpowiedź dlaczego poczułam ulgę mimo dramatyzmu sytuacji w jakiej sie znalazłam – ponieważ poczułam sie wolna, wyszłam z kręgu złej energii… Nie mam przyjaciół, znajomi to ludzie, których nic nie obchodzi oprócz własnego świata – kiedy mówię im o tym co sie dzieje, o zdrowej zywności np. czy faktach z życia np. politycznego to z reguły śmieja sie ze mnie, nie wierza, podważaja fakty i ślepo wierzą telewizji, nie mają wątpliwości….myśle, że wiekszośc ludzi nie jest otwartych na świat, wiedze, żyja tylko zyciem własnej zagrody nie wierzac w to, ze za zagrodą jest świat, który bezpośrednio wpływa na zycie w ich własnej zagrodzie…..a wiec zadaję pytanie – co sie stało?…co dalej?….mam świadomośc, że jestem w tym momencie na zakręcie życiowej drogi, może to stąd moje mysli…przeciez Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo – czy tak bardzo sie pomylił? Myslę, ze sie nie pomylil, ale co sie stało?
    Pozdrawiam serdecznie, Ewa

Komentarze są wyłączone.