antygen

Antygen – koan

– Tatku, mam napisać rozprawkę o szczepionkach.

– No cóż, szczepionka to preparat zawierający antygen.

– Antygen?

– Antygen, pytasz? Z greckiego to przeciw ród, anty rodzaj albo z angielskiego antibody generator, generator przeciwciał.  Biologicznie to substancja, która wywołuje odpowiedź opornościową organizmu lub też aktywuje produkcję przeciwciał zwalczających drobnoustroje.

­– Powoli tatku. Wiem, że jesteś biologiem, ale ja nie nadążam, za szybko.

– Powoli. Dobrze, powoli. Organizm, który raz nauczy się reagować obronnie na pewien rodzaj drobnoustrojów, zdolność tę zapamiętuje na zawsze i będzie tak reagował każdorazowo, ilekroć wykryje obecność danego rodzaju bakterii.

– Czyli szczepionka to rodzaj aktywnej obrony na atak np. bakterii. Antyszczepionkowycy nie chcą się bronić?

– Nie chcą się bronić, gdyż uważają, że szczepionki szkodzą. Wolą bezbronność niż podjęcie ryzyka, które ich zdaniem wiąże się z wytworzeniem przeciwciał a przede wszystkim z wprowadzeniem obcej substancji do organizmu.

 – Czym jest bezbronność?

–  W kontekście antygenów, o których rozmawiamy, czy w ogóle – uśmiechnął się i zsunął okulary, żeby uważnie przyjrzeć się córce.

– Tak w ogóle – odpowiedziała.

– Czy jest coś, o czym chciałabyś mi powiedzieć? – Spytał.

– Wiesz, tatku, w szkole mnóstwo jest przemocy a nawet sama przemoc. Dzieciaki wyśmiewają inne dzieciaki. Silniejsze albo bogatsze zawstydzają te słabsze i biedniejsze a wszystkim rządzą nauczyciele, którzy ukrywają przemoc pod płaszczykiem nauki.

– Ukrywają przemoc? – ojciec przetarł oczy.

– A czy wyśmiewanie dzieciaka przy całej klasie to nie jest przemoc; czy stawianie jedynek za brak zeszytu to nie jest przemoc; czy nazywanie matki sprzątaczką przy innych dzieciakach, to nie jest przemoc; czy wyśmiewanie innej religii albo na przykład wątpliwości co do cudu w Fatimie, które zgłasza uczeń, to nie jest przemoc?

– Jest – przytaknął.

­– To poproszę o szczepionkę na bezradność.

Ojciec otworzył aplikację z synonimami, przeczytał w milczeniu i po chwili powiedział:

– W języku polskim znaczenie słowa bezradność jest niemal wyłącznie negatywne: bezsilność, niedołęstwo, nieporadność, niesamodzielność, safandulstwo, a nawet kalectwo życiowe. Rozumiem, że oczekujesz konkretu, odpowiedzi w rodzaju jaki jest antygen?

– Zgadza się – odpowiedziała. – Jesteś dorosły, jesteś facetem, powinieneś wiedzieć. Tylko proszę żadnych wykładów o pokonywaniu zła dobrem i unikaniu konfrontacji, bo to po prostu nie działa, kiedy ktoś wrzuca ci do plecaka otwarty jogurt.

– No cóż – znów potarł oczy i włożył okulary. – To nie jest takie proste.

– Tak myślałam – trzasnęła zeszytem i wyszła.

_______________________________________________________________________

COACHING TAO. JAK ŻYĆ W ZGODZIE ZE SOBĄ?

Kompletne szkolenie on line w 7 częściach z ćwiczeniami

________________________________________________________________________

inne koany

Antygen – koan
5 (100%) 1 vote[s]

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.