Kategoria

Kołczołan

egoizm?

Wybór – koan

Kiedyś, na pewnym szkoleniu, usłyszał zdanie, które zapadło mu w pamięć: Ktokolwiek nie idzie z tobą do przodu, ten jedynie cię powstrzymuje i ogranicza w rozwoju. Po chwili prowadzący dodał: Skutek może być tylko jeden – twoja głęboka frustracja. Nawet jeśli się poświęcisz dla męża lub żony, dla matki lub brata, dla dziewczyny lub przyjaciela. […]

uczniowie i mistrz - koan

Trzy pytania – koan

Uczniowie i mistrz jak co wieczór po spożytym posiłku usiedli na medytację. Po wyciszeniu umysłów był czas na zadawanie pytań. Każdy z uczniów liczył, że właśnie tego dnia uda mu się zadać pytanie tak błyskotliwe, że zaskoczy innych a mistrz, sam mistrz, pochwali go za przenikliwość i ostrość umysłu. – Mistrzu – spytał najstarszy uczeń […]

mgła

Tao i znaczenie

Wbrew temu co się potocznie wydaje, wbrew temu o czym w tonie sensacji rozpisuje się od czasu to czasu jakiś tygodnik albo strona internetowa – zmianę jakości życia na lepszą jest tak trudno uzyskać nie dlatego, że zmiana jest niemożliwa, nie dlatego, że jest wymagająca jako proces, nawet nie dlatego, że kryje się za nią […]

nad stawem

Tao i współczesność

Właściwie trudno wyobrazić sobie coś bardziej odległego od współczesności jak Tao. Nie dość, że przestrzeń publiczną zdominowała agresja, to jeszcze wciąż jesteśmy mobilizowani do rywalizacji, wysiłku, wzrostu i konsumpcji. Konsumpcjonizm miał być spełnionym snem liberalizmu. Wszystkim obiecano wszystko a tymczasem tylko niektórzy mogą się cieszyć zaledwie czymś. Ośmiu ludzi posiada połowę udokumentowanych zasobów finansowych świata […]

trenować czy raczej nie trenować?

Nauki tao. Odsłona czwarta. Spotkanie.

Uczeń, który nie był uczniem krzątał się po kuchni przyrządzając sobie na śniadanie dwa jajka sadzone. Do środka wszedł szczupły mężczyzna o wyglądzie typowego Amerykanina. Po chwili, zanim uczeń zastanowił się co właściwie oznacza stwierdzenie „typowy Amerykanin”, okazało się, że przybysz, ów nowy gość toaistycznego pensjonatu, który nie był pensjonatem, rzeczywiście jest typowym Amerykaninem.

podpórka

Nauki tao. Lekcja 2

– Widzę, że skrzętnie coś zapisujesz – powiedział mistrz, który nie pozwalał tytułować siebie mistrzem. Dzień był wietrzny więc nawet na patio osłoniętym z czterech stron odczuwało się silne podmuchy wiatru i wyraźny chłód. Choć termometr wskazywał dość wysoką temperaturę jak na styczeń – ponad 20 stopni, właściwie letnią jak na warunki północnego kraju, z […]

wiewiórka skalna

Nauki tao. Lekcja 1

Jak wygląda siedziba mistrza, uosobienia spokoju i równowagi, miejsce medytacji nauczyciela tao a właściwie Nauczyciela Tao? Jest to niski domek, odgrodzony od plaży niezbyt wysokim płotem, składający się głównie z patio, sporej kuchni i kilku pokoi, pokoików w zasadzie oraz niezliczonej ilości zakamarków, w których przesiadują miejscowe wiewiórki skalne i gekony. Koty wylegują się na […]

kochaj siebie

Na nowy rok

Na blogu przekroczyliśmy dwa miliony odwiedzin. Dwa miliony! Niewyobrażalna liczba! Blog istnieje od grudnia 2010 a zatem pięć lat. Sam nie wiem kiedy minął ten czas, jakby jedna chwila. Już nawet pobieżna analiza statystyk zaskakuje – prawie 10 tysięcy komentarzy, 930 artykułów, niezliczona ilość zdjęć, linków, filmów. Dziękuję wszystkim blogowiczom i gościom tej strony za […]

Matsuo Basho

Zemsta, droga i kwiaty…

Zemsta Zło, zło w czystej postaci. Kiedy dotyka nas zło w czystej postaci sądzimy, że jest w tym coś wyjątkowego, tymczasem zło towarzyszy nam stale. Nie ma miesiąca, tygodnia, dnia żeby nie obiegały świata wiadomości o mordach, zamachach, ludobójstwie. Gdy ludobójstwo wydarza się daleko od granic naszego kraju lub Europy na chwilę skupiamy uwagę lub […]