Kategoria

Mity

Dowody – koan

– Opowiem wam dzisiaj jak z wujem Frankiem przepędziliśmy wstrętną wiedźmę. – Jak dziadku, jak przepędziliście? – Raźno zakrzyknęły dzieciaki. – Opowiedz dziaduniu, opowiedz! – Normalnie – oznajmił dziadek – gdy jużeśmy wiedzieli niezbicie, że wiedźmą jest, popędziliśmy wedźmichę na cztery wiatry. – A skąd wiedzieliście? – spytały dzieciaki. – Niezbicie. – Dodał najmłodszy Jasiek. […]

Ofiara i sprawca – koan

Mama otworzyła książkę w miejscu, w którym skończyły czytanie poprzedniego wieczoru. Córeczka przytuliła się do jej boku i z zaciekawieniem słuchała. Mama zaczęła czytać, jak zawsze pięknie, z intonacją. – W naszym mieście ­– zastanowił się patrycjusz Marek Oktawiusz Leto – bardzo trudno odróżnić ofiarę od sprawcy. Sprawę utrudnia nasze przywiązanie do cyrków a tam […]

Dżin – drugi koan dla Renaty

Potarła dziubek magicznej lampki a może był to imbryk z herbatą lub butelka? W każdym razie po chwili z wnętrza wyłonił się dżin. Owszem, był istotą niezależną, a jednak potrafił spełniać życzenia i do pewnego stopnia się podporządkowywać. Dlaczego mieszkał w butelce lub imbryku zamiast wydostać się na wolność? Widocznie w danym momencie tego chciał […]

Nigdy – koan

Tajemnice zazwyczaj wychodzą na jaw, lecz nie ta, przecież nie ta. Tęgie głowy, wielkie rozumy, wyjątkowe osobowości dociekały prawdy ukrytej w samym centrum niewiadomej, lecz na nic zdały się ich badania i rozważania. Aż pewnego dnia nikomu nieznany człowiek, czy to samozwańczy filozof, czy też badacz nieznanego autoramentu, w każdym razie nikt ważny – oznajmił […]

Dżesika i Brajan – koan

– Mecenas Dżesika Kufel, miło mi. – Przestawiła się i podała rękę stawiając na stole drogą, skórzaną aktówkę, którą przywiozła z Mediolanu. Pasowała do jej ciemnoszafirowej, krótkiej marynarki i granatowej spódnicy. Włosy jak zwykle w czasie spotkań biznesowych miała związane w luźno puszczony ogon. Czasem nim poruszała. Ten drobny wyraz kokieterii nieraz jej pomógł w […]

Znikanie – koan dla AS

Śmierć – do niej jesteśmy przyzwyczajeni. Codziennie ktoś umiera. Codziennie mijamy jakiś cmentarz, a jak nie cmentarz do pomnik upamiętniający czyjąś śmierć. Kościoły, kaplice, przydrożne krzyże – to przecież miejsca śmierci lub na jej cześć postawione sanktuaria. Czy przywykliśmy do śmierci? Czy nam zobojętniała? W żadnym razie. Czujemy się nieśmiertelni. Śmierć dotyczy wszystkich innych, zwłaszcza […]

Eros – koan dla SP

– No cóż u Homera, u mistrza, który stworzył poezję i po wielekroć wyrecytował Iliadę oraz Odyseję słowo eros jest rzeczownikiem pospolitym, nie oznacza osoby a tym bardziej osoby boskiej, lecz pragnienie posiadanie czegoś, czego się nie ma. To również poczucie dyskomfortu a nawet bólu spowodowanego brakiem. – Myślałem, że to bóg, ktoś w rodzaju […]

Chleb – koan

Chleb to pożywienie, które chyba najbardziej zmieniło się na świecie. Teraz wszystko co kupujesz w piekarni jest w stu procentach pyszne a kiedyś cały wypiek mógł się nie udać. Zakalec, spalenizna, gniot. Chleb wyszedł zbyt suchy albo nie wyrósł. Kiedyś wszystko było ryzkiem a teraz ryzyko przeniosło się na ulice. Wypadki drogowe są loterią, ale […]

Kawa – koan

W dzieciństwie, człowieku, kawa to był luksus. Całkowity rarytas. Pamiętam nawet nazwy: Wyborowa, Super, Extra Selekt. Piło się tak zwaną plujkę, żużlówkę albo emerycką. Żaden tam dzbanek czy ekspres. Po prostu do szklanki wsypywano trochę mielonej kawy i zalewano wrzątkiem. Stąd plujka i żużlówka, gdyż na dnie zbierały się fusy, które chrzęściły potem w zębach. […]

Kufry – koan

Kiedy mieszkałem w Efezie nazywano mnie mistrzem, czcigodnym mistrzem a nawet sławetnym mistrzem. Spytasz z jakiego powodu? Mieszkańcy doceniali mój kunszt. Lubili wytwarzane przeze mnie kufry i szkatuły. Wiedzieli, że są im przydatne a każda z nich była wykonana starannie i pieczołowicie. Każdy kufer, puzderko, szkatułkę zdobiłem na indywidualne potrzeby klientów a ornamenty oraz inkrustacje […]

Anioł – koan

Drogi przyjacielu! Szanowny Karolu! W odpowiedzi na twoje zapytanie uprzejmie informujemy: Anioł jak wiadomo (po grecku ángelos), to posłaniec. W języku hebrajskim słowo mal’ach również oznacza posłańca. W rzymskiej tradycji kościoła katolickiego Angelus, rzecz jasna pochodzi z Greki. A zatem anioł to kurier, goniec, łącznik. Anioł egipski, islamski, katolicki, judaistyczny, prawosławny. Posłaniec boga Wisznu to […]

Czarownice – koan

– Czy czarownice są czarujące? Ależ skąd! Zazwyczaj są ciche a zwłaszcza te mądre i doświadczone kryją się przed oczami ciekawskich, Mikołaju. Zobaczysz je wszędzie, oczywiście jeśli umiesz patrzyć. Czarownice po latach prześladowań nie mają powodu, żeby afiszować się ze swoją tożsamością. Czarujące kobiety owszem, mają w sobie czar, ale z rzadka czarnoksięskie moce – […]