Kategoria

Refleksje

Nici – koan

– Czego potrzebują ludzie, mistrzu? – Ach, ludzie to zbyt ogólne pojęcie – odpowiedział Kan lu. – Kogo masz na myśli, mój uczniu? – Choćby ludzi ze wsi, którzy mieszkają opodal naszego klasztoru. – Ich spytaj – stwierdził mistrz. – Z jakiego powodu mnie pytasz? – Pytałem ludzi ze wsi. Nie rozumieli o co pytam, […]

Wybory – koan

– Dokonujesz wyboru i nie wierzysz, że on ma znaczenie, gdyż jest on jednym z tysięcy, które dokonałeś w danym dniu spośród setek tysięcy innych ludzi, którzy z miliona powodów postąpili tak a nie inaczej. – Rzekł mistrz Kan lu. Zrobił pauzę i po chwili kontynuował. – Ponadto, drogi uczniu, uświadamiasz sobie, że tylko niewielki […]

Dlaczego? – koan

– Mistrzu, dlaczego ludzie tak mało rozumieją? – Spytał Pu sun, jeden z młodszych stażem uczniów. ­– Zaawansowane technologie, powszechny dostęp do informacji, darmowa edukacja w wielu krajach i zamiast wiedzy króluje niewiedza, fejkniusy, kłamstwa, oszczerstwa i krótko mówiąc…głupota. – Drogi uczniu nie zadawaj pytań zaczynających się od słowa dlaczego, gdyż dlaczego wzbudza poczucie winy […]

Powrót – koan

– Stwierdziłeś mistrzu, że duch wielkiego nauczyciela powraca po śmierci lecz przecież wierzymy, że wszystkie dusze powracają – stwierdził uczeń. Kan lu uśmiechnął się i rzekł: ­– Owszem z bardo, z krainy cienia, z miejsca pomiędzy, wcześniej czy później powracają wszystkie duchy lecz duch wielkiego nauczyciela powraca wcześniej. Ponadto wciela się w osobę ludzką. – […]

Śmierć – koan

– Lubię ten cytat z „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa – stwierdził mistrz Kan Lu. – Jest w nim moc słowa, rzekłbym nawet sprawcza moc słowa. – Jaki to cytat mistrzu? – Spytał uczeń. – Czy znam go? – Owszem, człowiek jest śmiertelny, ale to jeszcze pół biedy. Rzecz w tym, że jest śmiertelny nagle, śmierć […]

Wiatr – koan

– A jeśli duch nie jest freudowskim id, jakimś zbiornikiem energii seksualnej lecz Tym, który rozdziela lub przydziela, czyli błogosławi, obdarowuje, umacnia w zasobach. Jest sumieniem, głosem wewnętrznym? – Spytał, czy raczej stwierdził uczeń. Wtedy drugi z uczniów odezwał się: – Jeśli duch byłby sumieniem dlaczego w takim razie urzeczywistnia się w osobie bestii, dyktatora, […]

Pokrywka – koan

– Jak urzeczywistnić swego ducha, pytasz? – Mistrz potarł twarz i szeroko się uśmiechnął. – Pierwszy krok masz już za sobą, wierzysz w ducha – zaśmiał się. – Wielu nie wierzy więc nie dają sobie nawet szansy na urzeczywistnienie. Inni, zwłaszcza utalentowani artyści, jak Jimmi Hendrix, Jim Morrison, Janis Joplin, Brian Jones, Michael Hutchence, Kurt […]

Demon – koan

– Nauczycielu Kan lu, imię twoje znaczy Moc słowa, pomóż mi zrozumieć, znajdź właściwe słowa. – Uczeń Pu sun zachęcony przez mistrza usiadł obok. – Opowiedz w czym rzecz, drogi uczniu? – Spytał mistrz.   – Nauczycielu, kiedy w nocy tankowaliśmy paliwo na pustej stacji benzynowej wtem podjechał samochód. Wysiadło z niego dwóch, kompletnie pijanych mężczyzn. […]

Sąsiedzi – koan

– Powiedziałeś mistrzu, że od szeptu do krzyku jest jakieś siedem dni drogi, która wiedzie pod górę, najpierw przez bagna a potem przez strome skały. Lecz od krzyku do szeptu droga jest nieskończenie wyboista. Jak to rozumieć mistrzu? – Rzecz ma się podobnie jak z miłością i nienawiścią – odpowiedział mistrz Kan lu. – Droga […]

Trudne koany – koan

– Mistrzu, opowiadasz nam pouczające koany, niekiedy czytasz równie mądre opowieści lecz niektóre z nich bardziej do mnie trafiają a inne zupełnie nie, wstyd powiedzieć ale są mi obojętne. Jednak niektóre z nich są dla mnie po prostu niezrozumiałe. – Stwierdził  jeden z młodszych uczniów, Pu sun. – Tak wiem – odpowiedział mistrz. – Co […]

Ignorancja – koan

– W takim razie w jaki sposób przestrzegać ludzi przed złem ignorancji, czcigodny mistrzu Kan lu? – Spytał jeden z uczniów. – No właśnie, mistrzu. Przecież wszystko co robimy dla dobra ludzi to „krew piach”. Ignorancja, złość, arogancja są na porządku dziennym. Okropne czasy – dodał drugi uczeń. – Czyż nie pomagamy ludziom każdego dnia? […]

Głupota – koan

– Mistrzu opowiedz nam czym jest głupota? – do mistrza Kan lu zwrócił się jeden z uczniów. – Głupota? – Zastanowił się mistrz. – Głupota nie zna granic. Gdy wydaje ci się, że nic głupszego nie może się wydarzyć, że ktoś przekroczył już granicę śmieszności i błazeństwa zdarza się jeszcze coś głupszego. Na przykład lasy. […]