czajnik

Czajnik – koan

Mar Ja Jo la pewnego dnia zauważyła:

Czajniki mają to do siebie, że czasem gwiżdżą. Właściciel czajnika z gwizdkiem naraża się na wycie zwiastujące herbatę. Wysoka cena za odrobinę wrzątku.

Czy papierowa torebka z suszem, kubek, ewentualnie plasterek cytryny i łyżeczka cukru są w stanie zrekompensować ten wizg, gwizd, przeraźliwy skowyt pary?  

Najwyraźniej tak. Jeden z kosztów jakie przychodzi nam płacić za nawyki.

– Ileż czajników spaliłam na gazie, to już nawet nie policzę – mówi ciotka.

­– To kupuj z gwizdkiem ­– stwierdziła rzeczowo Mar Ja Jo La.

– Za każdym razem kupuję z gwizdkiem ale potem gwizdek zdejmuję, bo mnie denerwuje ten okropny wizg.

– To kupuj bez gwizdka.

– Jak to bez gwizdka? – Dziwi się ciocia. – Jak czajnik będzie gwizdał bez gwizdka? Bez gwizdka od razu go spalę.  

_____________

inne koany

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.