czarna dziura

Czarna dziura – koan dla AS-a

– Opowiedz mi czarnej dziurze, często używasz tego stwierdzenia.

– Czarna dziura to obszar czasoprzestrzeni, którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic nie może opuścić, także światło. Co raz wessie czarna dziura nigdy z jej wnętrza nie powróci. Dlatego to szczególne miejsce wyznacza granicę bez powrotu. 

­– Czym jest czasoprzestrzeń?

– Zbiorem zdarzeń zlokalizowanych w czasie i przestrzeni.

­– Czym jest zbiór zdarzeń?

– Krótkotrwałym epizodem jak minięcie drzewa stojącego przy drodze przez wystrzelony pocisk. Życie ludzkie w skali makrokosmicznej to krótkotrwały epizod. Mignięcie. Iskra. Błysk. Chwila.

Czarna dziura w życiu człowieka jest metaforą niezaspokojenia, niespełnienia, ssania, wiecznego głodu, permanentnej niepewności, poczucia niekompletności, przyciągania, magnetyzmu, głodu, posuchy i wewnętrznego wycia.

Czarna dziura w ciele wampira zajmuje miejsce żołądka a serce zamiast tłoczyć krew przyciąga energię innych ludzi. Energią, której łaknie wampir jest miłość, zaangażowanie, ufność, poświęcenie, praca, pieniądze, uwaga, a nawet rozmowa przez telefon i przede wszystkim bezcenny czas życia.

Czarnej dziury w żołądku wampira nie jest w stanie zasklepić nic – ani kamienie, które wilkowi z bajki wrzuca do środka dobry leśniczy, ani hektolitry wody, które mają zaspokoić żar w trzewiach smoka, ani też miłość bezinteresowna niewinnej dziewicy. Czarna dziura wyznacza bowiem granicę bez powrotu. Wessana energia nie może być przetworzona, spożytkowana, przepracowana. Ginie w czeluściach. I po chwili znowu pojawia się głód. Okrutne ssanie.

Dorosłego dziecka, które definiuje siebie poprzez brak, które stało się wampirem – żaden dar nie napełni, żadna pieśń nie ukoi, żadna miłość nie nasyci, gdyż jego serce zamieniło się w pompę ssącą, jego żołądek w czarną dziurę, jego oczy i uszy w radary poszukujące cudzej energii. Nie interesuje go nic, niczego nie dostrzega poza swoim brakiem. Niczego nie chce oprócz napełnienia. Prócz energii, którą od kogoś może odessać.

– Kiedy zasklepia się czarna dziura?

– Tylko wtedy, gdy zapada się galaktyka zależności, konstelacja ról i relacji a wraz z nią całe uniwersum. Wówczas stary porządek znika bezpowrotnie. Otwierają się nowe wszechświaty. Nic, dosłownie nic ze startego porządku nie może się ostać. Następuje przemiana. Nowe unicestwia i rodzi nieznane. Jutro jest całkowicie nieprzewidywalne. Po drugiej stronie horyzontu zdarzeń pojawią się nieznane prawa fizyki.

– Dlaczego ludzie tak bardzo boją się zasklepić czarną dziurę? Co w tym trudnego?

– Gdyż na jej powierzchni znajdował się horyzont zdarzeń, granica bez powrotu.

­– Coś jeszcze powinienem wiedzieć?

– Wyobraź sobie spadanie głową w dół z dużej wysokości. Koziołkujesz. Linia horyzontu, niebo i ziemia wirują. Nie ma dołu ani góry, nie ma ziemi ani nieba. Nie wiesz co się stanie, gdy upadniesz, nie wiesz, czy upadniesz. Nie wiesz, dokąd trafisz. Nie wiesz nawet, czy przeżyjesz. Turbulencja. Chaos. Zapadanie się wszechświata boli, tak jak boli lęk przed spadaniem. Lecz najtrudniejsze jest to to, że zasklepienia czarnej dziury można dokonać jedynie samemu i zawsze w sposób totalny. Nigdy nie widziałem osoby, która przeistoczyłaby się w osobę ludzką, będąc wcześniej wampirem, nienasyconym dzieckiem demona, bez totalnego przenicowania.

– Totalnego przenicowania?

– Bez definitywnego przekroczenia granicy bez powrotu. Za linią horyzontu zdarzeń znika stare i nigdy nie wróci. Wyskoczyłeś z samolotu, którym była twoja przeszłość. Już tam nie wrócisz. Teraz musisz wszystko zrobić najlepiej jak umiesz. Koziołkujesz. Linia horyzontu, niebo i ziemia wirują. Nie ma dołu ani góry, nie ma ziemi ani nieba. Nie wiesz co się stanie, gdy upadniesz, nie wiesz, czy upadniesz. Nie wiesz, dokąd trafisz. Nie wiesz nawet, czy przeżyjesz. Turbulencja. Chaos. Teraz musisz wyrównać lot i otworzyć spadochron a potem wylądować na twardym gruncie. Tam, na dole obowiązują inne prawa fizyki.   

__________________________________________________

inne koany   

__________________________________________________

DISCOVERY COACHING – NOWY PROJEKT

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.