Dzieci w czasie – koan

– Nie zdajesz sobie sprawy z potęgi czasu – powiedział mistrz. – Każdy twój gest, każde dzisiejsze zachowanie kształtuje ich przyszłość. Bacznie się tobie przyglądają. Nic nie ukryjesz przez ich uważnym wzrokiem. A potem cię porównają do matek i ojców swoich kolegów, do swoich nauczycieli i mentorów, do ludzi lubianych i żałosnych, do szczodrych i skąpych. Wyciągną wnioski.

Nie rób takiej miny – mistrz uśmiechnął się szeroko. – Każdy, nawet najmniejszy epizod się liczy. Najprawdopodobniej w ich umysłach już zapadł wyrok. Są już duże. Łączą kropki, wyciągają wnioski, nazywają rzeczy po imieniu. Jeśli wyrok jest surowy, a zawsze jest sprawiedliwy, masz może jedną, dwie szanse.

– Szansę na co?

Żeby otworzyć swoje serce, żeby zrozumieć, że nie ty masz dzieci, sobie, dla siebie, z tymi wszystkim dętymi stwierdzeniami: jestem rodzicem, mam dzieci, moje dziecko. Im bardziej w to wierzysz, tym większe prawdopodobieństwo, że usłyszysz wcześniej czy później od swoich dzieci: Nie masz do mnie żadnych praw, nie jestem twoją własnością, na świat się nie prosiłem, nie robisz mi łaski, jesteś dla mnie ciężarem, to wszystko twoja wina.

Ale wtedy będzie już za późno.

_____________________

inne koany

_____________________

jeszcze w lipcu zapraszamy na warsztaty

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.