gad

Gad – koan

–  Mój guru, mój mistrz, to psychopata, chwycił mnie dzisiaj znienacka za pierś i pocałował z języczkiem.

– Boże, Elka, w coś ty się znowu wpakowała?

– Wiesz, że mam słabość to starszych facetów, w dodatku takich z autorytetem, i wiedzą, i w ogóle.

– Co to mi za autorytet, który molestuje studentkę? No daj spokój, Elka, nie gadaj głupot. W coś ty się znowu wpakowała?

– Może się wpakowałam a może nie. W końcu jestem tam dobrowolnie. W każdej chwili mogę się wycofać.

– Uciekaj dziewczyno i nie wracaj. Facet narusza granice i tyle. Gad jeden, stary.

– Wiesz co jest najgorsze. Najgorsze jest to, że mi się to podobało a nawet czekałam na to, a może nawet jeszcze gorzej.

– Jeszcze gorzej, co ty gadasz dziewczyno, rozum ci odjęło?

– Może go nawet sprowokowałam?

– Boże, Elka, w coś ty się znowu wpakowała? To stary dziad jest. Po co takiego prowokować?

– Wiesz co? Myślałam o tym. Żeby go uwieść. Żeby rzucił dla mnie wszystko i żebym go potem mogła wycisnąć jak cytrynę i…wyrzucić na śmietnik.

– Boże, Elka, w coś ty się znowu wpakowała? Po co ci coś takiego? Dlaczego chcesz go uwieść i wyrzucić?

– Bo to gad jest, wstrętny i stary.

____________________________

inne koany

____________________________

zapraszamy na nasze szkolenia

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.