Halucynacje?

wizje, iluzje, halucynacje
wizje, iluzje, halucynacje

Był zniechęcony, wyżęty i wymięty własnymi emocjami tak bardzo, że nie mógł tego już znieść. Z jakiego powodu? Od dnia, kiedy uderzył się w głowę odczuwał i spostrzegał więcej, tak wiele, że chwilami ta obfitość stawała się nie do zniesienia. Pewnie było to lekkie, a może przeciwnie – mocne, wstrząśnienie mózgu?

W każdym razie od tego dnia z niesłychaną ostrością zaczął dostrzegać manipulacje ludzi. Ich komentarze i wypowiedzi nie wprost, ich aluzje i drobne intrygi, ich wścibskość i krętactwa. Oczywiście w pierwszej chwili przestraszył się, że to halucynacje, iluzje, które tworzy jego zepsuty mózg. Był człowiekiem inteligentnym, o jako takim pojęciu o psychologii i biologii, w dodatku człowiekiem na tyle krytycznym by rozumieć co się mogło wydarzyć. A zatem nie tylko wiedział czego może się spodziewać po solidnym uderzeniu w głowę w zmarzniętą bryłę śniegu, zdawał sobie również sprawę z nieznośnie subiektywnego odbioru rzeczywistości, który w każdej sekundzie narażał go na nieznaną dotąd ostrość widzenia faktów i kojarzenia szczegółów. Najwiarygodniejszym świadkiem zdarzenia był jego kask, nie dość, że zarysowany to jeszcze pęknięty wzdłuż rantu. Niewinna jazda na nartach okazała się brzemienna w skutki.

Przyjął go stary lekarz. Uważnie wysłuchał jego wypowiedzi, jak się zdawało przesadnie szczerej, zbadał go, puknął małym młoteczkiem, zaświecił latarką w oko i wypisał skierowanie na tomografię głowy, tak na wszelki wypadek. Jednak zapewnił, że to, jego zdaniem, raczej dmuchanie na zimne, niż konieczność. Lekki wstrząs mózgu. Żadnych zmian neurologicznych nie stwierdza. Na koniec poradził, żeby jego pacjent, tak przejęty ostrością swoich spostrzeżeń na temat ludzkich zachowań, za każdym razem, gdy takie spostrzeżenia się pojawia, zadawał sobie następujące pytania: W jakim celu, ktoś mówi do mnie to, co mówi? Jaki efekt zamierza uzyskać? Co ja na to?

Na koniec stary doktor stwierdził, że dzięki tej prostej metodzie jego pacjent, sam będzie mógł się przekonać, czy jego refleksja to halucynacja, czyli iluzja, czy też po prostu nauczył się spostrzegać wyraźniej ludzkie intencje?

 

Pytania graniczne:

Co jest iluzją a co faktem?

Skąd wiesz co jest prawdą a co fałszem, jak rozróżniasz iluzję od rzeczywistości, halucynacje od faktów?

Czym jest tak zwana rzeczywistość – zwłaszcza gdy dotyczy wypowiedzi i reakcji innych ludzi, których motywacji nie znamy?

 

Halucynacje?
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

9 komentarzy

  1. Wyobrazcie sobie ,ze kazdy z nas jest inaczej oszlifowanym krysztalem.
    to jakby ocenic wiazke swiatla przepuszczona przez krysztal naszego umyslu. Kazdy pryzmat ma swoje wlasciwosci, jedyne i niepowtarzalne.
    kazdy daje inny obraz.
    iluzje,skrzywione widmo tego ,co jest poza krysztalem.

    jak zobaczyc prawdziwe swiatlo?
    czy istnieje prawdziwe,jedyne swiatlo?

    trzeba porzucic krysztal.
    ;))))))))))
    ;)))))))

  2. Co jest iluzją:
    Kiedys byłam nad morzem na wakacajch. Całe dwa tygodnie. I przez ten cały czas czytałam książki na plaży (pogoda była piekna).
    Po powrocie do domu zaczęłam się zastanawiać czy ja naprawdę tam byłam? nic nie pamiętałam z tego pobytu.
    Bo byłam -stwierdziłąm – trzeba ksiażki do biblioteki zaniesc.
    Od tej pory biorę tylko jedną książke i to cienką. Dni spędzam na patrzeniu, smakowaniu, doswiadczaniu, pamiętaniu w TU I TERAZ .

    Czasem trudno zromumiec rzeczywistośc, czy wypowiedzi innych ludzi i uciekam w iluzje, Ale wracam z iluzji, zastanawiam się, zadaję sobie pytania po co ten ktoś tak zrobił, czy tak się odezwał, Staję “z boku” i “sprawiedliwie” analizuję , Czasem zgadzam się z “ktosiem”, a czasem nie wiem co z “tym”zrobić. Odpowiedzi czasem przychodzą same:) Nic na siłę nie robię….

    Dziekuję panu Maciejowi za ksiazki jakie napisał – bo mogę czytać, zmieniac się, zastanawiac. wybierać. To jest fascynujące przeżycie.
    pozdrawiam pana Macieja serdecznie:)

  3. Ciało zdradza prawdę :) Człowiek może gadać co chce ale jego ciało i tak powie prawdę. Lubię obserwować ludzi jak przestają się pilnować :)

  4. Przeżyłem coś podobnego. Od tamtego czasu jestem pewien, że mózg tylko chwilami odbiera świat takim jakim on jest, a reszta czasu to wtłoczone/wyuczone wzorce. Dlatego właśnie każdy z nas jest inny i dlatego ludzie na świecie różnią się w zależności z jakiego kraju pochodzą bo wszędzie te wzorce są nieco inne.

  5. Czym człowiek starszy tym ma więcej doświadczeń. kosztem pozytywnych i negatywnych emocji. Każdy z nas jest inny…

  6. Faktem jest to co jest. Iluzją jest to co wydaje się, że jest. Ćwicząc uwagę i intuicję możemy zwiększyć szanse na trafną ocenę rzeczywistosci ale czy kiedykolwiek możemy miec pewność?
    Z całą pewnością możemy być może mowic jedynie o naszych uczuciach i odczuciach i postrzeganiu w danej chwili?

  7. ostatnio przegrałam z mamą czekoladę z orzechami. założyłyśmy się o to (podczas wizyty na niedzielnym obiedzie u niej), z jakiego materiału uszyty jest obrus na moim (!) stole. byłam pewna wygranej! przekonana na 100%! no i wróciłam do siebie i przekonałam się, zaskoczona, że to mama miała rację! ja mam ten obrus 24 godziny na dobę, ona wpada z wizytą raz na 2 mce! ot i siła iluzji!

  8. moje pytanie do ciebie;d – co zyskujesz dzięki kołczanom?;d

  9. hmm, fajne trudne pytania zadajesz Macieju:> odpowiedzi na nie są moje, niekoniecznie uniwersalnie prawdziwe, ale prawdziwe dla mnie:> Co jest iluzją a co faktem? – niestety faktem dla mnie są wypowiedzi obiektywne postronnie poznanych osób o mnie, są pozytywne, a ja dalej i więcej szukam zamiast zaufać sobie hmm Skąd wiesz co jest prawdą a co fałszem, jak rozróżniasz iluzję od rzeczywistości, halucynacje od faktów?uczucia vs emocje, uczucia są prawdziwe, emocje są zmienne, emocje są jak myśli – tysiące każdego dnia, po prostu pojawiają się, bo posiadasz umysł który je generuję:> uczucia – całym sobą czujesz to i owo, mimo że na logikę nie potrafisz tego przedłożyć:> Czym jest tak zwana rzeczywistość – zwłaszcza gdy dotyczy wypowiedzi i reakcji innych ludzi, których motywacji nie znamy? – jest wypadkową ilości a nie jednostek, bo trudno uwierzyć w coś co mówi jedna osoba ewentualnie kilka kiedy cała reszta mówi coś innego:> psychologia tłumu:> Widzisz, na twoim przykładzie, ileś tam osób kupi twoją książkę bo chce się rozwijać, dotarła do momentu w którym uznała iż te 40zł cholernie odmieni moje życie:> Dlaczego ja ci wierzę?:> – bo jesteś prawdziwy w tym co piszesz, dostarczasz fakty odnośnie, czyli coaching tu i tam;d, a w swoim odczuciu po prostu lubię cię czytać, bo fajnie piszesz;d yeah i jesteś postrzegany jako wielki autor;d, no ba słusznie;d ale to tworzy barierę względem twoich czytelników:> bo spoko się czyta ale nie chuja nie podszedłbym i nie zagadał do niego widząc go;d Ja bym podszedł do cb, z ciekawości;d – jaki Maciej Bennewicz jest prywatnie:>, wtedy dowiedziałbym się co jest iluzją a co jest prawdziwe:>

Komentarze są wyłączone.