Harry & Harry & …

 

władca cieni - Monsieur Louis Cyphre

Harry, cóż za szczególne imię. Harry Callahan, to postać odgrywana bodaj pięciokrotnie przez Clinta Eastwooda. Brudny Harry – bezkompromisowy inspektor policji, który zdominował amerykańskie kino w latach 70 i 80 XX wieku. Zimy drań, który nagina i przekracza prawo w imię sprawiedliwości. Harry Angel to z kolei postać z filmu Allana Parkera pod tym samym tytułem.

Dirty Harry Potter

To inspektor grany przez Mickeya Rourke, który działa na zlecenie niejakiego Louisa Cyphre. Lata 80. W ostatniej dekadzie XX wieku pojawia się Harry Potter, okularnik i sierota. Chłopiec wychowywany przez mugoli, niechętnych i wrogo usposobionych krewnych, którzy chłopca poniżają i dyskryminują. Dopiero wiek nastolatka oraz wzrost sil magicznych pozwolą Harremu na przeciwstawienie się opiekunom.

 

 

Co łączy tych trzech Harrych? Oprócz tego, że na długi okres zdominowali popkulturę nadając jej w różnych gatunkach filmowych nowe kierunki, organizowali zbiorową wyobraźnię, skłaniali do identyfikacji, choć trudno było się z nim zaprzyjaźnić, przedstawiali bowiem bohaterów szczególnych. Uwikłani w mechanizm przemocy i zła, samotni, a wręcz osamotnieni, na granicach ludzkiego człowieczeństwa lub nawet po za nimi, a jednak niesłychanie ludzcy, emocjonalni, walczący z własnymi słabościami i często łamiący własne zasady i w pewien sposób skazani na klęskę. Jeszcze chwilę temu pewni swoich ocen skonfrontowani nagle z nowymi sytuacjami, do których zło ich przymusza, zaprasza, prowokuje – muszą dokonywać wyborów naruszających ich wcześniejsze, wydawało się niezłomne zasady. Zmagający się z własną tożsamością i kluczowym, kulminacyjnym pytaniem, czym różnią się od swoich złych antagonistów? Jaka jest różnica pomiędzy Harrym Callahanem, który z zimną krwią zabija nawet drobnych złodziejaszków, a mordercami, których ściga? W filmie Nagłe zdarzenie, Harry Callahan zatuszuje dowody zbrodni i wypuścić na wolność kobietę, która z zimną krwią zabiła 4 osoby. Harry Potter zaś już w części Harry Potter i Zakon Feniksa uświadamia sobie, że jest związany duchowo z Lordem Voldemortem. Harry Angel natomiast prowadzi mozolne śledztwo po to by odkryć, że mordercą jest on sam. Po co wciąż ścigasz swój cień? – pyta Monsieur Cyphre – szatan zagrany przez Roberto de Niro.

 

 

ten miły, uśmiechnięty władca cieni - Harry Truman

Cień to ważny koncept pojawiający się w psychologii jungowskiej. Ja i nie-ja zarazem, odszczepione, wyparte, ukryte emocje, pragnienia, a nawet myśli i przeżycia, które budzą lęk, czasem straszliwą złość, rozpacz albo nienawiść – zazwyczaj w innych ludziach. Niezgłębione źródło ocen, bo przecież nie mogą być uzewnętrznione, tak sądzi każdy właściciel cienia. Nie-moje, dlatego tak obce i dlatego tak bolesne, gdyż jednak moje, schowane, zgniłe i zapleśniałe, głęboko ukryte w twojej duszy powie Cyphre i Voldemort, a wraz z nimi maniakalny morderca z Brudnego Harrego. Wspólna jest również zemsta, zawsze skazana na zemstę tego, na którym właśnie jest wywierana. Vendeta, zemsta, odwet, dintojra, pomsta, oko za oko, rewanż, retorsja, odpłata.

Przyszło mi do głowy, że szczególnym patronem tych trzech Harrych jest Harry Truman, prezydent amerykański w latach 1945 – 53. Jedną z jego pierwszych decyzji po objęciu urzędu był rozkaz o zrzuceniu bom atomowych 6 i 9 sierpnia 1945 na Hiroszimę i Nagasaki.

Harry & Harry & …
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

9 komentarzy

  1. Dzieki szalenstwom TRUMANA wojna trwała minimum o rok krócej …. To tak gwolo prawdy historycznej

  2. Ciekawym odwróceniem historii upadłych aniołów oraz buntu Adama i Ewy jest „Bursztynowa luneta” Pullmana, trzecia część ‚Mrocznych materii”. A ja Pullmana lubię przede wszystkim za koncepcję dajmonów-manifestacji dusz w zwierzęcej postaci.

  3. Nie przepadam za tzw. aniołami. Im większy anioł, tym dłuższy cień za sobą wlecze. Wolę już tzw. upadłe anioły. Choć najbardziej wolę dobrych ludzi, normalnych.

  4. Akurat nie znam tych filmów, ale kiedy myślę o przedstawieniu tzw. Cienia w literaturze, to najpierw przychodzi mi na myśl w wersji light U. Le Guin „Czarnoksiężnik z Archipelagu”, a w wersji bardziej hardcorowej ( ale znakomitej) E. Canetti „Auto da fe”.

  5. a nawet wystepuje na innych stornach jako Harry Angel/ Angel Heart
    o serce aniola, takze upadlego w tym wpisie chodzi autorowi [chyba, tak to rzumiem]

    a moze o to ze wszycy jestesmy upadlymi aniolami, to jedna z koncpecji z ktora kiedys sie spotkalem, aniol zazdrosci czlowiekowi przywileju u Boga dlatego sie buntuje, wtedy zostaje wyrzucony z raju

  6. Krystianie, w Polsce ten film miał tytuł Harry Angel.

    A mnie się skojarzył jeszcze jeden Harry -„Kiedy Harry poznal Sally”. Ale to zupełnie inne przestrzenie-od przyjaźni do miłości:)

  7. Według imdb.com Harry Angel to postać z filmu Angel Heart .

  8. jest tez Harry Brown grany przez Michaela Caina bardzo podobna postac – zrozpaczony msciel, emeryt, ktory wobec bezradosci policji sam wymierza sprawiedliwosc, ale przecie z w koncu staje sie bezwzglednym morderca; zabija z zimna krwia; jesli chlopaki z gangu do ktorych strzela maja rozne motywy zeby zyc na marginesie, sa wykluczeni spolecznie – to on kieruej sie czysta zemsta; tak sobie mysle, ze to jest bardzo silny mit, archetyp, ktory tkwi w naszych genach chyba – zemsta wlasnie

  9. A mnie nasuwa się polski przykład.
    10 lipca, 70 lat temu—Jedwabne.

Komentarze są wyłączone.