Ideologia i coaching

ideologia
ideologia

Nie jestem zaangażowany politycznie, z pewnością nie. Jestem zaangażowany społecznie, od lat. My w Polsce z resztą nie interesujemy się polityką, gdyż z wyjątkiem nielicznej grupy specjalistów, nie rozumiemy co to jest np. deficyt budżetowy, wzrost lub spadek PKB, lub czym są wskaźniki inwestycyjne w gospodarce. Interesujemy się ideologią, z resztą na płytkim poziomie – w rodzaju in vitro: dobre czy złe. I znowu tylko nieliczna grupa wkłada choćby minimalny wysiłek by zrozumieć, doczytać na czym metody leczenia bezpłodności polegają a już pewnie tylko promile w populacji czytały ustawę rządową. Nie czytali jej nawet posłowie!

 

Nie przeszkadza to jednak na prowadzenie powszechnej, fałszywie argumentowanej pseudo dyskusji, która do niczego nie może doprowadzić, gdyż jest właśnie ideologiczna. Przypomnę, że tego rodzaju populistyczno – ideologiczna polityka doprowadziła za czasów ministra Ziobro do upadku polskiej transplantologii na całe lata. Tego rodzaju kulturowe pułapki już na nas czekają i wyhamują wiele procesów rozwojowych nie tylko na pięć lat ale najpewniej na całe dekady. Dzieje się tak dlatego, że nurt posmodernicznego zadowolenia z siebie jednej opcji politycznej, której wyborcom lepiej się powidło ekonomicznie, zupełnie nie widzi drugiej grupy, postromantycznej, której gorzej się powiodło, dlatego jest bardziej chętna do rozdrapywania ran oraz martyrologii. Jedna grupa nie widzi drugiej, druga nie dostrzega ideologicznych argumentów pierwszej, te Polski mijają się, czasem obojętnie, czasem z niechęcią, czasem z lękiem. Pierwsza chowa się za murami, druga oddaje odpowiedzialność. Dlatego granie kartą ideologiczną niszczy Polskę, gdyż utrzymuje ją w iluzjach, pseudoargumentach i fałszywej sprawczości. Jedna grupa – ma w nosie państwo, jakoś sobie radzi ekonomicznie, druga, ta postromantyczna mówi – więcej państwa, uregulujemy wszystko co się da, oddajmy odpowiedzialność naszym liderom.

 

Mój tekst, oraz inne teksty, nie są również forsowaniem własnej mapy tylko mniej lub bardziej skuteczną próbą jej poszerzania. Niestety najczęściej kompletnie nieskuteczną, gdyż u nas nie ma nawyku dyskursu, po bijatyce i tak wszyscy pozostają przy swoim. Dominuje hejt. Dlatego uważam, że za ten stan polskiego zgłupienia, idiotyzmu populistycznych argumentów i demagogii w co drugim słowie polityków – odpowiedzialna jest edukacja, a raczej jej brak. Dajemy się ideologizować z głupoty, z braku rozumienia szerszego tła zjawisk.

 

Dam przykład. W Polsce wciąż dominująca jest religia katolicka, tłumy dzieci pokolenia urodzonego w latach 80- tych XX wieku idą do komunii. Stają się realnymi uczestnikami zbiorowości religijnej. Jaka jest wiedza na temat własnej religii ludzi mających się za katolików? Oto kilka prostych pytań katechizmowych, które pozwolą ten problem zilustrować: Co to jest świętych obcowanie? O czym mówi dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi? Co to znaczy, że ciałem Chrystusa jest kościół? Jakie znaczenie ma fakt, że Chrystus wywodzi się z rodu Dawida?Czasem zadaję te pytania swoim studentom. Trafność odpowiedzi – zero. Wszystkie próby odpowiedzi w świetle katolickiego dogmatu to herezje!

Nie jestem ani politycznie ani ideologicznie zaangażowany. Ubolewam…i boję się tła społecznego. Oczywiście rzeczywistość jest taka jaka wierzysz, że jest. Jesteśmy figurami na tle, lecz warto również pamiętać, że tło dookreśla figurę a figura wpływa na tło, drugi proces zazwyczaj bywa słabszy, chyba że figura zyskuje władzę.

 

 

Ideologia i coaching
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

5 komentarzy

  1. Dżoann;

    Iluzja. Niektórzy żyją w iluzji.
    Maciek to człowiek o ogromnej mądrości i wiedzy ale ojczulkiem dla spragnionych nigdy być nie chciał.

  2. Ps. to chyba jakaś zbiorowa fantazja-wyidealizowana prośba, aby Autor był ojcem, autorytetem, opiekunem wszystkich ponad opcjami politycznymi i ponad podziałami? ;-)

  3. Czy Wy naprawdę myślicie, że coach nie ma prawa do prawidłowej oceny sytuacji? Coach to nie dobra duszyczka. Kiedy trzeba nazwać zjawiska to je nazywa i opisuje. Na tym to polega. Fakty są faktami.

    Przecież Maciej nikogo nie atakuje a raczej poszerza swoją mapę w oparciu o solidne informacje i zdrowe intencje.

  4. Czy coach nie ma prawa mieć swoich sympatii politycznych na swoim własnym blogu?
    Żałuję, że równego zaangażowania i emocji co wybór polityków nie budzą sprawy całkiem blisko nas. Nie wiem, ja tam chodzę spokojna. Obowiązku obywatelskiego nie dopełniłam bo mi prezydent podpisujący jedynie ustawę GMO i prezydent z nadania partii jawnie prezentującej się jako z tradycjami i katolicka, w której co drugi facet jest rozwiedziony nie pasował i nie poczułam się reprezentowana. Nie przeszkadza mi, że rozwiedziony i z modelką na boku (nawet dzieci z różnymi kobietami obok żony) tylko to jednoczesne głoszenie świętości ślubu katolickiego i życie według czegoś innego.
    Ja tak mam, że zakłamania nie znoszę.
    Zawsze są emocje, zawsze są rozczarowania i przejęcie losem państwa. Jakoś jednak przez cały czas politycy mówiący „Polacy” (ci, jacyś tam Polacy i my – who the hell are they?) odsłaniają przepaść między nimi, ich odgórnymi porządkami, tym co zapada między nimi, a „zwykłymi ludźmi”, którzy chcieliby żeby było lepiej.
    I co teraz??? Życie pójdzie dalej, będą nowe wpadki nowego prezydenta, nowe afery, nowe memy internetowe. Jesienią ludzie po takim przesileniu pewnie dadzą szansę nowym twarzom: jakiemuś nowemu „ruchowi Palikota” itd. Część zagłosuje na PIS, zwłaszcza ta część ze wschodniej Polski, w której PIS od dawna rządzi. Podobno równie skutecznie jak wszyscy inni opierając się na układach, znajomościach, korupcjach.
    Jakoś się nie boję. Szkoda mi emocji na to, na co nie mam niestety wpływu. Obserwować też nie zawsze lubię ;)

  5. Kiedy rozpoczynasz prawdziwą edukację to dostajesz rykoszetem.
    Brak w tych komentarzach ciekawości intencji a raczej próba oceny.

    Przynajmniej dobrze, że jest dyskusja.

Komentarze są wyłączone.