igła z nitką

Igła z nitką – koan

Mar Ja Jo La odłożyła igłę z nitką a potem ją wpięła w szpulkę.

– Właściwie mało co się teraz ceruje – pomyślała. – Zanika zarówno umiejętność cerowania jaki sama potrzeba. Ciuchy są teraz po jednym sezonie złachane. Nosi się porwane koszulki i spodnie. Nikogo nie zdziwi oderwana poszewka albo nawet wysiepany rękaw. Możesz w takim stroju pójść do teatru i będziesz cool, super trendy. Ważne żeby była markowa metka.

Co z tego, że wraca moda na płyty winylowe, jeśli większość dawnych umiejętności obumiera lub całkowicie zanikła?

Mieszkam w mieście i w miejscu, którego nie znam. Nie wiem na przykład gdzie szukać szewca? Nie znalazłam w pobliżu pasmanterii ani zegarmistrza. Jest tylko wymieniacz bateryjek. Nie ma prawdziwej piekarni, tylko odgrzewane mrożonki. Nie ma tapicera, krawca, magla. Każdego roku wyrzucam tysiące rzeczy, których nie da się naprawić.

– Jesteśmy bogaci? – Zastanowiła się. – Jesteśmy jak ten gangster w filmie, który podpalał papierosa studolarówkami? Bez sensu. Przecież to bezsensu. A może na tym polega gest bogacza? Stać go.

Podeszła do lodówki. Wyrzuciła do kosza na śmieci jogurt, kapustę, kilka plasterków sera, zwiędłe ogórki, rozkrojony pomidor, zwiotczałą sałatę, wczorajsze placki.

Zajrzała do kosza.

– Stać mnie? – Spytała na głos i po chwili dodała: – Bez sensu.

__________________

inne koany

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.