Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

3 komentarzy

  1. Książki również nie czytałem. Dla mnie motyw pleców jest siłą wewnętrzną. Postacie mają wielkie oczekiwania wobec Don Huana lecz on może tylko milczeć i patrzeć sie na nich. Ich oczekiwania, to nie jego mapa świata. Postaci robią wszystko by wyciągnąć choć trochę. Nie da rady, budzą się najgorsze demony, ujawnia się jeden z jungowskich archetypów człowieka- cień. Postacie blędną bo oczekiwania wysyają życie i radość.
    Forma obrazu jak z najgorszych koszmarów.
    Ależem wymyślił ;D

  2. Aniula, bardzo mi się podoba Twój komentarz. Zawsze przy takich okazjach zastanawiam się czy postrzeganie dzieła przez twórcę (jego intencje) różni się od percepcji odbiorców. Może Twórca tym razem uchyli rąbek tajemnicy :)

  3. Książki nie czytałam, ale patrząc na ten obraz czuję duże oczekiwania tłumu wobec postaci odwróconej plecami. Postać jednak nie jest w stanie tym oczekiwaniom sprostać. Postacie rozpychają obraz , odczuwa się narastającą energię. Twarze zaczynają ciążyć, są napięte. Każda z postaci chce uszczknąć coś dla siebie, ale nie dając nic w zamian. Te małe postaci, to tacy obserwatorzy z za zasłonki, wścibskie istotki. Trochę ciężkie jak dla mnie :)

Komentarze są wyłączone.