Moc

patrona

Judasz i tajemnica zdrady 4.

Archetyp zdrady jest tak złowrogi i groźny (dlatego musi pozostawać nieświadomy), że nie znalazł miejsca w liturgii katolickiej w czasie mszy. Jest w niej przebieg wieczerzy, są okrutne szczegóły śmierci Jezusa, jest nawet Jego oprawca i sędzia Piłat (w samym Credo), pojawia się piekło i szatan lecz nie ma zdrajcy Judasza. Dlaczego?

Tło zdrady

Otóż zdrajca wie, że zdradzi. Został wskazany przez Jezusa. W dwóch ewangeliach jest to zanurzenie ręki w misie wraz z rabbim (u Mateusza i Marka), w jednej wspólne jedzenie i ręka na stole (ewangelia Łukasza). W ewangelii Mateusza pojawi się wprost pytanie Judasza do Jezusa, „czy to ja jestem” zdrajcą i jednoznaczne potwierdzenie przez Mistrza: „Tak jest, ty”. W ewangelii św. Jana symbolem zdrady jest namoczony chleb, podany przez Jezusa Judaszowi i obszerne wyjaśnienie, że apostołowie nie zrozumieli co zaszło, sądzili, że Jezus poleca Judaszowi jako skarbnikowi – a to zrobienie zakupów na święta, a to rozdanie jałmużny biednym. Jest jeszcze pocałunek Judasza jako znak dla strażników pozwalający rozpoznać Jezusa (pojawia się w trzech ewangeliach).

Zatem rozświetlmy nieco tło. Jest wigilia święta Paschy (żydowskie Pesach) święto Wiosny, święto Wolności, przaśnego chleba, najważniejsze ze świąt – kiedy Żydzi świętują porzucenie niewoli. Przestali być niewolnikami egipskiego faraona i w ślad za prorokiem Mojżeszem, w imię obietnicy Boga, który wybrał sobie ich naród jako szczególny, poszli ku ziemi obiecanej przez pustynię. Jednakże w Jerozolimie czasów Jezusa, wieki później, trwa okupacja rzymska. Ruchy wolnościowe i rewolucyjne są na porządku dziennym, Żydzi, zwłaszcza ci biedni – spiskują, zaś arystokracja i kapłani kolaborują z okupantem.

Męskie grono

Kolacja odbywa się w męskim gronie, kobiety co najwyżej usługują do stołu, ten obyczaj nie jest szczególnym zachowaniem w czasie ostatniej wieczerzy, jest typowy dla ortodoksyjnych wyznawców i kultury wschodu. Męskie grono i jego rabbi. Odświętne, czyste ubrania, specjalnie na ten dzień przyrządzane posiłki świąteczne, które mają związek z ucieczką z Egiptu, a więc przaśny chleb. Rytualne obmycie, zwłaszcza stóp, które dotykają skalaną ziemię ma związek z oczyszczeniem również duchowym. Patron dokonuje ablucji, następnie własnoręcznie rozdziela jedzenie, rozdaje polecenia, komplementy, reprymendy. Co padnie przy wspólnym biesiadnym stole – jest święte, stanowi od teraz tajemnicę klanu. Dopuszczeni do stołu (posłania) są jak synowie dla patrona. On ich bierze pod swoją opiekę, oni są lojalni wobec niego aż do śmierci. Nic tu nie jest przypadkowe, każdy gest ma swoje znaczenie. Podkreśla hierarchię, lojalność i przynależność. Z tego rodzaju grup się nie odchodzić, nie zmienia się zdania, tego rodzaju przymierze jest fundamentem wszelkich relacji.

Patron

Kto był na Bilskim Wschodzi, w Afryce Północnej lub w Azji doskonale zdaje sobie sprawę, że do dziś – od baru w Marrakeszu, poprzez herbaciarnie w Stambule, przez Jerozolimę, Damaszek i Bejrut aż do Islamabadu – tak wyglądają męskie spotkania. Kto poznał ten świat bliżej wie, że klanu z jego patronem się nie opuszcza, a jeśli ktoś się poważy, to kara jest tylko jedna – wykluczenie, a najczęściej śmierć. Wszelkie ważne decyzje zapadają na tego rodzaju spotkaniach a każdy życiowy krok mężczyzny musi zyskać aprobatę patrona – czy będzie to praca, czy duży zakup, małżeństwo, czy dłuższy wyjazd. Każda sprawa jest sprawą męskiej wspólnoty, o jej losach decyduje patron. Czas wspólnego posiłku, a zwłaszcza tak ważnego posiłku jak wieczerza w wigilię Paschy, to czas przełomowy. Wówczas zdarzają się najważniejsze ustalenia, zapadają decyzje krytyczne i nie tylko rytuał ma ścisłe znaczenie, ale każde, dosłownie każde wypowiedziane słowo – zwłaszcza patrona- mistrza, czyli opiekuna wszystkich.

Mgła

Tymczasem Judasz, jak gdyby nigdy nic wychodzi w noc i choć jeszcze chwilę temu trwało wzburzenie wśród apostołów, gdy Jezus mówi o zdradzie, i naturalne zaciekawienie obecnych – o kim mowa, nagle nikt nic nie rozumie, nikt nie słyszy, nikt nie biegnie za Judaszem. Jakby nagle na wszystkie umysły zsunęła się niewidzialna zasłona, mgła.

cdn.

 

Judasz i tajemnica zdrady 4.
5 (100%) 2 votes

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.