K.16 Ciężary

-Jestem zmęczony – powiedział opierając się na trzonku łopaty. Od świtu przekopał już cztery zagony.

-Ciągle o tym mówisz, nic innego od ciebie nie słyszę – powiedziała wtykając palcem ziarna do ziemi. – Jestem zmęczona twoim zmęczeniem.

-A czy możesz oddać mi trochę twojej siły – pomyślał, ale nie odważył się powiedzieć. Męską rzeczą jest przecież dźwiganie ciężarów.

K.16 Ciężary
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

6 komentarzy

  1. K :
    Kiedy Mały Książę rozmawiał z Pijakiem
    Ten wyznał , że pije ,
    Bo chce zapomnieć .
    Zapomnieć , że się wstydzi .
    Czego się wstydzisz ?
    – spytał książę .
    Wstydzę się tego , że piję ..
    – odparł Pijak
    Nałóg to głód miłości ,
    akceptacji i sensu życia .

    K : Wszyscy wyrzadzamy sobie sami krzywdę ale niektórzy z nas robią to bez przzerwy .
    Jestem

  2. Okej, jestem zmęczony, rozumiem to. Usiądę, odpocznę, mam swoje własne tempo. Będę za chwilę miał siłę, by pracować dalej. Od marudzenia nie będę miał siły.

  3. czlowiek nie jest niewyczerpywalna bateria ,
    zeby moc wspierac kogos jeszce,samemu trzeba miec zapas.na swoje dzialania i dopiero dla innych…kiedy pali sie rezerwa trzeba bezwzglednie odpoczac.

    dwoje ludzi w zwiazku to dwie polaczone baterie,z ktorych w razie potrzeby mozna wzajemnie czerpac,na pewno w awariach i sytuacjach nadzwyczajnych-jest to najszybsze dostepne zrodlo,ale i ten zapas sie wyczerpuje,jesli nie jest doladowywany z zewnatrz,albo gdy ten prad plynie tylko w jedna strone.

    w zwiazku powinna byc harmonia i wymiana,w ktorej nikt sie czuje wykorzystany.

    doladowywac energie trzeba tez poza ta najblizsza osoba-z pasji,pracy,odpoczynku ,zabawy,przyjaciol,sportu….

    w tej krotkiej historii jest jeszce o braku dobrej komunikacji /on dlaczegos jej nie mowi/ a takze empatii/ona sie nie domysla zmeczenia,zapatrzona w zagon/ ,o stereotypach-„chlopaki nie placza” i „wez sie w garsc”…
    za takie rzeczy mozna zaplacic ,zyciem ,zdrowiem ,depresja ,desperackim rozstaniem

  4. Tak po mojemu – można ten kołczan odnieść do związków międzyludzkich, w których powinna być rówowaga, harmonia, zrozumienie drugiej osoby, wzajemne pomaganie, akceptacja ograniczeń, łamanie schematów i stereotypów (także tych społecznych)

  5. Oddaję swoje siły z radością Temu, który przynosi mi radość. Ale my jesteśmy próżniacy. Nic nie kopiemy, i nic nie sadzimy :)

  6. Być ze sobą na dobre i na złe. Razem się cieszyć i razem pozrzędzić. Zachować równowagę. Sił mamy tyle ile mamy, ale nie zapominajmy, że o to jesteśmy razem by się wspierać. Równowaga, to to co pozwala się napędzać.

Komentarze są wyłączone.