K.9 Droga

-Droga, którą  znasz nie jest prawdziwą Drogą – powiedział mistrz.

– A cele, zamiary, pragnienia? – zdziwił się uczeń – przecież o to właśnie chodzi w drodze, na tym polega dążenie do celu? – A drugi dodał – A wyniki mistrzu, efekty, rezultaty, postęp? Co z nimi? – Mistrz uśmiechnął się. – To zależy, czy idziesz do lasu, żeby nacieszyć się widokiem drzew, czy po to by je wyrąbać?

– Nie rozumiem, mistrzu – powiedział uczeń, a drugi skinął głową. Także nie rozumiał. Metafory mistrza od jakiegoś czasu męczyły go, gdyż żadnej jeszcze nie zrozumiał.

– To zależy czy karmisz psa, żeby strzegł twego domu, czy dlatego że jest miłą maskotką, czy dlatego, że jest głodny, jak ty? – powiedział mistrz z uśmiechem.

– Nadal nie rozumiem, mistrzu – westchnął uczeń pocierając czoło. Mistrz podniósł wzrok i rzekł:

– To zależy czy chcesz zrozumieć, czy chcesz usłyszeć, czy chcesz wiedzieć, czy po prostu karmisz psa?

K.9 Droga
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

12 komentarzy

  1. Pierwsza strzała z kołczanu, która gdzieś mnie trafiła.
    Dziękuję!

  2. Anno Mario! nieoplacalnego w tym sensie,jak w kolczolanie pierwszym-chodzenie po kamienistej plazy zamiast saczenia drinka w ramach all inclusiv ;))))))))))))))))))
    nie mam nic przeciwko,zeby dzialania z serca byly dobrze oplacane;)))))

  3. dzieki ,zoska,tego wlasnie mi w tej ukladance brakowalo;)))))zaufania do przestrzeni;))))

  4. Zeby iść drogą, czy Drogą przytomnie, trzeba mieć zaufanie do przestrzeni otaczającej drogę. Jeśli jest zufanie, karmimy psa bo jest głodny tak samo jak my.

  5. zauważyliście że ludzie bardzo często łączą, “kieruje się sercem > robi coś nieopłacalnego”? Wydaje mi sie to dziwne.

  6. Za Uwa Żyć Drogę to dziś dla mnie Unikalną Cisza … przed ? dalszą Drogą … czyli ?
    rozpływa się czarne z czerwonym ….czy też czerwone z czarnym …

  7. i rozmawia czerwony z czarnym …
    Cudnie :)
    Życie Jest Drogą czy Droga jest Życiem .. i kiedy wogóle Drogę zaczynamy nazywać Drogą ?,
    zresztą Do czego lub Dokąd ?
    zresztą Po Co Nam Droga ?
    co daje ?
    Co na niej Jest .?.. w kazdym wymiarze …co potrzebuje aby na niej wogóle być ?…czy wogóle Ją zauważyć ….
    Intrygujące !
    Za UWA Żyć … Jak znak STOP przy Przejeżdzie na tory …a ile ludzi go nie egzekwuje lub nie zauważa … Nie Za UWA żyć
    trochę intrygującej pisowni …
    Dziś czarne i czerwone Tu i Teraz …bez Jutra i Wczoraj -bez otoczki ściskania koloru ..niech się rozpływa ..mieszając a Co ! i tak po rozdzieleniu będzie czarnym i czerwonym …
    Dobrej Nocy

  8. bo to zalezy,czy kierujesz sie sercem czy wola.
    z poziomu woli beda efekty,rezultay,postepy.tylko w dluzszej perspekywie nie beda cieszyc…

    z poziomu serca bedziesz czesto robil rzeczy “nieoplacalne”,co prawda zachwycisz sie droga ,nawet jesli nie dojdziesz do celu, ale tez jest ryzyko ,ze w dalszej perspwktywie zagubisz sie i nigdy nie dojdziesz tam ,gdzie chcesz….

    wydaje mi sie,ze jedno bez drugiego moze nie dac pelni.

  9. Jesteśmy, pytamy, motywujemy się taką czy inną myślą. Kiedy mamy z tyłu głowy myśl o kresie życia, fakcie naszej śmiertelności, perspektywa się zmienia. Japońska Shimenawa. Zawsze jest gdzieś shimenawa – istniejąca nieistniejąca granica między życiem i przejściem. Uwolnienie od niepokoju, bycie w tej, niepowtarzalnej chwili, uważność ze zdystansowaniem, zatopienie się gdyż wyobraźnia podpowiada słomkowe przewiąsło, kilka źdźbeł przewiązujących snopek zebranych przeżyć i doświadczeń.
    Jestem, ale nie zawsze będę. Wszędzie jestem chwilę, dłuższy lub krótszy moment i właśnie dlatego chłonę to Teraz, żyję tym, osadzam się zamiast wypatrywać lornetką zdarzeń z przyszłości.

  10. To tak jak w firmach, ktoś awansuje bo daje mu to możliwość szybszego wdrażania pomysłów a drugi tylko dla prestiżu i usadzenia dupencji w wygodnym fotelu:)

  11. Dziękuję – w sam raz na ten moment.

  12. Rozumiem mistrzu :)

Komentarze są wyłączone.