kobiecość dająca życie

Kobiecość dająca życie – koan dla Anny S.

Był takim moment matko, kiedy poczułam, że jestem od ciebie doroślejsza. Co to znaczy?

Ty, uwikłana w nieustające poczucie winy, które miało tę właściwość, że rosło jak drożdże rozrobione z cukrem i mąką, stawałaś się zranionym lub raniącym dzieckiem. Mąka, którą są ludzkie słowa. Do tego cukier. Źródłem cukru jest w twoim przypadku, mamo, idealizowanie siebie. Byłaś mistrzynią poczucia winy, czempionką błędu, liderką pokuty, która nieustannie obwinia siebie za jakieś niedoskonałości, ale tylko po to, żeby za chwilę tryumfalnie przejść do krzywdy.

Krzywda! Niesprawiedliwość! Zniewaga! Oni cię do tego zmusili. Oni byli winni, oni cię skrzywdzili, oni ci nie dali. Nie zrozumieli cię. Nie wsparli. Nie ochronili. Nie pomogli. Oni, oni, oni.

Owszem, podniosłam głos i nazwałam cię szmatą, to było przykre, może nawet niewybaczalne, okropne wobec własnego dziecka (WINA) ale zmusiłaś mnie do tego swoim nieodpowiednim zachowaniem, myślałam ze oszaleję z niepokoju (KRZYWDA I SZLOCH). Jestem twoją matką, jak możesz mnie krzywdzić (KRZYWDA). To prawda, czasem cię zaniedbywałam (WINA) ale przecież zawsze byłaś moją małą córeczką.

W taki sposób konstruujesz większość wypowiedzi skierowanych do mnie. Co gorsza za każdym razem, kiedy chcesz mi prawdziwie dopiec wypominasz mi dar życia. Urodziłaś mnie. Czy to, że mnie urodziłaś uprawnia cię to nieustannego przerzucania poczucia winy na mnie, na własne dziecko? Czy to uprawnia cię do niekończącego się poczucia krzywdy wobec dziecka, które nic ci nie zawiniło?

Owszem. Czujesz się uprawniona do prowadzenie tej gry, gdyż jesteś przekonana, że masz do mnie wieczyste prawo posiadania. Urodziłaś mnie. Wciąż to powtarzasz.

Chcę ci zatem powiedzieć matko, swoje dziecięce niespełnienie przerzucasz na mnie. Rolą dobrej matki jest wypuścić spod swoich skrzydeł dziecko na świat nauczone latania i zdobywania pokarmu. Dobra matka uczy je zaufania do siebie i odporności. Pokazuje sposoby radzenie sobie z trudnościami.

Zła matka podcina skrzydła swemu dziecku. Zła matka uzależnia dziecko od siebie, uczy je niepewności i lęku przed światem. Zła matka czuje się przez chwilę wartościowa i silna, gdyż spostrzega, że jej dziecko jest bardziej zalęknione i bezradne niż ona.

Dlatego jestem doroślejsza od ciebie. Mogłam ciebie odrzucić, lecz cierpliwie znoszę swoje kapryśne, niedojrzałe dziecko, swoją matkę. Jestem od ciebie mądrzejsza, lepsza, cierpliwsza. Jestem dla ciebie matką, stokrotnie dojrzalszą niż ty byłaś kiedykolwiek wobec mnie.

Śpij spokojnie mamo, moja córko. Możesz na mnie polegać, z taką samą pewnością z jaką ja – nigdy polegać na tobie nie mogłam. Wiem, że popełniam błąd, lecz czy mogę go nie popełnić?

_________________________________________

inne koany

_________________________________________

DISCOVERY COACHING – NOWY PROJEKT

Kobiecość dająca życie – koan dla Anny S.
4.6 (92%) 5 vote[s]

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.