kość

koan

Kość – koan

– Dlaczego? Z jakiego powodu? Sprawę w zasadzie można sprowadzić do prostej kwestii, którą genialnie pokazał dawno temu Stanley Kubrick w filmie 2001: Odyseja kosmiczna.

– Oglądałem, ale nie wiem o jaką scenę ci chodzi?

– Rzecz jasna o tę, w której małpa dotyka monolitu i zaraz potem wpada na pomysł, żeby użyć kości jako narzędzia. Zachwycona wali nią jak młotkiem. W następnej scenie piszczel trafi w głowę przywódcy drugiego stada małp, które do tej pory wygrywało potyczki przy wodopoju i padlinie.

– I co twoim zdaniem ta scena wyjaśnia?

– No proszę cię, nie zadawaj mi takich pytań – przymrużył jednego oko żartobliwie. – Wyjaśnia mechanizm przemocy, którym charakteryzujemy się my, małpy. To po pierwsze. Po drugie nauczyliśmy się używać narzędzi do stosowania przemocy i wywierania presji. Po czwarte, to nie nasza zasługa. Ewolucja trwałaby za długo. Nasz pradziadek musiał dostać jakiś impuls z zewnątrz, w filmie był nim monolit. Impuls co prawda skokowo zwiększył inteligencję małpy, ale ona, nasz pradziadek, znaczy się, – zaśmiał się wesoło – skierował ją przeciwko swemu gatunkowi i musiały upłynąć tysiąclecia zanim użył jej do wymyślenia penicyliny i kleju wodoodpornego.

– I twoim zdaniem to jest całe wyjaśnienie przemocy na świecie?

– No, jest jeszcze parę rzeczy. Małpy, na przykład szympansy, tworzą koterie i kliki. Potrafią budować stronnictwa by obalić samca alfa. Zyskują poparcie samic przekupstwem. Stawka jest wysoka, bo tylko samiec alfa ma przywilej kopulowania na zawołanie. Pozostali onaniści są wykluczeni albo co najwyżej trafia im się jakiś seksualny fuks, za który mogą zostać srodze ukarani. Reasumując…

– Już reasumujesz. Taka prosta odpowiedź?

– Reasumując. Całe reszta wyjaśnień to raczej bełkot. Cywilizacje ukrywają prostą, małpią przemoc skrywaną pod płaszczykiem nieudanych negocjacji, sporów ideowych, religijnych waśni, złamania prawa. Ubierają przemoc w kostium a tymczasem chodzi o narzędzie zbrodni, którym można przywalić w łeb przeciwnika i odstraszyć go od wodopoju. Nigdy o nic więcej nie chodziło. Chodzi o kość, którą można przywalić.

– Za prosto.

– Mylisz się. Rozbudowane analizy socjologiczne ukrywają prosty fakt. Przemoc stosowana przez gatunek ludzki była i jest narzędziem dominacji nad innymi gatunkami oraz oczywiście nad własnym. Kto ma kość ten wygrywa. Reszta to mydlenie oczu.

– Nie, za proste wyjaśnienie. Jest coś jeszcze i nie jest to mydlenie oczu.

– Sam widzisz, kiedy pytam cię o argumenty, tylko kręcisz głową i powtarzasz, że za prosto.

________________________________________________________________________

niebawem w KALISZU

BOGACTWO TO STAN UMYSŁU – WARSZTAT

_________________________________________________________________________

COACHING TAO. JAK ŻYĆ W ZGODZIE ZE SOBĄ?

Kompletne szkolenie on line w 7 częściach z ćwiczeniami

________________________________________________________________________

inne koany

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.