Kreta_gra_życie_Ikonostas

Ikonostas
Ikonostas

Wypadek na basenie, widok własnego dziecka w niebezpieczeństwie to straszna chwila dla mamy. Wczytuje się w relację @ani. Bezradność, lęk, potem walka z nieudolnością personelu. W mojej mapie, w mojej płaszczyźnie zrozumienia, nie jest to jednak gra, a tym bardziej kołczogra, jak piszesz @aniu. Tego rodzaju wydarzenie to prawdziwe, niebezpieczne doświadczenia na drodze naszego życia, w Podróży Bohatera jaką jest życie, a w nim rola rodzica, rola matki. Moja, nieżyjąca już mama, wiele razy przeżywała takie chwile, gdy chorowałem, gdy coś zagrażało mojemu życiu, gdy popadałem w kłopoty. A byłem dzieckiem, którego zachowania prowokowały najróżniejsze niebezpieczeństwa.

Dziś przyjaźnię się w rodzinie i szerzej, z wieloma mamami, które na co dzień lękają się o swoje dzieci; to część ich roli. Troska, odpowiedzialność, system wczesnego ostrzegania. Dziś, na Krecie i nie tylko tam,  ja poniekąd w roli symbolicznego ojca, przewodnika, coacha – liczę uczestników na każdym kroku, sprawdzam ich potrzeby, reaguję na zagrożenia. Dziś staję się również zatroskanym ojcem wobec starszych ludzi w mojej rodzinie, także wobec mojego ojca, który bez mojej pomocy nie mógłby funkcjonować. To również część Podróży Bohatera. Z wiekiem stajemy się opiekunami swoich rodziców, wujków, ciotek, rodzeństwa. Na Krecie również w naszej grupie są mamy, ojcowie, rodzice. Są również tacy, których rodzicielskie role obfitowały w niebezpieczeństwa związane z ich dziećmi.

W coachingu, także przy użyciu gier, symulujemy pewne sytuacje i stany między innymi właśnie po to, żeby, gdy życie przyniesie nam próbę, ciężką próbę, wyzwanie, lęk o bliską, zagrożoną osobę – umieć zachować uważność, zimną krew, siłę i odpowiedzialność, jak mama w komentarzu @ani, którą pozdrawiam i której gratuluję intuicji i uważności.

ps. Nasze opiekuńcze role są jak Ikonostas, święte miejsce w cerkwi. Pas transmisyjny,  poprzez który człowiek może prosić Boga o łaski. Wrota, poprzez które spływają dary.

Kreta_gra_życie_Ikonostas
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

6 komentarzy

  1. No to Dżo-ann witaj w klubie :)

  2. Nie, nie… no tutaj tyle ciekawych relacji, wiadomości. Grozi śmierć z zazdrości :}
    Tam, gdzie już byliście, jesteście i jeszcze zmierzacie dla mnie pachnie przygodą, budzi niepokojące myśli, że coś fantastycznego i niepowtarzalnego mnie omija.
    Teraz by tu zaglądać, trzeba być sadomasochistą :]

  3. Zastanawia mnie jednak bezradność wielu osób w poważnych sytuacjach. O dziwo mi udaje się spiąć całą energię i działać. Jestem ciekawa od czego to zależy?

  4. dodam jeszce, ze przeciez czlowiek ma genetycznie uksztaltowany system do radzenia sobie w tego rodzaju sytuacjach…zanim zaczelismy zyc w dobie antybiotykow i oddzialow intensywnej terapii -o tego rodzaju sytuacje ocieralismy sie czesciej niz w dzisiejszych czasach….nie bylo komorek, intuicja pomagala bardziej niz wyuczone algorytmy i schematy….i pewnie ten glos,niedopuszczany na co dzien do granic swiadomosci, w sytuacjach extremalnych potrafi ryknac najprostsze , choc moze najglupsze jednoczesnie rozwiazanie. i trzeba go sluchac.

  5. zycie to sport extremalny,;)))))))))))
    cieniem zycia jest smierc, i nie da sie go oddzielic.
    sytuacje zagrozenia zycia ujawniaja ,jak cienka linia dzieli te dwa swiaty.

    te czynniki,ktore mozna przewidziec -nalezy przecwiczyc,suma drobnych pozytywnych czynnikow moze przewazyc o powodzeniu w sytuacji zagrozenia zycia.czasem tak nieistotna umiejetnosc-jak gwizdanie na palcach-moze przewazyc szale….

    reszta to kwestia uwaznosci ,intuicji,czasem opanowania,szybkiego podjecia decyzji…
    nie wszystko da sie przewidziec.

  6. Na nasze działania składa się tak wiele czynników, iż nasza reakcja jest tak samo przewidywalna jak chaos, dopóki zagrożenie nie jest realne. Można jednak przygotować nasz organizm do pewnych działań w stanie wysokiego stresu. Samo przepracowanie i poznanie pewnych sytuacji, pozwala na zmniejszenie odczuwania stresu i poczucia bezradności w stanach silnego zagrożenia.

Komentarze są wyłączone.