Mars wita was

na Marsa
na Marsa

I znowu smutne wiadomości. Smutne z powodu losu ludzi oraz z powodu manipulacji, której jesteśmy poddawani. Emigranci u bram Europy. Tragedia ludzi, którzy na piechotę wędrują przez kontynent. Niestety wszystkie emocje, którym jesteśmy poddawani są skutkiem ohydnej i dość bezwzględnej manipulacji. Są wywołane na pokaz, obliczone na konkretny efekt.

Przyczyną jest wojna jak nam podpowiadają media. Skąd jednak wzięła się ta wojna? Upadły reżimy Hussaina w Iraku, Kadafiego w Libii, Mubaraka w Egipcie i kolejne w Tunezji, Algierii. Kto sprawił, że upadły? Kto toczył wojny w Zatoce i serię krucjat w tak zwanej wojnie z terroryzmem? Państwa muzułmańskie choć wykorzystują współczesne technologie żyją według feudalnych systemów w ortodoksyjnym świecie mężczyzn. Kobiety są drugą kategorią istot. Islam, religia prostych wyborów i jednoznacznych wskazówek porządkuje życie społecznej lecz sam islam jest wewnętrznie skonfliktowany choćby według podstawowego podziału na sunnitów i szyitów. Jedni nie wybaczyli drugim wydarzeń sprzed półtora tysiąca lat dotyczących sukcesji po proroku!

***

Dopóki krajami islamu rządzili twardą ręką dyktatorzy i ich junty, dopóty kraje te jako tako funkcjonowały. Nie będę tu analizował danych edukacyjnych, gospodarczych, społecznych. Partia Baas, która kontrolowała Irak, nie dopuszczała do rozwoju żadnej skrajnej frakcji. 80 % dzieci było objętych edukacją a kobiety mogły nawet pracować! W Bagdadzie można było żyć. Dziś wybuchają bomby. Oczywiście reżim popełniał zbrodnie, na przykład na Kurdach ale przecież Kurdów nie popiera nikt, są osamotnieni. Turcja, która niby przystąpiła do dzielnej ofensywy przeciwko islamistom, w istocie zwalcza Kurdów, na skalę nie porównywalną do tej z czasów Saddama Hussaina. Naloty wojsk NATO zrównują z ziemią wioski kurdyjskie na pograniczu. Tym razem jednak nie jest to ludobójstwo tylko akcja koalicjanta w wojnie ze skrajnym islamem. Pod groźnym, nośnym hasłem wojna z państwem islamskim można ukryć każde działania i każde nadużycie z obu stron. Dlaczego wobec naporu islamu Europa uzbroiła muzułmańskich rebeliantów w Syrii, skrajnych ekstremistów walczących z alawickim rządem? Alawici to syryjska mniejszość, zdaniem ortodoksyjnych muzułmanów są sektą, która hańbi świętą religię. Należy ich wytępić. Jednak alawitów i rząd al-Asada popiera Rosja. Rosji nie popiera Europa. A Rosja, Irak, Arabia Saudyjska, Turcja, Izrael, USA oraz państwa starej Europy grają w tym regionie na całego. Potem zależne media roztaczają larum nad losami ludzi. Kto dał im broń, kto wyprodukował tę broń, kto zarabia na gazie, ropie, broni, przemycie narkotyków, lekarstw, ludzi, dzieł sztuki, kto finansuje kosztowne wojny w biednych krajach?

 ***

Nie kto inny jak tak zwane koalicje zachodu pod wodzą USA bombardowały Irak, Libię i Afganistan. Zamiast mrzonek o demokratycznym ładzie kraje te stały się areną masowych mordów, walki frakcji. Skąd nagle tyle tysięcy emigrantów? A jak skuteczniej przestraszyć Europejczyków, którzy z powątpiewaniem patrzyli na argumenty dotyczące wojny w Iraku? Jak wywrzeć na nich presję, uzyskać dla rządów specjalne kompetencje, nowe budżety zbrojeniowe, kolejne przywileje i zgody na nowe wojny z terroryzmem, islamem i kimś tam jeszcze… coś się spreparuje i wymyśli. A czyż nie leży w interesie Rosji zdestabilizowanie zachodniej, butnej Europy wobec coraz bardziej uciążliwych sankcji? Poczujcie obecność obcych u progu swoich domów, w portach i na dworcach. Niech będą coraz bardziej zdesperowani. Pod spodem niestety podsyca się prawdziwy konflikt. Wystarczy dać biednym chłopcom z przedmieścia karabiny do ręki i wtłoczyć im do głów trochę krzykliwej ideologii. Za ich plecami kryją się te wszystkie struktury militarno-energetyczne, przemysł zbrojeniowy, gaz, ropa i narkotyki.

 ***

Mógłbym książkę napisać na temat manipulacji prezydentów Bushów, Obamy, premierów Blaira i Camerona, kanclerzy Schmidta i Merkel, tych wszystkich Putinów, Janukowyczów, Sarkozych i Hollandów i kontrolowanych przez nich publikatorów. O przytakiwaniu Brukseli i godzeniu się na rzeź w Syrii, pacyfikację Tybetu, korupcję w Meksyku i jatkę w Iraku, Kenii, Erytrei, Somalii. Można setki stron zapisać na temat mechanizmów tych wszystkich biznesów i biznesików. Mafii utrzymywanych przez tajne służby. Mało kto jednak o tym myśli, gdy telewizje pokazują utopionego chłopczyka.

***

Nie napiszę takiej książki, gdyż po pierwsze szkoda mi energii na opisywanie faktów, które i tak zostaną zakrzyczane przez medialne tuby, po drugie, gdyby taka książka zyskała rozgłos zrobiono by ze mnie wariata, sadystę, pedofila i złodzieja, w najlepszym razie. Ponadto wszystko czego potrzebujesz znajdziesz w necie na temat sfingowanych zamachów i całej tej medialnej hucpy, której jesteśmy każdego dnia poddawani aby posłusznie iść do fabryki. Po co bogaczom tak niewyobrażalne bogactwo, którego chcą więcej i więcej? To umysł drapieżnika, który chce władzy. W tym wszystkim nasza Polska, z małostkowymi poglądami, wciąż zaściankowa i obrażona na cały świat, bez własnej polityki zagranicznej, zmanipulowana tandetą z udziałem polskich elit zajętych tylko stołkami i konfiturami.

 ***

W 1969 roku Jerzy Kosiński opublikował książkę pt. Wystarczy być. W 1979 Hal Ashby nakręcił na jej podstawie film pod tym samym tytułem z pamiętną rolą Petera Sellersa. Kiedy czytałem i oglądałem film pierwszy raz, sądziłem, że tak dosadna karykatura władzy, że dzieło tak obrazoburcze, odkrywające mechanizmy polityczne, musi odmienić rzeczywistość, że złodziej raz złapany na gorącym uczynku drugi raz nie ukradnie. Niedawno oglądałem film Nixon/Frost Rona Howarda z 2009 roku o słynnym wywiadzie z prezydentem Nixonem już po jego ustąpieniu z urzędu, w którym przyznaje się do łamania prawa, nakłaniania do przestępstw i błędów jakimi była wojna w Wietnamie i bombardowanie Kambodży. Wywiad a potem film oglądało dziesiątki milionów Amerykanów… i co? I nic. Mieliśmy kolejne odsłony tej nieustające farsy, w której politycy i media udają szlachetne intencje i konieczność podejmowania zdecydowanych działań.

 ***

Sądziłem, że brak cenzury i wolny Internet odmieni ludzkie umysły i serca. Nic bardziej mylącego. Ludźmi nieustannie można manipulować na masową skalę, ani Internet, ani książki, ani filmy ani demaskowanie mechanizmów, impeachmenty prezydentów, ujawnienie zdjęć z Guantanamo i Abu Ghraib nic nie zmienią. Pamięć jest krótka, wiedza płytka, techniki manipulowania tłumem coraz doskonalsze. Być może coaching, własny rozwój, samoświadomość jest szansą, jednak dla cywilizacji zachłanności chyba jest już za późno na przebudzenie. Grupy trzymające władzę nigdy jej nie puszczą.

Może czas szukać bezludnej wyspy z dala od szlaków handlowych i pirackich. A może jednak na Marsa? A może kosmici zrobią tutaj porządek jak w filmie z Keanu Reevesem Dzień w którym zatrzymała się Ziemia? Kosmici chyba nas nie polubią, mogą być nawet gorsi od nas jak twierdzi profesor Hawking, zważywszy jak my, ludzie obchodzimy się z innymi gatunkami na Ziemi. Dominujący gatunek zżera wszystko.

Mars wita was
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

22 komentarzy

  1. …miałem sobie właśnie popolemizować z sympatyczną koleżanką Dżo-ann, ale po przeczytaniu poniższego tekstu drugiej sympatycznej koleżanki AW, właściwie już nie mam za bardzo o czym pisać…
    Pozdrawiam zatem tylko Was – obie koleżanki serdecznie :)

  2. Pozdrawiam:)

  3. Czemu pojedyńcze kobiety z własnej woli idą w niewolę islamską (wychodząc za mąż za islamistę) – na to pytanie może odpowiedzieć na pewno Pan Maciej jako psycholog. Niechęć do wzięcia odpowiedzialności za siebie i dorośnięcia??? Faktem jest że większość z nich, jak już zauroczenie minie, miesiącami usiłuje stamtąd uciec, a potem latami stara się o widzenie z własnymi dziećmi, których właścicielem jest jej były islamski mąż, który na to nie pozwala bo nie ma humoru.

    Szariat i islam są całkowicie nie do pogodzenia z wolnościami i prawami człowieka czyli z naszymi zdobyczami cywilizacyjnymi.

    Islam ma też taką cechę, że znacznie traci przy bliższym poznaniu. Nie ma mowy o żadnej ksenofobii (strachu przed nieznanym). Jest starach przed znanym!

    Hindusi – proszę bardzo, nie mam nic przeciwko, Wietnamczycy buddyści – ależ proszę. Czy ktoś widział azjatę w urzędzie pracy po zasiłek???? Ukraińcy – welcome.

    Ale nie muzułmanie. Koran powinien zostać zdelegalizowany tak samo jak mein kampf – za to samo, czyli za podżeganie do nienawiści i nietolerancji za co najmniej 100 wersetów. Nasze tolerancyjne podejście do tematu swobody wyznania obróci się przeciw nam, bo przez źle pojętą tolerancję swobodnie rozwija się wybitnie nietolerancyjna ideologia. Swoboda wyznania powinna obowiązywać wszystkie religie, z wyjątkiem islamu, bo islam jest wyjątkowy i na szczególne traktowanie zasługuje. Za to, że kobieta jest przedmiotem. Za legalną pedofilię. Za seksualne niewolnictwo. Za szariat nierozdzielny od państwa. Za całkowitą sprzeczność z naszymi wartościami. Za całkowite nieposzanowanie praw mniejszości, praw kobiet, praw innych orientacji seksualnych niż hetero. Za ubój rytualny zwierząt. Za legalne niewolnictwo. Za legalny handel kobietami. Za obrzezanie kobiet. Za bezwzględne zwalczanie innych kultur. Za ich niszczenie. Co wniosła “kultura ” islamska w dziedzictwo ludzkości? Jakieś dzieło? Wynalazek może? Coś stworzyła? Nic, kompletnie nic, za to zniszczyła sporo (ostatnie osiągnięcie – zburzenie Palmiry, poza tym zburzenie 3 starożytnych posągów Buddy, zniszczenie starożytnego Nimrud, no co tam jeszcze …. na szczęście Anglicy w zeszłym wieku sporą część tego dziedzictwa stamtąd ukradli i umieścili w British Museum). Pożarła także całkowicie kulturę arabską, perską. pożre też naszą.

    Państwa zachodniej europy są już stracone, można uznać że zostały po cichu zdobyte, jeszcze tylko kilka lat, może kilkanaście, i od zachodu za sąsiada będziemy mieć kalifat niemiecki, zważywszy na różnice w ilości dzieci rodzonych przez muzułmanki a Niemki oraz na otwarte ramiona Merkel. I jeśli czegoś nie zrobimy TERAZ, to to samo będzie w Polsce.
    TERAZ jest właśnie ten moment w którym coś jeszcze można zrobić. I na pewno nie jest to przyjmowanie tych ludzi do Polski.

  4. Nie chcę tu nikogo do niczego przekonywać (zbyt dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że to mało realne), ale.
    Poznałam kilku wyznawców islamu osobiście i mało że nikt mi głowy nie uciął jak widać, to byli to ludzie na dużym poziomie i dzięki nim zrozumiałam też niekłamany szacunek dla kultury zachodniej. Szczerze najgorszy rodzaj braku szacunku spotkał mnie od katolików hołubiących więź, duszę i wartość człowieka.

  5. Marku, skoro dolewasz oliwy do ognia…
    Rozmawiałam z kimś, kto mieszkał latami Beirucie i kraje arabskie mają chorobliwego hopla na punkcie cywilizacji zachodniej i USA oraz oczywiście i podkręcane te negatywne emocje.

    Nie każdy, kto gdzieś w głąb krajów arabskich mieszka pod strzechą, żyje skromnie, modli się na dywaniku do Allaha jest krwawym oprawcą.

    Nie mielibyśmy kawy (kahvy) gdyby nie została pierwszy raz na świecie wyhodowana i zaparzona w krajach arabskich. Ta kultura wbrew pokazywanym teraz w mediach obrazkom wiele światu dała.
    Krwawy odłam islamu nie bierze się znikąd, nie bierze się z niego samego czyli islamu. Globalizacja i przemysł narkotykowy, kartele, broń z tzw. krajów cywilizowanych – to wszystko np. ma swój udział w ogłoszonej przez USA tzw. wojnie z terroryzmem.

    Oriana swoim pisarstwem odpowiedziała na ówczesne ogromne zapotrzebowanie zwłaszcza kobiet, którym źle się dzieje a swego czasu palące kwestie zamiatane były pod dywan.

    Gdyby cały islam był tak straszny jak odmalowują go media, czy Polki byłyby konwertytkami i wychodziłyby z własnej woli za mąż za Arabów. To ich w o l n y wybór, że katolicyzm rzucają dla islamu. Prawda jest inna niż medialne proamerykańskie, tak skuteczne jak widać np. po forum, które czytałam choćby dzisiaj – straszenie, trzymanie nas w szachu lęku i apokaliptycznej wizji zburzonych kościołów i meczetów w ich miejsce.Widac to nawet w tym ile osób: tu na blogu coachingowym obawia się wykreowanych polityką islamistów?

    Dla mnie terroryzm był sztucznie rozdmuchanym tworem globalizacyjnego imperium. Akurat w tym teorie spiskowe mają spore ziarno prawdy – widać to po ciągle przybywających ofiarach tej ciągle toczącej się wojny.
    Niezmiennie pozdrawiam :)

  6. A co powiecie Koleżanki i Koledzy o doświadczeniach i poglądach Oriany Fallaci (https://pl.wikipedia.org/wiki/Oriana_Fallaci)? Trudno chyba zarzucić jej braku zorientowania w temacie…

  7. O AW :) Jaki znowu jeden worek?
    Nie generalizuję. Pokazuję jak zmieniła się rzeczywistość – to taki wiesz wycinek społeczny, próbka z obserwacji, zresztą uczestniczącej.
    O.k.
    Pozdrawiam

  8. Nie generalizujmy.
    Nie wrzucajmy do jednego worka Hindusów i np. Wietnamczyków razem z muzułmanami.
    Poza tym – ja nie jestem ultrakatolicka, ani nawet katolicka, mam poglądy liberalne i dlatego jestem przeciwna imigrantom islamskim. Bo chcę móc je (te poglądy) nadal wygłaszać.

  9. Zerknęłam na fora “przeciw najazdowi uchodźców na Polskę. Polska dla Polaków”. No cóż, nie od dziś wiadomo, że z własną agresją coś trzeba zrobić a samego siebie człowiek przecież nie pobije? Najlepiej ją włożyć w kogoś, wcisnąć i przyoblec w określenia pokazujące różnice koloru skóry. Starsze pokolenie przywoła jeszcze historię i przerazi nadchodzącym spełnieniem tajemnicy fatimskiej.
    Mieszkam w Krakowie. Codziennie mijam między ludźmi o białej karnacji Hindusów pracujących dla korporacji, białe matki z wózeczkiem z mulatkowymi dziećmi, które właśnie wróciły z Wielkiej Brytanii, chińskich, nowozelandzkich, japońskich, afroamerykańskich turystów. W galerii, w drogich butikach widać nie Polki, ale także białe kobiety i po prostu Polki w hidżabach.
    Osoby ultrakatolickie, zasklepione w nienawiści do Innego, bardzo siermiężne w swoich jedynie słusznych poglądach widzą głównie swoją i swoich biedę. Nie zostawiają żadnego pola do dyskusji, rozmowy. Jest niechęć i zwalczanie zagrożenia? To są te same osoby, które wierzą w śniadego Chrystusa Króla i znają w teorii “byłem głodny a daliście mi jeść”, te z wsiąkniętą i wessaną miłością Jana Pawła II. Najważniejsze dla nich to teraz zrzeszać się na portalach społecznościowych, fejsach i dawać upust negatywnym postawom wobec inności, pokazywać sprzeciw w hydeparku, w którym można wykrzyczeć każdą inwektywę.
    Unia europejska przyczyniła się niestety do upadku kolebki cywilizacji – Grecji sama. Zasobna i urodzajna, turystyczna Grecja jest dziś bankrutem (wmawia nam się, że Grecja w tajemniczy sposób pogrążyła się na własny rachunek), ale najwygodniej przy okazji wojen widzieć wroga, wszędzie wroga.

  10. Dzięki Aniula ;-) Od razu raźniej, jak to mi ugłaśniasz.

    I wiesz co nie dam się zastraszyć manipulacjami. Never.
    Pozdrawiam :-)

  11. Dżo-ann nie jesteś sama ;)

  12. Witam Panie Macieju,dziękuję za ten artykuł.Dziś zderzam się z tsumami” islamu”/tego najbardziej nie przyswajalnego, radykalnego i wypaczonego.To na prawdę tak wygląda i dzieje się na naszych oczach.I jak się znaleźć w tej sytuacji ? Diagnoza to jedno a rozumne działanie to drugie .Moja osobista równowaga szczęśliwości została zaburzona.Czy właśnie
    o to chodzi ?Znowu przede mną ogromna praca ,aby nie popadać w depresyjne lub sabaryckie nastroje.Że też podkusiło mnie zauważyć i zastanowić się co się dzieje.Niezwykle ciekawa jestem Pańskiej profesjalnej opinii, jak sobie poradzić z tym problemem.Kolejny raz wewnętrzna emigracja i pancerz na to co dookoła?
    Pozdrowienia Jolanta

  13. Bo kiedyś ludzie ze sobą rozmawiali, jednoczyli się w poglądach a jak wiadomo co dwie głowy to nie jedna. Dziś każdy ma swoje “przenajświętsze pudełko” (TV, internet) i w nim siedzi. Nie komunikuje się z innymi (chyba, że na błahe tematy), nie rozmawia. Pudełko to bardzo sprawnie nie tylko kreuje nam obraz świata ale zabierając nam czas sprawia, że ze sobą nie rozmawiamy. A jednostkami steruje się o wiele łatwiej niż zjenoczoną grupą.

  14. Bardzo proszę napisać tą książkę. Bardzo proszę. Czekam.

  15. Nastawiłam się że już do końca życia będę się wściekać na brak sprawiedliwości, biedę i głupotę z okrucieństwem. Jedyne co mogę zrobić to pamiętać, że w tłumie trzeba myśleć tak, jakby się było jedynym osobnikiem z działającym mózgiem. Nie chodzi o narcystyczne napisanie sobie laurki na coachingowym blogu, a po prostu – w tłumie odpowiedzialność się rozprasza i nikt może nie zadziałać :/
    Wielu ludzi chce albo władzy albo kasy albo jeszcze tego i tego naraz. Jestem bardzo dziwnym człowiekiem, gdyż urodziłam się po to by się ciągle przebudzać, ciągle wiercić poznawczo, być miłym i życzliwym nie tylko dla tych, którzy są mili dla mnie. Nie wiem, co jest jest po śmierci, nikt tego nie wie, ale wtedy już, co wionie i pachnie majestatem duchowości, nie trzeba wiedzieć?
    Dziękuję za antyglobalistyczny wpis.

  16. Mój pierwszy przeczytany pana wpis na blogu. Z tego co widzę nie ostatni. Szkoda tylko że opisywane przez pana sytuacje nie są fikcyjne :/ Pozdrawiam

  17. Pytanie na kazdy dzien: W jakim celu i po co, media mowia nam to, co nam mowia?
    Panie Macieju, jak najbardziej podpisuje sie pod Pana tekstem. Dodam ze innymi rownie szkodliwymi dzialaniami, sa niski poziom nauki historii w szkolach, brak lekcji z filozofii od najmlodszych lat, totalny brak edukacji finansowej i monetarnej, coraz mniej plastyki i muzyki w szkolach… Ktos z zamiarem planuje i steruje naszym “nie mysleniem”. Skad potem mamy byc “obudzeni, krytyczni, tworczy. Najczesciej po prostu nie rozumiemy o co chodzi, co sie wokol nas dzieje. I nadal biegniemy za kolejnym ipadem, plazma, chinskim plastikiem… Mozna by tak dlugo. Co proponuje? Ograniczenie konsumpcji, zwolnienie rytmu, poznanie siebie, poczucie siebie, rozejrzenie sie na to co dzieje sie wokol, wprowadzenie kilku zmian w kierunku bycia bardziej Marsjanem – jak to Pan okreslil. Pozdrawiam serdecznie.

  18. Bardzo mądry artykuł. Taka “perła” wśród lawiny ogłupiających i zmanipulowanych informacji w mass mediach.

  19. Dla mnie to kolejny dowód na to, że wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani. Czas nie jest linearny, jak go postrzegamy tylko „kolisty”. Dawne potęgi kolonialne mają okazję spłacić nareszcie dług, który zaciągnęły niegdyś na swój imponujący rozwój, łupiąc i okradając przodków naszych obecnych emigrantów…
    Ci ludzie to DAR dla nas… ospałych Europejczyków w zagraconych mieszkaniach i cierpiących na depresję z powodu nadmiaru.

  20. Witam Panie Macieju. Nie wiele można dodać do Pana słów. Jest to cała prawda o dzisiejszym świecie. Ludzi takich jak Pan jest zbyt niewielu, aby można było zapobiec postępującej zagładzie. Ci , którzy mają świadomość mogą jedynie rozwijać swoje wnętrze i zadbać o najbliższe środowisko – rodzinę, lokalną społeczność, otaczającą przyrodę i zwierzęta. Takie głosy jak Pana są potrzebne bo dodają otuchy i dają nadzieję. Dobrze jest wiedzieć, że w naszym społeczeństwie są ludzie, którzy w pełni rozwinęli w sobie człowieczeństwo. “Człowiek” mimo wszystko brzmi dumnie, chociaż często tracę w to wiarę.Pozdrawiam. Urszula

  21. Panie Macieju, bardzo, bardzo dziękuję za ten wpis. Mam nadzieję, że pomoże on zrozumieć, tym, którzy tu trafią jaka jest rzeczywistość. Dodałabym tylko jedno…Dominujący gatunek, zbiera wszystko do czasu. A Ziemia już pomału się “otrząsa” jak pies zaatakowany przez pchły. Natura nie znosi nierównowagi, prawda?

  22. W naszym pięknym kraju będzie spokój, nikt u nas nie chce się azulować, socjal kiepski …. Szybciej to do nas bedą emigrować Niemcy, Anglicy, Szwedzi i Francuzi…

Komentarze są wyłączone.