myśli

Myśli – koan

*

Gdy mija tak zwany ciężki dzień może warto zrobić sobie filiżankę zielonej, aromatycznej herbaty? Robię. Czajnik szumi. Imbryk wyparzony jak należy. Herbata nasiąka. Z jakiego powodu dzień był trudny? – Pomyślał.

Fryderyk Nietzsche pisze o tym, że człowiek jest istotą stadną, która ginie pod presją oczekiwań społecznych. Konformizm formuje go i jednocześnie dusi. Staje się człowiek trybikiem w maszynie, kukłą w cudzej grze, której reguł ani nie rozumie ani nie rozpoznaje. Nietzsche zwariował a jego idee zdeformował faszyzm.

Upił łyk herbaty. Z jakiego powodu dzień był trudny? Czy z powodu presji płynącej od ludzi? – Pomyślał.

*

Z drugiej strony Charles Chaplin, jakby nie było aktor komediowy, stwierdził, że miłość do siebie wyzwala od brzemienia ciągłych ocen wypowiadanych i przyjmowanych, nieustannego porównywania się do innych i spełniania cudzych oczekiwań wbrew sobie. Pod koniec życia, mimo wielkich zasług i popularności, znalazł się na czarnej liście Hollywood jako lewicowiec zadenuncjowany przez własnych przyjaciół, a gdy umarł jego ciało wykradziono z grobu by żądać za nie okupu.

Upił kolejny łyk. Z jakiego powodu dzień był trudny? Czy sprawił to zawód zachowaniem niektórych ludzi? – Pomyślał raz jeszcze.

*

Ludzie są trudni. Czegoś chcą, to znów czegoś nie chcą. Z byle powodu niezadowoleni, uraźliwi. Gdy nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o miłość, miłość własną. Tak twierdził Erich Fromm. Zdaniem wielu krytyków Fromm był utopijnym idealistą, moralizatorem, wierzył bowiem, że można wspierać kształtowanie zdrowego społeczeństwa. Herbata była przyjemnie gorzka. Nieco już przestygła. Głęboki smak. Orzeźwiająca. Przewijał w głowie znane nazwiska i biografie: John Lennon, Jurij Gagarin, Maria Skłodowska – Curie, Wisława Szymborska. Czy rozumieli los człowieka?

Upił kolejny łyk. Z jakiego powodu dzień był trudny? Czy z powodu głupoty innych czuł ten ciężar? Czy może z powodu głupoty własnej? – Pomyślał kolejny raz.

*

Ludzie sprawiają mi trudność i moje reakcje na nich. System społeczny ma to regulować. Nikt nikogo nie bije pałką po głowie, przynajmniej nie tu, nie teraz. A jednak ludzie wciąż robią sobie krzywdę. Mnie również robią krzywdę. W młodości, na studiach koledzy powtarzali – za dużo myślisz, za dużo analizujesz, za dużo się zastanawiasz. Pij więcej wódki. To rozluźnia. To zbliża. Picie rozwiązuje mnóstwo problemów.

Upił kolejny łyk. Z jakiego powodu dzień był trudny? Być może był jednostką nieprzystosowaną jak chce oficjalna psychiatria. Był inny, osobny, samotny i cała trudność polegała na tym, że codziennie starał się być taki cholernie ludzki, typowy, przewidywalny, akceptowalny, podobny do innych – pomyślał uświadamiając sobie, że znów myśli.

I dopiero wtedy się uspokoił. Myślenie było jego dialogiem, przyjaźnią i spotkaniem. Ze sobą samym.

____________________________________________

zapraszanym na spotkanie autorskie we WROCŁAWIU

a także na całodniowe szkolenie we WROCŁAWIU

___________________________________________

inne koany

zapraszamy do naszej księgarni

a także na stronę Coaching Dao

Myśli – koan
5 (100%) 4 votes

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.