Nieskończone

Słynne zdanie Williama Blake`a z Zaślubin Nieba i Piekła, od którego wziął się tytuł książki Aldousa Huxleya i nazwa zespołu The Doors wymyślona przez Jima Morrisona brzmi mniej więcej tak, w wolnym tłumaczeniu: Gdyby drzwi percepcji zostały otwarte, wszystko stałoby się dla nas, takie jakie jest – nieskończone.

Co to jest percepcja? Według jednej z definicji to: organizacja i interpretacja wrażeń zmysłowych, w celu zrozumienia otoczenia, w skrócie odbieranie wrażeń. Polega na postrzeganiu i uświadamianiu reakcji na bodziec zewnętrzny. Specyficzny sposób reagowania. Czarownicy z plemienia Yaqui twierdzili, że zachodnie nawyki, kryteria, wzorce spowodowały, że biali ludzie nie mogą zobaczyć tego, co widzi dziecko wychowane w dżungli, w górach albo na pustyni. Mózg wzrastającego malucha w okolicach 3 roku życia i odrzuca wszystkie zbędne, niewykorzystywane połączenia, a trenuje tylko te, najczęściej używane. Reaguje na najczęstsze i najsilniejsze bodźce, zwłaszcza płynące od matki.

W liceum miałem przyjaciela, który mieszkał na obrzeżach miasta. Szczęśliwie obrzeża te składały się z lasów mieszanych, borów i łęgów ciągnących się szerokim pierścieniem przez wiele kilometrów. Tak jest do dzisiaj i Krzysiek nadal mieszka w tej samej okolicy. Zabierał mnie do lasu na grzyby. Nie dość, że potrafił zauważyć wiewiórkę zanim ja dostrzegłem choćby gałąź, to jeszcze małe, doskonałe czarne borowiczki dosłownie wyławiał spod mchu. Co tam borowiki, on po odciskach na mchu rozpoznawał, czy przez las szedł lis, czy wiejski kundelek? Na dnie łubianki ledwie miałem dwa grzyby wielkości dłoni, gdy on cały kosz wypatrzonego dzięcioła, lisa, trzy wiewiórki i prognozę pogody na nastęny dzień. Czytał z lasu jak z księgi.

I kiedy powracam do słów Blake`a z każdym zdaniem obłupuję fragmenty złudzeń. Kolejny wielki coach.
•    Co jest dowiedzione teraz, niegdyś było tylko wyobrażone.
•    Każda rzecz, w którą można uwierzyć, jest jakimś obrazem prawdy.
•    Wrona by chciała, aby wszystko było czarne, sowa, by wszystko było białe.

Nieskończone
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

5 komentarzy

  1. Tak. Łukaszu rozmiaru Ci oszczędzę ;) dzę dzę

  2. Gratuluję młodego mężczyzny ;) o tak żywym umyśle Aniula. Tobie jego, a jemu was. To co macie to jedna z bardziej kapitalnych rzeczy na tym łez padole ;)

  3. Fascynuje mnie mój 5,5 letni synek, mamy z 30 kroków do placu zabaw od bramy. Na tak krótkim odcinku, potrafi zauważyć ptaszki na krzakach, mrówki pod ławką, że sąsiadowi urwali lusterko w samochodzie, a przy tym ma się wrażenie , że w ogóle tego nie widzi. Jest bardzo wrażliwy na obraz. Lubi słuchać historii, ale bardziej mu pasuje oglądać do tego obrazki. Pewnie będzie lubił komiksy. I wszystko dotyka. Muszę mu tłumaczyć, że czasem dotknięcie czegoś może się skończyć przykrą niespodzianką, ale to jest ponad jego siły uważać :)

  4. I teraz spotykają się dwie osoby, z różnych światów, z rożnymi doświadczniami i percepcją świata. Akceptacja dla innego świata to sztuka…

  5. Ryba jest w wodzie i woda jest w rybie. To z A.Millera, ale ujmuje mnie prawda tu zawarta. Huxley był niezłym eksperymentatorem swoją drogą. I dobrze, bo czy bez m.in. jego otwartości na działanie najróżniejszych substancji swego czasu moglibyśmy dzisiaj otworzyć Rzeczpospolitą i przeczytać w dziale psychologia że psylocybina zawarta w grzybach halucynogennych może pomóc w leczeniu depresji (obniża -wysoką w depresji- aktywność metaboliczną w płatach kory mózgowej).
    Nosimy ze sobą w swoich głowach wszystko, to co było nam dane doświadczyć. Jeśli mamy z tym dobry – najbardziej użyteczny dla nas kontakt, to czerpiemy radość. Jasne, że życie jest wielobarwne i są w nas wewnętrzne filmy lub zdjęcia, które mają przykry posmak emocjonalny. Wszystko w życiu potrzebne, nie mniej życzę wszystkim nam jak najwięcej serotoninki z dobrych chwil.

Komentarze są wyłączone.