Podróż Bohatera_Kreta

 

Kreta magiczna
Kreta magiczna

Za miesiąc 6 października startuje mój nowy projekt Coachingtravel.pl. Gdy dwa lata temu zaczynałem pisałem książkę Coaching na wyspach szczęśliwych,  w czasie zbierania materiałów uświadomiłem sobie, że nie tylko obracam się w gronie doświadczonych coachów ale również podróżników, że sam jestem podróżnikiem w coachingowym stylu. Bardziej interesują mnie i moich przyjaciół zjawiskowe drzewa, kamienne miasta, ślady dawnych cywilizacji i własny rozwój, niż leżak i drink.

 

Co w tych świątyniach, murach, rzeźbach, uliczkach, portach, dżunglach, mostach, zagubionych ścieżkach jest tak zajmującego? Droga bohatera, droga do której zapraszany jest każdy z nas przez życie po prostu, lecz nie każdy czuje się bohaterem, gdyż nie każdy jest świadomy swoich zasobów, możliwości i siły. Wielu ludzi porusza się we mgle, nierzadko przez całe swoje życie. Co ja tutaj robię? Kim jestem? Dokąd zmierzam? Po co to wszystko? To pytania wielu z moich klientów coachingu. Z doświadczenia wiem, że dopiero wytrącenie ze strefy komfortu, codziennej rutyny, stereotypów, ograniczających wzorców – sprawia, że uczymy się szybciej, odnajdujemy talenty, własne tęsknoty, zasoby, możliwości a nawet sens życia. Dlatego pomyślałem o świadomej podróży, podróży odmiennej, w której każdy dzień, każde zjawisko przyrody, skała, plaża, kościół, uliczka może być inspiracją do zmiany, do okrywania siebie. Dziś co drugi tak zwany celebryta ma się za podróżnika a kto żyw nazywa się coachem. Dlatego pomyślałem, że warto zrobić coś na serio, inaczej, skuteczniej. Pomyślałem, że sama podróż i hasło coaching nie wystarczą. Jednak jeśli w czasie podróży rzeczywiście będziemy inspirować się do zmiany, ćwiczyć nowe kompetencje i neuronalne połączenia to pojawi się efekt nadspodziewany. Jak tego dokonać?

uliczka, chwila, miejsce, które zaprasza
uliczka, chwila, miejsce, które zaprasza

Ze szkoły coachingu, którą prowadzę wyszło już dziesiątki coachów, podobnie na moich zajęciach w kilku uczelniach przewinęła się już spora grupka studentów, na warsztatach, wykładach, seminariach – pojawiają się kolejni. Setki osób. Jakie zgłaszają problemy, potrzeby? Owszem opanowali jakąś wiedzę, często niespójną, owszem nauczyli się jakichś narzędzi. Na większości kursów dowiadują się, że coaching to zadawanie pytań, na innych, że coaching to mentoring a mentoring to sponsoring zaś tutoring jest podobny do counselingu… i w efekcie pozostaje im w głowach niepokój i mętlik. Niekiedy stare teorie psychologiczne z połowy XX wieku podawane są jako wiedza o coachingu. Nawet po kursie Norman Benett, który uważam za jeden z najlepszych, dzięki nauce przez proces na własnej skórze, absolwenci otrzymują dobre prawo jazdy ale trzeba zacząć jeździć! Codziennie spotykam ludzi poszukujących inspiracji, menedżerów, nauczycieli trenerów, rodziców, ludzi poszukujących narzędzi rozwoju. Pytają: jak? Dlatego zaprojektowałem gry i zabawy coachingowe, kołczoGRY. Narzędzia do łatwego zastosowania a jednocześnie do wielopoziomowej zabawy rozwojowej.

I tak skleiła się spójna, nowatorska całość pomysł na coachingtravel.pl. Wyspy szczęśliwe, wyspy na których odnajdujemy unikalną receptę na szczęście: w październiku Kreta, potem w I kwartale roku 2014 Jamajka i Madera. Self coaching, czyli odnajdywanie swoich mocnych stron, inspiracja i rozwój poprzez własny trening. Przyroda, miejsca, architektura jako inspiracja. Gry, kołczoGRY jako metoda – jako rozwój i zmiana w zabawie. Brakowało jeszcze czegoś. Warto by nauczyć coachów, menedżerów, liderów, trenerów, nauczycieli – jak profesjonalnie korzystać z gier? Zatem w to wszystko wplatamy, dla chętnych, szkolenie licencyjne, oczywiście uczymy się wciąż siedząc na skale, w starożytnym amfiteatrze, w tawernie, w czasie campbellowskiej podróży bohatera. Magiczna, starożytna Kreta widziana nie z leżaka ale z perspektywy własnego wnętrza.  Na to wszystko szczęśliwie nałożyła się nawiązka w postaci zespołu, złożonego ze znakomitych ludzi: dwóch master & team coachów: Lidki Borys-Bennewicz i Roberta Łężaka, jadę również ja :-) Wielu ludzi pyta mnie o możliwość odbycia coachingu lub warsztatu z moim udziałem. Proszę bardzo. Jedziemy na Kretę!

 

Podróż Bohatera_Kreta
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

11 komentarzy

  1. ania to trzeba wizualizację zarzucić, wyjazd to prostsza metoda :)

  2. ja osobiscie /gdyby mi nie stwarzaly roznicy finanse…/ wolalbym jednak …dalej od codziennosci -dla mnie odleglosc sparwia ,ze blizej mi do siebie-w swiecie ,gdzie znikaja rytmy i schematy i znane drogi,zostaje tylko sam na sam ze soba i zazwyczaj odkrywam w swoim wnetrzu, ze mam wszystko ,by podolac wyzwaniom…..
    czasem zastanawiam sie ,czemu to tak nie dziala na co dzien!!!
    dlaczego w podrozy pewne problemy w ogole nie istnieja…albo przestaja byc byc jakakolwiek przeszkoda….ji ak poczuc sie w podrozy ,nie wyjezdzajac???????

  3. Ja mam pomysł, proszę nakręcić ciekawy film z Krety, dla wiernych blogowiczów, żebyśmy choć troszkę sobie pouczestniczyli :)

  4. Racja Aniula. Mi też brakuje sponsoringu. Gdyby nie drobny detal pt kasa, to bardzo chętnie wybrałabym się na Kretę lub Jamajkę.

  5. @Iwona- Kreta,Madera,Jamajka, Barbados,Seszele,Nowa Zelandia, Bieszczady a także Kremowa 7 Powsin – gdzie tylko chcecie, jeśli się zbierze grupa :)

  6. “nie leżak i drink”…za to hotel na magicznej Krecie, a nie schronisko w zjawiskowych Bieszczadach, mam nadzieję, że kiedyś i Bieszczady będą…;)))

  7. Ponadto Robert Łężak jako lider coachingtravel promocyjnie robi świetną robotę. Gratulacje!

  8. W ogóle to podziwiam za odwagę, to projekt zupełnie innowacyjny na polskim rynku i jestem ciekawy jego skuteczności. A jeszcze bardziej ciekawy jestem popytu. Wy jako doświadczona grupa coachów jesteście gotowi ale czy gotowi są polacy? To dla mnie zagadka.
    Na pewno od czegoś trzeba zacząć i budowanie samego projektu potrwa.

  9. A te kołczogry bez podróży na Kretę można w jakiś sposób poznać?

  10. No to mi tylko sponsoringu brakuje :)

Komentarze są wyłączone.