poszukiwania

Poszukiwania – koan

Zaginął. Poszukiwania trwały dzień i noc w najbliższej okolicy. Następnie w ciągu kolejnego tygodnia rozszerzono je na gminę a potem na cały powiat.

Akcję podjęto wyjątkowo szybko. W godzinę po zgłoszeniu, może nawet szybciej. Jednak po dwóch tygodniach, w połowie trzeciego zaczęli wykruszać się ochotnicy. W następstwie tego zawężono obszar poszukiwań profesjonalnych. Pod koniec czwartego tygodnia oficjalnie ogłoszono „czasowe zawieszenie akcji aż do odwołania”. Trwa ono w zasadzie do dziś, gdyż nikt nie odważył się odwołać działań ostatecznie i definitywnie, choć formalnie nic się nie dzieje.

Oczywiście od wielu lat pojedyncze osoby poszukują dalej, na własną rękę. Od czasu do czasu pojawiają się coraz to nowe sensacyjne doniesienia. Najbardziej zainteresowani wynajęli nawet prywatnego detektywna, potem kolejnego, tym razem bardzo znanego, byłego agenta służb licząc, że szum medialny wokół jego osoby ponownie nagłośni sprawę. Nic z tego.

Koniec końców niedobitki, pojedynczy pasjonaci szukają. „Szukają” to może nawet nazbyt mocne stwierdzenie. Ktoś założył bloga i wypisuje w nim własne teorie na temat zaginięcia, ktoś inny puścił w mediach społecznościowych jakieś fałszywki, inni ponownie analizują stare dowody, dawne poszlaki, jeszcze ktoś próbował założyć fundację.

Można by rzec, że poszukiwania trwają, ale to nieprawda. Nieliczni pozorują poszukiwanie. Dlaczego nie ma już dawnego entuzjazmu; licznych samoorganizujących się grup; profesjonalnych ekspertów, którzy jeden przez drugiego badają temat? Z jakiego powodu porzucono akcję mając tak silne dowody i dobre tropy? Nie wiadomo. Może dlatego, że ludzie w gruncie rzeczy nie wiedzieli czego szukali.

Jak to się stało, że dość niejasna prośba małego dziecka uruchomiła taką lawinę? Nie wiadomo. Może dlatego, że dzieci budzą różnorodne uczucia opiekuńcze i altruistyczne? Co to była za prośba? Nie wiadomo. Ponoć miała jakiś związek ze szczęściem albo czymś tego rodzaju, ale może to być równie dobrze plotka. W każdym razie poszukiwania trwają, choć to nieprawda, tylko rodzaj wymówki albo usprawiedliwienia.

__________________________________________________________________________

ZROZUMIEĆ JĘZYK SNÓW – JĘZYK NIEŚWIADOMOŚCI

warsztat – zapisz się już dziś

__________________________________________________________________________

inne koany

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.