Rozmowy z Karolcią

Pierwszy mój wpis z cyklu Rozmowy z Karolcią ukazał się na blogu latem 2011 roku. I tak oto, trochę zaskakująco dla mnie samego, powstała książka pt. Rozmowy z Karolcią, czyli coaching przy herbacie. Niebawem premiera, już 09 kwietnia książka powinna być w księgarniach.

Dziecko, dziewięcioletnia dziewczynka może być znakomitym, wnikliwym coachem. Taki coach stawia nas, dorosłych wobec pytań, których sami sobie nie zadalibyśmy. Być może z tego powodu, że nie dostrzegamy własnych wzorców, zarozumiałości, dorosłej pychy, która każe dzieci traktować z góry? Być może dlatego, że jesteśmy wciąż zagonieni, tacy zajęci i zaabsorbowani? Być może dlatego, że już dawno temu przestaliśmy zauważać jasną stronę życia, łapy kota odciśnięte na śniegu, kiełkujący przebiśnieg, radośniejsze niż zwykle oczy sąsiadki?  Być może dlatego, że nie jesteśmy skorzy przyglądać się samym sobie? Dzieci mają to, czego my dorośli, dopiero się uczymy, a właściwe przypominamy sobie, odskrobujemy z patyny nawyków, ocen i stereotypów – uważność, otwartość, lojalność, spontaniczność, spójność, szczerość, bezkompromisowość…a potem to wszystko znika, a nie musi…

Od dziś przez kolejne dni do premiery poznacie pytania, które zadaje Karolcia. Poznacie też prawdziwą Karolcię, z krwi i kości, która prywatnie nazywa się Julcia. Z literacką postacią Jula ma wspólną tylko inteligencję, wrażliwości i zacięcie młodej coacherki, oraz wnikliwość pytań. Słowem Jula to aktorka, a Karolcia – to postać literacka.

Zachęcam do odpowiadania sobie na pytania Karolci.

Rozmowy z Karolcią
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

10 komentarzy

  1. sprawdzamy w naszych zasobach :)

  2. Panie Macieju, w żadnej księgarni nie mogę znaleźć drukowanej wersji “Karolci”… Może mi Pan podpowiedzieć czy i jak można ją kupić? Wersję elektroniczną posiadam a chcę podarować Książkę Karolinie na urodziny.

  3. Wszystko przed nami, na powrót możemy być jako dzieci! Skorośmy się czegoś naumieli możemy się tego odumieć! To się da zrobić, trzeba tylko chcieć ;)
    Szkoda tylko, że dzieci “takie już są”… a jak dorosły zachowuje się jak dziecko, od razu szaleńcem go zwą ;-) Nie wiem jak Wy, ale mnie to wisi kto mnie jak nazywa, jego zabawa umysłowa, nie moja :).
    Normalność istnieje już tylko w słowniku języka polskiego pod literką N ;-)
    a 9+cztery=13 ;-) tadam!

  4. Ostatnio moja 8-letnia córa zastrzeliła mnie takim zwierzeniem:
    Wiesz tato, są oczy patrzenia i wtedy się po prostu patrzy. Ale są też oczy nielubienia i wtedy ktoś się wydaje brzydki, nawet gdy jest piękny.
    Supercoachingowe ;).

  5. Żeby mówić coś wprost to najpierw trzeba się nauczyć wysyłać informację bez oceny, bardziej opisową.

  6. A to ciekawe moja córcia, też mała bystrzacha, ma Karolcia na pierwsze a Julcia na drugie :) W końcu będzie co poczytać ;)

Komentarze są wyłączone.