Ruszył vblog

Ruszył mój video blog. Na tradycyjnym blogu nadal będą pojawiały się moje teksty, zdjęcia i mam nadzieję wasze liczne komentarze. Na kanale w YT będą oczywiście filmy. Mówię o coachingu i rozwoju osobistym używając rożnych środków wyrazu. Piszę artykuły, poradniki, powieści, maluję obrazy, prowadzę warsztaty, daję wykłady, niebawem też pojawią się moje audiobooki  – słowem każdy sposób ekspresji i komunikacji jest użyteczny, pozwala na porozumienie, spotkanie, opowieść o naturze ludzkiej i jej zmaganiach z codziennością. Przyszedł czas na filmy. Na moim kanale znajdziesz fragmenty sesji coachingowych, narzędzia coachingowe, filmiki o książkach, krótkie filmy artystyczne, wywiady.

W pierwszej odsłonie [o coachingu] znajdziesz sesję z moim klientem Sunnym, który niekiedy każe nazywać się Sunday : )  Będą też kolejne sesje z jego udziałem. W przyszłości wystarczy kliknąć ikonkę YT. Zapraszam!

Ruszył vblog
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

4 komentarzy

  1. Dziękuję za tę metaforę… Przed chwilą rozmawiałam z bliską mi osobą o naszych obciążeniach, o tym co dźwigamy. Tuż po zakończeniu rozmowy weszłam na bloga i otrzymałam świetne podsumowanie z innej perspektywy. Jak na zamówienie :). DZIĘKUJĘ! Znakomity pomysł z tymi nagraniami :)

  2. No i czadowo :)

  3. Z nieprzyjemnymi interpretacjami, niekorzystnymi myślami , mitami stworzonymi wokół frustrujących i trudnych doświadczeń dla u m y s ł u jest trochę tak jak z jeżem, któremu mity i bajki nakładają balast w postaci jabłka na kolce. Wpychają mu je jako jako bagaż, który ma dźwigać przez życie bądź jak niektórzy chcą nim go karmić. Jak mocno przyzwyczajeni jesteśmy kojarzyć tego kolczastego zwierzaka z czerwony jabłkiem na grzbiecie?
    Tymczasem on tych jabłek ani nie potrzebuje dźwigać ani jeść (je przecież głównie owady).

    Dzisiaj pod koniec dnia, przed samą burzą, na wsi, mogłam zaobserwować cud narodzin trzech małych kociąt. Trudne przyjście na świat, pierwszy oddech i czuła troska ich kociej matki. Życie jest świętością. Oddech – bezgłośny, nie mniej ważny niż mądre słowo :) i towarzyszący interpretacjom.

  4. Jestem za i popieram, jakby wszystkiego można było się tak uczyć:)

Komentarze są wyłączone.