sen o Ziemi

Sen o Ziemi – koan

– Miałam sen, że Ziemia, która jest przecież gigantycznym statkiem kosmicznym odrzuciła nas, ludzi jako niepotrzebny balast. Niektórzy, w tym ja i moja rodzina, złożyliśmy się na projekt mniejszej, sztucznej Ziemi, czegoś w rodzaju arki Noego. W między czasie życie na planecie stało się bardzo ciężkie. Dosłownie apokalipsa. Pożary, wojny, susze, wybuchy wulkanów, powodzie – słowem Ziemia zrzucała obciążenie.

I pewnego dnia, z jakiejś zaginionej bazy, która przypominała starą elektrownię, wystartowaliśmy w przestrzeń kosmiczną na kulistej mikro Ziemi z morzami, lasami, miasteczkami, siecią dróg i sztucznym słońcem. Wszystko się udało, lecz już następnego dnia po starcie zaczęły się pierwsze konflikty.

Zanim minęliśmy księżyc wyodrębniły się miasta-państwa, które zamknęły przed sobą bramy. Następnie utworzono odrębne waluty, cła i w końcu armie. Podjęto pertraktacje, lecz konflikty się nasilały. Ceny, zwłaszcza na wodę, bardzo wrosły więc w naszym miasteczku przestaliśmy się myć. Wszyscy okropnie cuchnęli jednak, najbogatsi, dystrybutorzy wody, opływali w luksusy. Wybuchły zamieszki.

– I co było dalej?

– Wróciliśmy na Ziemię.  

_________________________________

inne koany

_________________________________

zapraszamy na nasze szkolenia

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.