skóra

Skóra – koan

– A choroby mistrzu Kan Lu, czyż choroby nie pochodzą z ducha? Każdy człowiek, dziecko nawet doskonale zdaje sobie sprawę, że gdy się smuci lub cierpi wówczas również ciało smuci się i cierpi, czyli choruje. – Rzekł Pu sun, młody uczeń.

– Owszem – odpowiedział mistrz – jest jak mówisz. O co zatem chcesz spytać?

– Z jakiego powodu ludzie sądzą, że ciało jest czymś odrębnym od ducha i leczą jedynie skórę, mięśnie, kości i organy, które przecież nieustannie reagują na tchnienia duszy, są jedynie pudłem rezonansowym. Dlaczego leczą pudło a nie struny i dłoń, która je potrąca dając ostry dźwięk choroby?

– Spytaj matki Ann Ann shi, wielkiej nauczycielki i uzdrowicielki – odpowiedział Kan lu.

– Matko, czcigodna mistrzyni z jakiego powodu ludzie sądzą, że ciało jest czymś odrębnym od ducha i leczą jedynie skórę, mięśnie, kości i organy, które przecież nieustannie reagują na tchnienia duszy? – Powtórzył Pu sun.

– Dlatego, że ciało widzą i czują a duszy nie widzą i nie czują. Z tego powodu sądzą, że nie mają duszy a nawet jeśli podejrzewają, że nie są tylko skórą, mięśniami i kośćmi, to wciąż widzą tylko skórę – odpowiedziała matka Ann Ann shi.

______________

inne koany

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.