spójność

koan

Spójność – koan dla Marleny

– Chcę być spójna.

Otworzył aplikację ze słownikiem.

– Czyli chcesz być zwarta, monolityczna, nierozdzielna i nierozłączna oraz nienaruszalna – stwierdził. – To jak opis kamienia a nie człowieka.

– Mam na myśli harmonijność.

– Czyli chcesz być regularna, proporcjonalna, symetryczna, foremna oraz geometryczna – stwierdził ponownie przeszukawszy słownik. – To jak opis bryły geometrycznej a nie kobiety.

– W takim razie chcę być integralna.

– Czyli chcesz być homogeniczna, jednolita, jednorodna, nierozerwalna oraz całościowa. To jak opis…

– To tylko słowa – przerwała mu – nic nie znaczą, dopóki nie nadam im znaczenia.

– Znaczenie to inaczej…

– W tej chwili mojej spójności – znów mu przerwała – nadałam szczególne znacznie.

– Jakie znaczenie? –  zdziwił się odsuwając od oczu smartfon.

– Moja spójność podpowiada mi, że nie chcę dłużej z tobą rozmawiać. Jesteś idiotą. Tracę z tobą czas.

_____________________________________________________________________

niebawem we Wrocławiu spotkanie autorskie

oraz całodzienny warsztat we Wrocławiu

zajrzyj również do księgarni

_____________________________________________________________________

inne koany

wcześniejsze koany

Spójność – koan dla Marleny
Oceń artykuł

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.