Struna

struna
struna

Kiedy książę z rodu Śakjamuni Siddartha Gautama doznał oświecenia pod drzewem bodhi w lesie, dziś zwanym Bodh Gaya, pierwsze co dotarło do jego uszu, to rozmowa mistrza gry na sitarze z uczniem. To bardzo znana opowieść. Mistrz pouczał, że gdy struna zostanie napięta zbyt mocno, uczeń może ją zerwać, gdy uderzy w nią zbyt słabo dźwięk będzie nieczysty. Należy uderzać w strunę we właściwy sposób, ani nazbyt silnie, ani nazbyt słabo. Tak powstała droga środka, ścieżka równowagi, której książę Śakjamuni, wcielony budda, nauczał przez cała życie.

Mało kto jednak wie, że tego dnia nad rzeką siedziało również dwóch wędrowców, wyznawców Tao. Młodszy z nich, również zachwycił się słowami mistrza gry na sitarze. Tymczasem starszy, wzruszył tylko ramionami i powiedział:  Mocniej, słabiej – to wskazówki dla ucznia, któremu brak talentu. Kto potrafi grać, niech gra, kto nie ma tego zamiłowania będzie się jedynie męczył, zanim zagra czysto. 

Struna
Oceń artykuł

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

1 komentarz

  1. Rób to co przychodzi ci z łatwością :)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.