szara

godzina

Szara godzina – koan

Stał tak i stał. Stał po prostu na mrozie. W smogu. Kiedyś, parę lat temu smog nazywaną mgłą albo szadzią. Starał się nie oddychać pełną piersią ale jak tu nie oddychać. Nie można nie oddychać więc udawał, że oddycha tak jakoś gorzej, niepełnie, nie do końca. 

Lubił ten zapach. Przypominał mu dzieciństwo. Węglowy dym. Rozpalanie w piecu. Dźwiganie wiader albo tak zwanych węglarek na trzecie piętro. Ciepły piec. Pewnie nie wiecie co to węglarka? Taka szuflada na węgiel, trochę wiadro a trochę skrzynka z blachy, z uchwytem. W jedną stronę nosiło się węgiel, w drugą popiół. Czasem węglarka miała przegródkę na drewno. Ale węglarka to również wagon z węglem. Świeżutki urobek. 

Do dziś pamiętał jak ciocia Halinka zginęła na torach. Aż język jej wyszedł na wierzch, tak ją wagony ścisnęły, gdy zbierała węgiel. Wszyscy zbierali. Gdy miał naście lat nie jeden wagon otworzył nożycami do metalu. Sypało się na tory czarne złoto a ludziska tylko czekali, z czym kto miał – z workami, kubłami, koszami. Moment i nie było grudki węgla. Zanim się kolejarze połapali i sokiści – chwila i ani grudki węgla ani śladu ludzi. 

Stał tak i myślał, myślał, że kto by pomyślał w tamtych czasach, że za parę lat smog będzie ten sam albo gorszy a w środku, w domach płaskie telewizory, pięćset kanałów, telefony wielkości kostki mydła a żarcia taka obfitość, że nie wiadomo co kupować, co jeść? Smog i szarówka. Autobus się spóźniał. 

Stał  tak i stał. Stałość. Czym jest stałość? Czy stał się taki jak jego ojciec, wujowie, bracia? Poprawił czapkę. Praca, dom, dzieci. Nie nosił węgla na trzecie piętro. Mieszkał w bloku a tam kaloryfery. Wszystko się zmieniło, nic się nie zmieniło, wciąż ten sam smog. A może łatwiej było żyć gdy mówiło się mgła, szadź, szarówka, mrok, szara godzina? Pewnie, że łatwiej. Im mniej człowiek wie, tym lepiej. Łatwiej żyć.

________________________________________________________

COACHING TAO. JAK ŻYĆ W ZGODZIE ZE SOBĄ?

Nowość!!! szkolenie online

_________________________________________________________

inne koany

starsze koany

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.