Tag

Tag: budda

Obywatelu, śpisz? cz.2

Byłem niedawno na wykładzie Jej Eminencji Dzietsyn Khandro Rinpocze. Buddyści wierzą, że jest inkarnacją żeńskiej postaci Buddy. Ponadto Wielki Mistrz Terdak Lingpa żyjący w XVII wieku, jeden z założycieli buddyzmu tybetańskiego przewidział, że trzykrotnie nauki Buddy będą zagrożone unicestwieniem i za każdym razem będzie je odradzała kobieta. Rinpocze opowiedziała znaną historię o upartym ośle w […]

Struna

Kiedy książę z rodu Śakjamuni Siddartha Gautama doznał oświecenia pod drzewem bodhi w lesie, dziś zwanym Bodh Gaya, pierwsze co dotarło do jego uszu, to rozmowa mistrza gry na sitarze z uczniem. To bardzo znana opowieść.

Jak żyć? II

Zdaniem stoików są rzeczy zależne i niezależne. Rzec można to fundament stoicyzmu i coachingu. Przygotowujesz się, powiedzmy, do egzaminu z fizyki kwantowej. Czy podręczniki i wyłożona w nich teoria zależą od ciebie? Oczywiście, że nie. Czy wymagania, które postawił wykładowca zależą od ciebie? Oczywiście, że nie.

Mleczarz i osioł

Kończy się rok. W Sylwestra ludzie się cieszą i wiwatują, tymczasem pożegnali sporo dobrych przeżyć i udanych spraw. Przybył im rok. Kiedy ma się dwie, trzy dekady życia kolejne lata nie odgrywają tak znaczącej roli, chociaż gdy zbliża się magiczna osiemnastaka, trzydziestka i wreszcie czterdziestka – pojawia się jakaś refleksja. Mniej lub bardziej wyraziste zgrzytnięcie […]

równowaga w połączeniu

Prezent trzeci

Trzeci prezent i trzecie ćwiczenie. Publikowane przeze mnie ćwiczenia, choć ujawniam je tutaj publicznie są klejnotem, skarbem o niesłychanej skuteczności. Wiele osób, z którymi miałem przyjemność pracować jako terapeuta i coach raz na zawsze pozostawiło za sobą dawne troski i napięcia. Niektórzy odmienili swoje życie na lepsze szybciej, niż się spodziewali. Potrzebne jest jedynie odrobina […]

ocean oddechu

Prezent drugi

Prezent drugi. Kolejne ćwiczenia o dużej sile oddziaływanie. Najlepiej połączyć oba. Najpierw pierwsze, opublikowane wczoraj, może być stosowane tak często jak zechcesz, następnie poniższe. Tu również nie ma limitu. Połączenie obu wzmacnia efekt. Jaki efekt? Nie sposób to opisać, warto tego doświadczyć: spokój, zasobność, cisza, harmonia, obecność. Stopniowo wszystkie inne techniki, tricki, metody tracą swoje […]

Prezent pierwszy

Święta to czas prezentów, czas dzielenia się. Mam zatem prezent dla wszystkich moich czytelników, którzy tu zaglądają, piszą, dzielą się, wspierają się, wymieniają myślami i spostrzeżeniami, analizują i podają własne sugestie lub po prostu biorą sobie – jak w coachingu: wszystko, dużo, trochę, coś, niektóre rzeczy. Twórz świat, do którego inni zechcą przynależeć, choćby przez […]

Jezioro Rudolfa

Podobno dla nauki współczesnej ważne są tylko trzy pytania: Co zapoczątkowało Wieki Wybuch? Jakie równanie połączy teorię względności Einsteina z mechaniką kwantową? Oraz: jak przebiega i na czym polega zależność między mózgiem i umysłem? Podobno też dla umysłu to jest realne, co jest również rzeczywiste dla mózgu. Wiemy też niezbicie [co to znaczy: wiemy?], że mózgi […]

Rycho i dogmat

Kupiłem nowe wydanie esejów Leszka Kołakowskiego, co ciekawe na dworcu w księgarni z tanią książką. Zaoszczędziłem na dwóch tomach 32 złote ale i tak bym kupił wcześniej czy później lub zamówił sobie u przyjaciół na prezent. Ciekawa polityka dystrybutora, który sądzi, że na Kołakowskiego ktoś chętniej się skusi, gdy zaoszczędzi parę złotych zanim książka trafi […]

Bardo

Ciepło, ciepło nadzwyczajnie. Ludzie radośni, ciągną do parku, do lasu, nad wodę. Człowiek leśny jest, przestrzenny, polny, stworzony do szwendania się, szukania, łazikowania, nie do klatki i biurka, kanapy i ekranu. Nie zdaje sobie z tego sprawy człowiek, ale gdy tylko ciepło, gdy słońce, on  natychmiast wyrusza, biegnie, mapy na fejsie przesyła ile przebiegł, jaki […]

Wirus i antywirus

-No nie i jeszcze te religijne analogie – westchnął Gonzo. -Ach ten twój ateizm, tak samo bezsensowny jak cała reszta twoich postmodernistycznych wynurzeń –  Łasabi aż się wzdrygnął i w pierwszej chwili miałem wrażenie, że się przeżegna, jakby odpędzał złego ducha.

Zalety autyzmu

Jak tu nie kochać Gonza? Oczywiście przeczytał mój  tekst na blogu. Tekst poprzedni, o cynicznym maklerze. Jak to miał w zwyczaju były prezydent, nasz bard ludowy, ikona solidarności przez małe i duże s, ten co przez płot skakał lub też nie skakał – Gonzo zgodził się z treścią mego posta i jednocześnie nie zgodził. Z […]