Tag

dwoje

Zaufanie

Porysowałem samochód we własnym garażu. Tak, tak – chwila nieuwagi i zamiast zmieścić się pomiędzy filarem i samochodem sąsiada trafiłem w samochód. Sąsiad przyjął rysę na zderzaku całkiem spokojnie, ja zaś, zwarzywszy, że porysowałem i wgniotłem swój ulubiony samochód pojechałem do Rycha. Niektórzy blogowicze znają Rycha z moich starszych opowieści. Wystarczy prawdę mówiąc kliknąć i […]

Trzy pytania

Mądrość przypisywana sufim, guru, bodhisattwom, świętym i babciom zawarta jest w trzech pytaniach. Podekscytowana wnuczka przybiega do babci i ma zamiar opowiedzieć o pewnym zdarzeniu dotyczącym sąsiadów. Jednak zanim babcia pozwoli opowiedzieć wnuczce sensacyjną wiadomość zadaje owe trzy pytania: 0.0 00

Pan z psem cię zabierze

W telewizji Rzecznik Praw Dziecka powiedział, że według badań przeprowadzanych przez jego instytucję ponad 60% Polaków uważa bicie dzieci za naturalne i potrzebne, a ponad 10% nie zareaguje na odgłosy bicia dziecka i krzyki u sąsiadów, gdyż to sprawa rodziców w jaki sposób dyscyplinują swoje dzieci.  0.0 00

Oczekiwania

Oczekiwania w związku wydają się naturalnym zjawiskiem. Chciałbym żeby ona była bardziej czuła, on wyrozumiały albo odwrotnie, żeby gotował, żeby sprzątał, albo żeby była bardziej odpowiedzialna za wydatki, więcej seksu, mniej seksu, więcej znajomych, mniej znajomych, to albo tamto i jeszcze coś innego. Z tych przeróżnych pragnień i tęsknot przebija jedna najbardziej ogólna i fundamentalna […]

Poradnik dla Kosmity

Rycho i praca

Styczeń mija za styczniem. Rycho odebrał uprzejme pismo z ZUS-u, przeczytał i wrzucił do kosza. Nie wyżyje z tego na emeryturze, wie, że będzie musiał pracować do śmierci, choć ma papiery z powodu braku nerki, na których legalnie mógłby starać się o zusowskie przywileje. Dzieci nie odziedziczą jego warsztatu, nie chcą. Dla nich atrakcyjne są […]

Rycho i postanowienia noworoczne

Rycho wprowadza poświąteczne porządki i noworoczne postanowienia w życie. Sprzedał telewizor. Sprzedał sąsiadowi. W dodatku ma o sąsiedzie nienajlepszą opinię dlatego tym bardziej jest zadowolony z transakcji. Sąsiad teraz będzie godzinami gapił się w 42 cale zamiast podglądać innych. Telewizja dokończy nieunikniony proces degradacji neuronów sąsiada, do tego tradycyjne piwko i Rycho raz na zawsze […]

20. Seszele

Prezes Kryszula trzasnął drzwiami z całej siły. Żarcie tu było słabe. Nie to co w Maroku na wiosnę. Słaba też była plaża w Maroku. Tutaj za to więcej golizny. Mógł się napatrzyć. Tańszy alkohol. Dlatego też mógł się napić dowoli, olinkluzif, ale słaby wybór. Gorzej z piciem było w Maroku. Drożyzna ale można było przewidzieć, […]

18. Dyskusja z kotem

Wuj Feliks podszedł do niego i zrobił to, czego Łasabi nie znosił od dzieciństwa, chwycił go za policzek i potrząsnął fałdem skóry jakby należała do chomika, któremu sprawdza się zęby. Nie chciał pić, raczej zbierało mu się na wymioty lecz wuj zakazał mu wymiotowania. W końcu podał mu pyszny napój. Nigdy nie pił czegoś tak […]

17. Trąba anioła

Jako pretekst wymyślił jajka. Czy pani Śmietana mogłaby jajka do stolicy wozić? Jajka? Stąd? A gdzież tam, za daleko? Roześmiała się pani Śmietanowa nie przerywając łuskania bobu. Przysiadł się więc Łasabi i też łuskał, łuskał i łuskał aż się doczekał cudu cudownego, przecudnej Noemi, na którą babcia wołała Miłka, gdyż imię w jego oryginalnym brzmieniu […]

16. Egzorcyzmy

-Żadne czary. Nawet jeśli wujek Feliks rzeczywiście zniknął w okolicznościach, o których opowiadała twoja babcia, to przecież jakieś przedmioty, pamiątki z domu w Czykrzykoczynie mogły trafić do tutejszych ludzi. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego – stwierdził Gonzo rzucając trzcinę w nurt rzeki. 0.0 00