Tag

przyjaźń

dekalog wewnętrznej przemiany

DEKALOG TWOJEJ WEWNĘTRZNEJ PRZEMIANY

DEKALOG TWOJEJ WEWNĘTRZNEJ PRZEMIANY ZOSTAŃ REŻYSEREM SWEGO ŻYCIA (W ramach Short Workshops – Personal Change)   Dekalog twojej wewnętrznej przemiany to cykl krótkich, intensywnych warsztatów prowadzonych przez Macieja Bennewicza, w czasie których krok po kroku pozbędziesz się towarzyszącego ci poczucia winy, ograniczeń oraz wewnętrznych blokad. W drugim etapie zmiany zbudujesz poczucie wartości stając się świadomym […]

O miłości i nienawiści do autorytetów w Polsce. Wyznania nad wyraz osobiste.

No cóż…idąc za pytaniem Andrzeja – czy kiedyś myślałem o kontynuacji moich pomysłów, o jakiejś intelektualnej sukcesji, o wychowaniu następców? – odpowiem. Owszem, myślałem i był nawet okres, że miałem na to nadzieję. W zasadzie tak zwana infrastruktura, know-how, wszelkie zasoby, potencjał, środki – wszystko było. Od pewnego czasu jednak porzuciłem tę naiwną tęsknotę. Cóż, […]

cdnn.

Pomiędzy trzema cytatami. Często wpada mi do rąk fragment, urywek, jedno zdanie. Wpada mi w istocie przed oczy, do moich neuronów, tam uaktywnia się jakiś ślad, skojarzenie i powstaje całość. Wspomnienia. Wspomnienia to cmentarze. Na cmentarzach ruch. Zupełnie niesłychane doświadczenie, miejsca te, zazwyczaj puste i wyludnione, gdzie pomiędzy grobami przemyka się zgarbiona staruszka, teraz tętnią […]

Słowa, które mógłbym powiedzieć…

MB & MB oznaczało Michał do Macieja; Maciej do Michała. Michał nie żyje już od trzech lat. B jak nasze nazwiska. Przyjaciel, z którym mogłem gadać o wszystkim bez ocen, choć marudnie, bez lęku choć kwaśno, radośnie, chociaż bez obawy, szczęśliwie choć bez zazdrości. Jutro kolejny pogrzeb z kategorii: wydarzenie graniczne. Każdy pogrzeb to pożegnanie, […]

21. Kirche

Babcia i wnuczek siedzieli w starym, poniemieckim kościele, w którym zaraz po wojnie był skład węgla, potem skup trzody chlewnej, potem na krótko, w nowych czasach dyskoteka ze striptizem, kiedy jeszcze w okolicy mieszkali młodzi a teraz kościół był pusty, ciemny i na swój sposób jakby na nowo święty. Dzieciaki nawet z odległych wiosek przyjeżdżały […]

Gonzo ma depresję lub po prostu gorszy dzień

Weekend majowy. Wszyscy się rozjechali. Kto żyw wyruszył w polskie góry, albo do Splitu lub Dubrownika, na Kretę lub na Rodos, albo też na działkę do szwagra. Krupówki i  Sopocki deptak, podkrakowski Zakrzówek i warszawskie Pola Mokotowskie tętnią życiem. Gdy na spokojnym osiedlu ktoś wpada w wiosenny, imprezowy nastrój, a inni nie koniecznie – wówczas […]

W Supraślu minus 4

Mój znajomy wyjechał. Jest dziwnym człowiekiem, zawsze był trochę dziwny. W zasadzie trudno użyć wobec niego określenia przyjaciel, z resztą, to słowo tak trudne jest do zdefiniowania, że obaj, choć znamy się od lat, unikaliśmy go jak ognia do opisania naszej relacji. A teraz wyjechał. Stwierdził, że idzie za radą Dróżnika z mojej książki Coaching […]

Spójność i miłość

Oczywiście na niektóre rzeczy warto czekać, a inne uzyskiwać w działaniu. Taoistyczne czekanie i pokora są tak odległe od naszego zachodniego modelu, że czasem trudno choćby na chwilę zatrzymać się, przemyśleć, wejść głębiej w jakąś własną potrzebą. Życie przecież wymaga wysiłku! Trzeba biec do roboty, zamiast filozofować! Czyż nie?

Michał i coaching

Za moim nieżyjącym już przyjacielem Michałem Brudzyńskim powtarzam, że zawód coacha nie jest specjalnie uprzywilejowany etycznie, choć pozory mogą mylić. Swoją drogą to już dwa lata, kiedy Michała nie ma wśród żywych i 5 grudnia mija druga rocznica mego bloga, wtedy rozpocząłem pisanie, kilka dni po jego śmierci.

Tao 5. Neidan – powrót do siebie

Neidan. Wewnętrzny eliksir. Jak to rozumieć? Tradycyjnie termin ten zaczerpnięty jest z alchemii taoistycznej. I znów skomplikowane znaczeniowo słowo. Alchemia w gruncie rzeczy to pranauka – trochę chemia, trochę fizyka, sporo eksperymentów, psychologia i kosmologia, obserwacje przyrodnicze i medycyna, zielarstwo i tricki jakby żywcem wzięte z nlp, odrobina w tym religii i sporo magii, najwięcej […]

Niech żyją oportuniści!

Nowe fotoradary! Na odcinku od Nakła nad Notecią do Mirosławca [113 kilometrów] ma być ich osiem, na odcinku od Warszawy do Zambrowa [124 kilometry] dziewięć. Na nowo otwartym odcinku trasy toruńskiej policja testuje nowe wideoradary. W ostatnią sobotę o godzinie 20, w niedzielę o siódmej rano. Czuwają myślę sobie, strzegą, dzielna policja. Postrach emerytów i […]