Tag

Tag: wiersze

Droga mniej uczęszczana

Siedemdziesiąt lat temu, 4 sierpnia w Powstaniu Warszawskim zginął Krzysztof Kamil Baczyński najprawdopodobniej postrzelony przez snajpera. Wraz z nim, z każdym dniem ginęło miasto. Setki tysięcy ludzi. Powstanie stało się symbolem niezłomności, walki o niepodległość i heroizmu. Symbol tłumiony i znienawidzony przez komunistów, którzy potem objęli władzę w kraju na długie lata. Żołnierze Armii Krajowej […]

Pan Cogito i małpy trojańskie

Ksenofobia i konformizm, to dwie strony tego samego medalu. Niechęć do obcych i bezkrytyczna akceptacja norm i zachowań własnej grupy. Koń trojański, jakim według niektórych komentatorów politycznych, jest islam, to koń o przedłużonej dacie ważności. Ale czy tak nie było zawsze? Na terenach starożytnego Rzymu, Cesarstwa Karola Wielkiego, a potem średniowiecznej Europy, kolejnych cesarstw i […]

Różewicz, Mindell i inni

Miałem napisać kilka słów o szkoleniu,  na którym jestem prowadzonym przez Amy i Arnolda Mindellów pod tajemniczą nazwą Wróżenie z ognia. Rzecz jasna chodzi o metaforę, pod którą Mindell ukrył pomysł na rozwijanie swojej metody pracy z symptomami. Tymczasem zmarł inny wielki szaman Tadeusz Różewicz. Dramaturg i poeta. Urodził się 1921 roku, w innej epoce. […]

Bezsenność i magia

Coraz częściej przydarza mi się coś, co nie przydarzało mi się nigdy wcześniej, przynajmniej nie w tym stopniu – bezsenność. Bezsenność wynikała wcześniej z trybu mojej pracy lecz dziś kładę się wcześniej, zmęczony po całym dniu by rano być pełnym sił i wigoru…i nic z tego. Zamiast snu przychodzą myśli a wraz z nimi kot […]

cdnn.

Pomiędzy trzema cytatami. Często wpada mi do rąk fragment, urywek, jedno zdanie. Wpada mi w istocie przed oczy, do moich neuronów, tam uaktywnia się jakiś ślad, skojarzenie i powstaje całość. Wspomnienia. Wspomnienia to cmentarze. Na cmentarzach ruch. Zupełnie niesłychane doświadczenie, miejsca te, zazwyczaj puste i wyludnione, gdzie pomiędzy grobami przemyka się zgarbiona staruszka, teraz tętnią […]

kołczołan_Kolec w łapie

Wiersze są szczególne. Piszą się same. Nie sposób napisać tej właśnie myśli, dokładnie tego słowa. Są jak transmisja z innego wymiaru. Siadam więc, zamierzam myśl swoją wprowadzić w życie używając słów i nieoczekiwanie, niezamierzenie – słowa skręcają w miejsca tajemnicze. Jakbym to nie ja pisał ale był raczej pisany, nie piszący nawet ale jakbym samym był pisaniem, […]

Wyspy

Dzisiaj premiera Coachingu na Wyspach Szczęśliwych. Z tej okazji kołczołan, wiersz z ubiegłego roku, z podróży. Po co nam wiersze, rysunki, piosenki, rymowanki, limeryki, podróże, obrazy, teatr, obrus haftowany, stołek rzeźbiony, taniec, las, wędrówka w górach? W dzisiejszych czasach coraz mniej tańczymy, śpiewamy, tworzymy, coraz mniej kreatywności na użytek codzienności. Wszystko jest kupowane lub jak mówią […]

kołczołan_Piosenka o wieży Babel

  W ciszy, gdy wszyscy we śnie zapadli w odległe kurhany Udaję sen, nawet oddech spowalniam w tajnym nasłuchu. Najpierw słyszę dom i jego rozdziawione usta, Potem słyszę dzwon, który milczy od wieczornej mszy, Potem łzy samotnej matki spod ósemki, Potem sny sąsiadów słyszę. Nieco zawstydzony odwracam wzrok. Z piwnicy dochodzą mnie szepty. Stary kot […]