Tag

Tag: zwierzę

Rozmowa nocą

Dziś w nocy na drodze do Nieporętu kolejny raz spotkałem małego lisa. Był doprawdy bardzo mały, pewnie z wiosennego miotu. Często jeżdżę tamtędy na rowerze. Dlaczego w nocy? Z trzech powodów. W ciągu dnia zazwyczaj jest sporo zajęć, to powód nad wyraz oczywisty. Po drugie: w nocy jest pusto a jazda na rowerze po polskich […]

Antycypacja 2 – Wirus

Mamy tę zdolność, której nie ma żadne inne zwierzę na planecie, zdolność do przesuwania granic bezpieczeństwa w obszary ryzyka aż do zagrożenia życia. Ponadto doskonale potrafimy zracjonalizować każde ryzyko, wszelkie niekonsekwencje, każdy niezdrowy nawyk. Przy całej zdolności przewidywania, nasz umysł wyrywa się do wzorców, chce powielać, ma silną tendencje do uzależniania się od nawyków, substancji […]

Kosmologia znad kanału

Jak już pisałem sporo jeżdżę na rowerze. W długi, świąteczny, narodowy weekend ludzie masowo zaludnili centra handlowe oraz parki i moją codzienną niemal trasę rowerową nad kanałem. Zwłaszcza wędkarze, którzy postanowili uczcić rocznicę niepodległości masową obecnością w szuwarach. W te dni zorganizowali chyba ze trzy konkursy, czy też turnieje [nie wiem jak nazywa się prawidłowo […]

notatki z Podlasia 1.

Notatki z Podlasia. Słuchanie świata

Moja kocia rodzina właśnie się powiększyła o siostrę i brata w wieku 2 miesiące i jeden dzień. Kruszyny maleńkie, które przywieźliśmy znad wschodniej granicy. Niemal dosłownie, gdyż wystarczyło rzucić beretem na wiatr i już on, na stronie białoruskiej jest. Koty wymagają adaptacji i złączenia z już istniejącym stadem, niemałe to wyzwanie coachingowe. A jakże, zaiste […]

Obywatelu, śpisz? cz.2

Byłem niedawno na wykładzie Jej Eminencji Dzietsyn Khandro Rinpocze. Buddyści wierzą, że jest inkarnacją żeńskiej postaci Buddy. Ponadto Wielki Mistrz Terdak Lingpa żyjący w XVII wieku, jeden z założycieli buddyzmu tybetańskiego przewidział, że trzykrotnie nauki Buddy będą zagrożone unicestwieniem i za każdym razem będzie je odradzała kobieta. Rinpocze opowiedziała znaną historię o upartym ośle w […]

Słoń

Słoń z podniesioną trąbą oznacza szczęście lecz w rzeczywistości słoń z trąbą w górze oznacza słonia zdenerwowanego, który szykuje się do ataku albo ostrzega. Kiedy patrzę na słonie ogarnia mnie smutek. Przeludniona ziemia to miejsce coraz mniej przyjazne.

Ptak

Ptak nie ma czasu na jakieś tam głupoty. Jest zalatany. Żyć oznacza latać, machać, pompować krew z oszałamiającą prędkością. Serce wyrywa się z małej piersi. Zadziwiający, cudowny mechanizm zaklęty w małe ciałko.

List w sprawie zwierząt

Napisała do mnie Agnieszka Walesiak, lekarka weterynarii z ogromnym doświadczeniem i za jej zgodą postanowiłem list opublikować. Ważna to sprawa i ważny głos. Na końcu dodałem swój krótki komentarz a raczej odpowiedź do Agnieszki. Dzięki za list pani doktor! Panie Macieju, Pisze Pan dużo o wegetarianizmie, o zwierzętach. Postanowiłam napisać do Pana w  tej sprawie, […]

Urzeczywistnienie

Nie wiem dlaczego porusza mnie los zwierząt i chyba nie jest to kwestia wiedzy. Nawet nie mam potrzeby ustalania z jakiego powodu tak jest. W nocy oglądałem zdjęcia z hospicjum dla kotów i nie mogłem spać. Pochodzę z rasy i z rodziny mięsożerców, a w latach mojego dzieciństwa i młodości niemal szczęściem było posiadania kawałka […]

Ludzkim głosem

Zwierzęta niebawem, przez chwilę, przez godzinę, może dwie, będą mówić ludzkim głosem. Ja się w ten głos staram uważnie wsłuchiwać. Bliskie mi zwierzęta dają informację zwrotną, prosto z mostu. Bezceremonialnie, asertywnie mówią jak jest i co jest. Hałas, zabieganie, pośpiech: to są rzeczy irytujące, podobnie jak nieświeża woda i brak ulubionego jedzenia na czas. Oczywistości. […]

Wegetarianin a sprawa polska

@Marek & blogowicze Od lat kiedy wypowiadam się w kwestii stosunku ludzi do innych istot słyszę te same argumenty, zazwyczaj przyjmujące formę osobistego ataku.  A galaretkę jesz? A skórzany pasek nosisz? A masełkiem smarujesz? Na pewno miodzik zajadasz, a pewnie fetę także? Ty hipokryto!