Tao 17. Wielki piątek

Piątek
Piątek

– Dziś również mam dla was wiersz – Em uśmiechał się od progu. – Wiem, wiem – kontynuował – my tutaj rozważamy równowagę wewnętrzną, czytamy Starego Mistrza Lao, cytujemy Buddę, lamów i mistrzów Zen zaś Wielki Piątek to tradycja chrześcijańska. Dlatego mam dla was wiersz.

Em zrobił pauzę jakby w oczekiwaniu na reakcję lecz nikt nie powiedział ani słowa. Co ciekawe ani Olaf, ani Jarek, którzy zawsze wyrywali się z komentarzami nie powiedzieli nic w ciszy przypatrując się Em.

– No cóż. Wieki Piątek. Najważniejszy dzień dla chrześcijaństwa. Wielu mówi, że Niedziela jest najważniejsza z powodu Zmartwychwstania. Jednak piątek to dzień haniebny dla ludzkości, dzień, z którego przez wieki nie wyciągamy wniosków a jeśli, to kompletnie chybione – Em westchnął i przeczytał wiersz.

*

Głowa zawsze boli o coś

O co cię boli głowa? Mój boże chłopcze ona mnie boli zawsze o ciebie

Matko niech cię nie boli głowa, już dorosłem

 

Głowa zawsze boli nadaremno

O co cię boli głowa? Och synu ona mnie boli o moją męskość zranioną

Ojcze niech cię nie boli głowa, jestem mężczyzną

 

Głowa zawsze boli nie w porę

O co cię boli głowa? Dzisiaj jestem pełna rozdarcia między tym i tamtym mężu

Kochana niech cię nie boli głowa, zszyłem rozdarcie

 

Głowa zawsze boli zbyt mocno

O co cię boli głowa? Jestem samotny ojcze i nie wiem dokąd prowadzi droga

Synu niech cię nie boli głowa, jesteś na drodze

 

Głowa zawsze boli zbyt często

O co cię boli głowa? Nie wiem ojcze jak struny uderzać by czysto drżały

Córko niech cię nie boli głowa, akord już wybrzmiał

 

Głowa zawsze boli by pocieszyć

O co cię boli głowa? Smutek mnie obezwładnia przyjacielu umarłem zbyt młodo

Bracie niech cię nie boli głowa, wciąż żyjesz we mnie

 

Głowa zawsze boli wyraźnie

O co cię boli głowa? Krzyczę na ciebie beznadziejny idioto

Wrogu mój niech cię nie boli głowa, nie słyszę zmądrzałem

 

Głowa zawsze boli by uleczyć

O co cię boli głowa? Zapadają się moje nogi omdlewają ręce

Cieniu mój niech cię nie boli głowa, jesteś jedynie brakiem światła

 

 

 

 

 

 

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.

2 komentarzy

  1. a Wesołych Świąt :)

  2. Mam okazję oglądać różne bóle i swoje i cudze…. dopiero ustawienia uzmysłowiły mi jak potrafię zwielokrotnić emocje, dlaczego tak mocno odczuwam… Jeśli to jest dar „dziecka” to jest on bardzo ciężki, kiedy to co daje, jest odrzucane, niezauważane, tłamszone nadmiernie wykorzystywane… Dorosły na ból weźmie sobie tabletkę… dziecko nie… Uczę się ponownie emocji, którymi kiedyś jako dziecko byłam obdarowana, ale się zapomniały, zasuszyły , zablokowały…

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.