neurony to tylko skutek

Tao 39. Trickster oraz inne zjawiska transpersonalne (8)

Nauka skupiła się wyłącznie na tym co widzialne, materialne i przewidywalne. Ten materializm w iście marksistowskim wydaniu obsesyjnie owładnął również współczesne dziedziny psychologii, które jak zarazy boją się rozmowy o duchu i duchowości. Nie zadają sobie nawet pytania czym u licha miałaby być duchowość? Owszem – uczucia, emocje, zachowania, impulsy, pobudzenia, aktywne obszary neuronów, aktywna kora mózgowa, wyniki w testach, kryteria wyboru, mechanizmy poznawcze – te jakoś można zmierzyć i opisać ale próbować zgłębić świat niemierzalny, nie poddający się kryteriom „tego rodzaju” naukowości? To co niemierzalne wskaźnikami ilościowymi musi być wyrzucone do obszaru nienaukowości, czyli nieistotnego, nieistniejącego, choć skrupulatnie ośmieszanego. Nie ośmiesza się czegoś co nie istnieje, nie przeczy się nieistniejącym zjawiskom, nie wkłada się wysiłku w umniejszanie znaczenie czegoś, co nie ma znaczenia. Nauka w ten sposób intuicyjnie broni się przed obszarami należącymi do ducha, którego nie potrafi zwabić do akceleratora i pokroić na prosektoryjnym stole.

Gdyż “prawdziwa” nauka zajmuje się widzialnym, czyli przejawionym, czyli materialnym. I tu niespodzianka. Kłopot, z którym nie sposób jednoznacznie się uporać a mianowicie odkrycia fizyki kwantowej, które nie dość, że poszukują teorii całościowej, która połączy psychologię jednostki z mechanizmami Wszechświata, to jeszcze stawia hipotezę o niematerialnej istocie Wszechświata. Komponentą, podstawowym budulcem człowieka są subatomowe cząstki elementarne ich interakcje, atomy, molekuły, komórki (w tym neurony) mózg, ciało – ich interakcje. Wreszcie pojawia się wciąż poznawane zjawisko świadomości, które samo przez się jest niematerialne i niemierzalne. Co gorsza, interakcje pomiędzy cząsteczkami elementarnymi mają charakter nieprzewidywalny i w istocie – niematerialny. Owszem rozświetla się kora mózgowa, aktywują się neurony, możemy podglądać ich aktywność elektryczną lecz to wciąż nie tłumaczy zjawiska myślenia, refleksji, przeczucia, żalu, żałoby, wzruszenia, pamięci, wspomnień, wybiórczego altruizmu i wreszcie stanu, o którym można powiedzieć Jestem, to właśnie Ja.

Poszukiwanie odpowiedzi – czym jest materia – trwa. Wciąż nie ma w tym względzie jednoznacznych odpowiedzi ani wyjaśnień. Im więcej się dowiadujemy, tym dziwniejsza wydaje się struktura Wszechświata. W chwili gdy stawimy hipotezy mówiące, że w istocie istnieją nie tylko cztery znane wymiary, nie tylko sześć, lecz nawet dwadzieścia jeden, w tym kilka z nich jest „zwiniętych do wewnątrz”, wszystko co wiedzieliśmy o świecie z fizyki Newtona wydaje się opisywaniem słonia poprzez jego trąbę.

Fizyka kwantowa już ponad 80 lat temu postawiła tezę, którą potwierdzają niezliczone badania empiryczne, że cząsteczki elementarne znajdują się w superpozycji, we wszystkich potencjalnych stanach, zanim nie zostaną zbadane, czyli zarejestrowane, zanim nie dokona pomiaru badacz – obserwator. Sam akt pomiaru decyduje o tym, że pojedynczy elektron rejestrowany jest w określonym miejscu i czasie, tymczasem mógłby być wszędzie. Obserwator, który naciska guzik w akceleratorze w pewien sposób determinuje cząsteczkę. Jak i skąd cząsteczka wie, że zostanie pochwycona?

Współcześnie nie sposób mówić serio o psychologii abstrahując od fizyki kwantowej. Dlatego, że wszyscy jesteśmy najpierw, u podstaw kwantowi. Nieprzewidywalność i  niematerialność kwantowa tworzy świat cząstek subatomowych. Subatomowe struktury tworzą atomy, atomy tworzą geny i molekuły, molekuły tworzą komórki, komórki tworzą tkanki i wiązki nerwowe, tkanki tworzą organy, mięśnie, kości, płynny ustrojowe i system, system stanowi ciało zdolne do reprodukcji. Ciało staje się człowiekiem. Lecz wciąż nie pada odpowiedź w jaki sposób garść atomów zamienia się w myślący, do pewnego stopnia samoświadomy organizm? Jak to się dzieje, że sieć subatomowych interakcji w mikroświecie, z którego jesteśmy zbudowani tworzy samoregulujący się, zdolny do życia organizm, który przekracza dzięki myślom, emocjom, autonomicznym decyzjom, kreatywności – granice swego organizmu stając się osobą, istotą duchową?

cdn.

Tao 39. Trickster oraz inne zjawiska transpersonalne (8)
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.