Teorie spiskowe

Teorie spiskowe [mają się dobrze…]

Do jakiego stopnia żyjemy w świecie iluzji informacyjnej, w świecie złudzeń, którym nadano znamiona faktów, złudzeń, którymi elity władzy generują sztuczne problemy, by potem je spektakularnie rozwiązywać?  Nie wiemy. Dopiero z czasem, gdy historia ujawnia kulisy, na przykład afery Dreyfusa lub odsłoni źródło różnego rodzaju fałszywek jak Protokoły Mędrców Syjonu, sporządzone przez carską Ochranę, dopiero wówczas prawnukowie a nawet praprawnukowie dowiadują, że teoria spiskowa w istocie była prawdą. Na przykład, że członkiem carskiej Ochrany był PRL-owski prezydent Bolesław Bierut zanim stał się agentem sowieckiej Cheka, późniejszej KGB. Gdy wnuki czytają o tego rodzaju sensacjach, co ich wtedy obchodzi jakiś przedwieczny przekręt, nawinie sądzą, że ich los jest przewidywalny a świat polityki, mediów i dyplomacji rozsądny, rzetelny i w gruncie rzeczy uczciwy. Potem tylko nieoczekiwanie wyruszą na jakąś wojnę wietnamską, czeczeńską lub iracką zupełnie nie rozumiejąc z czego się wzięła. Dopiero gdy mina przeciwpiechotna oderwie im nogę spytają siebie: co ja tutaj robię u licha?

Tajemnice, spiski, niedomówienia – wydają się nam historycznymi katakumbami, nas w zasadzie nie dotyczą. Nie znamy przecież przyczyn, ani sprawców zamachu na generała Władysława Sikorskiego, ani na prezydenta Johna Kenedy’ego, ani kulisów zabójstwa jego domniemanego zabójcy Lee Harvey’a Oswalda, ani dlaczego gangster, hedonista, alfons Jack Ruby zastrzelił Oswalda w niby patriotycznym geście. Nie wyjaśniono zbrodni na Robercie Kennedym, bracie prezydenta, ani Olofie Palme premierze Szwecji, ani również kulisów śmierci Aldo Moro, szefa włoskiej chadecji. Jaką rolę w porwaniu Moro odegrał Romano Prodi późniejszy szef Komisji Europejskiej, według niektórych źródeł agent KGB? Prodi, który odnalazł ciało Moro, wskazał konkretny samochód, gdyż ujrzał prawdę na seansie spirytystycznym! I ciemny lud to kupił! Prodi został w kolejnych latach jednym z najważniejszych ludzi Europy. Nie wiemy, nie dowiemy się jak było. Dla naszych prawnuków będzie to legenda równie prawdziwa jak historie z Gry o tron. Tajemnicą okryte są nie tylko przyczyny rozpadu dawnej Jugosławii i wybuchu bratobójczej wojny lecz również kolejne rewolty w państwach islamskich w ostatnich latach, z konfliktem w Syrii na czele. Dlaczego wybuchła rzeź w Rwandzie, jaką rolę pełnił tam kościół katolicki, dlaczego kwitnie piractwo w Somalii, jakie kulisy miała afera Banco Ambrosiano, czy miała z tym związek nagła śmierć Jana Pawła I i zamach na Jana Pawła II? Nie wiemy, nie dowiemy się.

Tajemnicą jest również historia wyszkolenia przez CIA agenta Fidela Castro a następnie wybuch rewolucji kubańskiej i niesubordynacja tegoż agenta wobec mocodawców z USA. Ale czy rzeczywiście była to zdrada, może Kuba miała stać się enklawą komunizmu godzinę drogi od Florydy? Jaki to znakomity straszak, jakież uzasadnienie dla rządu by przykręcił wszelkie możliwe śruby obywatelskie? Historia generała Manuela Noriegi, szacha Rezy Pahlaviego, ajatollaha Chomeiniego, Saddama Husseina, Osamy ben Ladena i setek innych agentów najróżniejszych służb i koterii wciąż okryte są cieniem. Ten cień pada na rządy kolejnych prezydentów amerykańskich, którzy od dekad prowadzą identyczną politykę opartą na manipulacji. Warto też pamiętać, że John Edgar Hoover był szefem FBI w latach 1924 – 1972. Kolejnych ośmiu prezydentów nie ośmieliło się pozbawić Hoovera wszechpotężnej władzy: Coolidge jr., Hoover, Roosevelt, Truman, Eisenhower, Kennedy, Johnson, Nixon – aż do jego śmierci żaden prezydent nie odważył się odwołać wszechpotężnego szefa służb. Kto więc rządził Ameryką przez 48 lat, jeśli dziś wiadomo, że Hoover zbierał papiery na wszystkich? Kadencje jakiś kacyków, kadencja Putina, Łukaszenki wydają nam się przesadzone?

Nie inaczej przecież w Rosji, gdzie Sybir daleki a tajga nieprzebyta, tam zniknięcie człowieka jest jak zniknięcie wody z wiadra. Wody się nie doliczysz i ludzi także, dwustu w tę, pięciuset w tamtą. Dawni oligarchowie milczą jak zaklęci. Na czele z Chodorkowskim, który złego słowa nie powie, z ludźmi z dawnej ekipy Jelcyna, z rodzinami odsuniętych generałów i zamordowanych dziennikarzy. Tam cisza jest grobowa. W Szwecji, dawno temu poznałem rosyjskich emigrantów, którym władza radziecka pozwoliła wyjechać, najczęściej z powodów rodzinnych. Łączono rodziny żydowskie, czasem niemieckie, fińskie oczywiście za wielkie pieniądze trafiające do rosyjskich urzędników. Nigdy, przenigdy emigranci nie rozmawiali o swojej dawnej ojczyźnie a jeśli, to wyłącznie ją chwalili, ba wychwalali pod niebiosa, przede wszystkim zaś jej przywódców od Lenina po Andropowa. Dopiero bardzo pijany, odważniejszy albo bardziej naiwny Grisza, lekarz pracujący w szwedzkim szpitalu, wyznał pewnego wieczoru, że robią tak ze strachu, w każdym widzą kagiebistę, który ich słowa może wykorzystać i kogoś w Rosji albo w Szwecji skrzywdzić. Gdy skrzywdzi, wykaże się lojalnością a lojalność tego rodzaju to obowiązek i swego rodzaju ubezpieczenie. Nie donosisz? O, to znaczy, że jesteś w spisku.

Teorie spiskowe działają zawsze dwutorowo. Zdaniem Naomi Klein, mają odwrócić uwagę opinii publicznej i skierować zainteresowanie w inną stronę. Mają też wzbudzić lęk i dezorientację. Zdezorientowany i przestraszony człowiek nie potrafi weryfikować faktów, odrzuca całość informacji jako zbyt trudną lub niedorzeczną. Wówczas wystarczy nagłośnienie jednej tezy, ośmieszenie jednej osoby a nawet najbardziej niedorzeczne wyjaśnienia staną się prawdą, najbardziej oczywiste fakty zostaną odrzucone, kłamstwa znikną a obowiązująca, rozdmuchana interpretacja szybko, wszystkich znudzi. W ten sposób można przeforsować każdą manipulację i każdą decyzję, nawet tą o wojnie, zwłaszcza o wojnie.

Cdn.

Teorie spiskowe [mają się dobrze…]
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

9 komentarzy

  1. Przerażające jest to wyuczanie behawioralnych reakcji. Dana godzina, szczoteczka do zębów i żołnierz jak maszyna już się nauczył, że ma czyścić kafelki. Zwykła szczoteczka do zębów ma się kojarzyć z natychmiastową pracą fizyczną na usługi przełożonego. I tak jest ze wszystkim. Reakcja bodziec. Wróg to strzelać z karabinu. Izolowani, trzymani w koszarach, w testosteronowanym powietrzu mają utrzymać odpowiedni poziom adrenaliny i agresji, ochoty na rozlew krwi.
    Wielu kobietom przynajmniej na początku zalotów imponują wojskowi. Mówi się za mundurem panny sznurem. Gdy czytałam np. wywiad wdowy po gen. Petelickim miałam wrażenie, że u Niego nie pękło, nie mógł mówić o wiszącej nad wojem zmowie milczenia.
    Zaczynam tu dzień niezbyt optymistycznie.
    Dobrego weekendu!

  2. Czytam sobie ciekawą książkę ” Emocjonalne wampiry w pracy” Jak je rozpoznać to wiem, teraz się uczę jak z nimi postępować. W sumie ta książka odnosi się i do polityków. Do zabawy w piaskownicy i niedojrzałości jej uczestników.

  3. Szczerze mi żal żołnierzy. Zwłaszcza tych, którzy przeżyją i od tego momentu często nikogo nie obchodzą. W Ameryce większość bezdomnych to byli żołnierze. Wielu z nich nie na froncie, a gdzieś potem w zaciszu odbiera sobie życie. Kiedy mówią o praniu mózgu, podpinaniu ich mózgów do komputera, traktowani są jak ludzie niespełna umysłu. Jeśli w ogóle coś pęknie i mogą o tym mówić. Nierzadko mają zaburzenia psychotyczne. Jak po takim czymś jak wojna i naoglądaniu się krzywdy ludzkiej, ba uczestniczeniu w niej nie mieć rozjechanych emocji, PTSD, zszarganego świata relacji???!!!

    Wiadomo dziewczynka jest dziewczynką to bawi się barbi i innymi lalkami. Chłopiec szybko dostaje od ojca mini karabin maszynowy. Widziałam ostatnio takiego małego blondynka jak udawał martwego na ławce przystanku autobusowego, co go tata hartował na okoliczność woja. Jakoś gender mnie nie zatrważa tak, jak wojna. Może dlatego, że w Afganistanie zginął mój kolega ze szkoły podstawowej i to był straszny cios dla Jego matki. Tytuł bohatera nie odda jej Jego życia i rodzinki którą mógł założyć.

    Ciekawych rzeczy się dowiedziałam dzięki temu wpisowi. Trochę przemyśliwuję. Dzięki, jeśli mogę sobie pozwolić Panie Maciejuszko!

  4. Hej hej!

    Nie chcę siać paniki, ale powiedzcie mi jedną rzecz. Słyszałam że podawali wczoraj w wiadomościach że kurek z gazem W. Putin jednak zakręca. Zabezpieczacie się jakoś? Piecyki, “kozy”, farelki… wszystko, co na prąd? Kupujecie takież kuchenki?
    Trochę to w polityce wygląda z daleka na sytuację “Ty mi zabrałeś grabki, to ja Ci wezmę łopatkę”. Tyle, że łopatka im się bardziej opłaca niż nasze grabki czytaj jabłka”…

  5. Dużo łatwiej, gdy ktoś wcześniej przetrze szlaki? Ale samemu też się trzeba wysilić :-) Myślę o epigonach i odważnych nieznanych, ludziach zwykłych i wielkich i potem przestrzeni, która coś blokuje lub odblokowuje.
    Erna Rosenstein w jednym z ost. wywiadów pisała: “Każde dziecko jest artystą. Każde ma ochotę malować, śpiewać. Dzieci odgrywają teatr. Gdy dorośleją, tracą to wszystko. Trzeba umieć te skłonności rozwinąć, żeby były żywe. Gdy byłam dzieckiem, chciałam malować, interesowały mnie różne baśniowe rzeczy. To było we mnie Idee rewolucji, komunizmu – to było później, w szkole średniej. Dlaczego idee komunizmu? To był postęp, lepszy świat. Każdy chce lepszego świata. Więc chcieliśmy budować komunizm w Polsce. Wierzyłam, że jak wszyscy będziemy mieli w sobie energię, konsekwencję, to cel osiągniemy”.
    Magdo no i całkiem zdrowo! no i też dobrze :-)
    Ciekawego Piątku wszystkim!

  6. A mnie te teorie spiskowe, te i żadne w ogóle nie kręcą.
    Im jestem szczęśliwsza, im się czuję bardziej spełniona, tym
    mniej mnie obchodzą ci na górze.
    Zdaję sobie sprawę, że zawsze zależę od jakichś onych,
    ale w chwilach szczęścia oni mi po prostu zwisają.
    Uprawiam własny ogródek.
    Szkoda mi prądu na wiadomości, politykę, teorie spiskowe, itd.
    Życie jest takie ulotne.
    Takie kruche.
    Cudne.

    Kiedy otwieram pocztę na jednym z poslkich portali internetowych,
    po oczach wali WOJNA.
    I zgadzam się, że to manipulacja.
    Ludzie w tym czasie idą na ryneczek, wybierają piękne pomidory ze stosu dojrzałych
    pomidorów, gotują przepyszną pomidorówkę, robią powidła śliwkowe,
    idą na działkę, pogadają z sąsiadką o pogodzie, przekopią zagonek.
    Po powrocie do domu kawa i kwałek szarlotki z niedzieli, telefon do dzieci,
    ciekawa książka.
    Życie.
    Pod jesień jeszczebardziej żal go marnować.

  7. Utknęłam na czytaniu o wzmiankowanych w tym wpisie Nazwiskach. Leżę na łóżku z lapem i wczytuję się w to, co możliwe do prześledzenia, wyczytania, zrozumienia. Leżę w spodniach – pierwsza w spodniach w Krakowie chodziła Maria Jarema (malarka surrealistyczna o ciekawej urodzie, m.in. tworzyła z Kantorem i innymi odważnymi Cricot) dwóch swetrach i z owiniętym szalikiem, bo coś czuję się wciąż grypowo. Sporo ciekawych wątków wyśledziłeś i prześledziłeś Autorze. Mam mały żal do siebie, że nie zostawiłam tego tekstu na jutro na godziny poranne.
    Na zdjęciu zgaduję jest alegoria kobiecości, która w wiecznym tańcu namiętności daje się pochłaniać męskiej energii?

    Szukam wiosny jesienią i zaciekawił mnie wywiad coachingowy powiem dla Wysokich Obcasów z Ireną Santor. A wracając do tekstu i ujmując kawa na ławę, czy homoseksualny Hoover nie trząsł wszystkim dzięki ponaddozgonnej, nieodwzajemnionej miłości swojej sekretarki Helen Gandy? Czy za wieloma z tych afer, skandali, spisków i konszachtów, tajnych porozumień, akcji w białych rękawiczkach nie stoją romanse, nagłe zakochania, miłości i miłostki, sterujące i dające i nie się sterować pragnienia, pożądania oraz równie atrakcyjny obiekt pożądania: władza.
    :-*

  8. Ja mam taką teorię spiskową, że nasz rząd robi nas w bambuko ….

  9. Panie Macieju, wokół tyle się dzieje, ale my wolimy zając się tym co akurat dzieje się “Na Wspólnej” lub w Szpitalu w Leśnej Górze… bo po co sie tym zajmować.. ech wtłoczono nam,że lepiej sie tym nie zajmować bo i tak nic na to nie poradzimy…. a ja się nie zgadzam… świadomość manipulacji w historii, świadomość manipulacji teraz jest ważna i ważne co z tym zrobimy… piszmy, mówmy… jak Pan….brawo

Komentarze są wyłączone.