testament

Testament – koan

Oprócz testamentu i podziału majtku, którego się spodziewał dostał też starą kasetę magnetofonową i dawny odtwarzacz, zwany walkmanem. Załadował baterię i włączył. Z małego głośniczka popłynął znany głos:

„No dobrze, no więc stań przed lustrem, zrób jakąś głupią minę i policz, ile masz lat? Dobrze. Teraz odejmij te wszystkie lata, które cię kształtowały, ale kompletnie bez twojego świadomego udziału. Dla ułatwienia dodam, że najmniejsza cyfra to piętnaście a największa to twój aktualny wiek.

Dlaczego piętnaście? W naszej kulturze dziecko zaczyna trochę więcej rozumieć niż: mamo, a dlaczego? – mniej więcej z chwilą, gdy orientuje się, że dzieciństwo bezpowrotnie minęło a moment tej bolesnej refleksji przypada mniej więcej na piętnasty rok życia.

Ile ci wyszło po odejmowaniu. Mało? Teraz odejmij te wszystkie lata, które uznajesz za stracone, przepieprzone, zaprzepaszczone. Jeszcze mniej? Jakieś wnioski? Refleksje? Teraz zastanów się, ile lat, miesięcy, dni było naprawdę dobrych?

Bez sensu to zadanie? Nie wiesz, ile? Nie wiesz co odpowiedzieć? No właśnie. Rzecz w tym, że nie wiesz również, ile lat ci zostało. W takim razie zacznij liczyć dni.

Największe oszustwo, najgorszy przekręt, któremu został poddany współczesny człowiek, to odliczanie lat. Wiek, dojrzałość, doświadczenie, małżeństwo, czas nauki, czas pracy, święta – liczy się w latach, tymczasem w życiu liczą się dni i tylko one mają prawdziwą wartość.

Od dzisiaj zauważaj dni, inaczej zgubisz całe miesiące i lata.”

_________________________________________

inne koany

_________________________________________

zapraszamy na nasze szkolenia

Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.