Wdzięczność

rozmowa
rozmowa

– A jak to jest z wdzięcznością mistrzu? – spytał.

– Czyli z czym takim? – mistrz nie przerywał cerowania wielkiej dziury w wełnianej skarpecie.

– Mam na myśli podziękowanie. Żeby lepiej to wyrazić chodzi mi o: dziękczynienie, szacunek, radość za otrzymane dary, podziękowanie za poświęcony czas, za wiedzę, za cierpliwość?

– Cierpliwość – powtórzył mistrz przeciągając wełnianą nić.

– Otóż to mistrzu, są ludzie, którzy biją się w piersi, godzinami się modlą, odbierają nauki, otrzymują dary i nie okazują wdzięczności.

– Nie okazują – powtórzył mistrz zawiązując pętelkę.

– Dlaczego mistrzu?

– Tacy już są – odpowiedział mistrz przyglądając się zacerowanej dziurze pod światło.

– Tacy już są? I to ma mi wystarczyć za odpowiedź, mistrzu?

– Tak.

– Ale?

– Dostałeś odpowiedź i wcale nie jesteś mi wdzięczny, dlaczego mój uczniu?

Wdzięczność
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

5 komentarzy

  1. Dziękuję wszystkim ktorym nie podziękowałam.

  2. z ta wziecznoscia, to jak z cerowaniem skarpetek….

    kiedys znalazlam „drabine dobroczynnosci.”..gdzies na szczycie bylo zeby dawac bez przymusu i oczekiwania wdziecznosci,bez gratyfikacji,bez zobowiazania….

    uwolnic sie od oczekiwania wdziecznosci to kolejeny krok w rozwoju dawania

    dawac tym ,ktorzy „nie zasluguja” tak jak tym ,ktorzy „zasluguja”

    dawac nie patrzac na to ,co z cennym darem czasu ,uwagi,srodkow materialnych zrobia

    z wyrozumialoscia ,ze spozytkuja go wedle wlasnego formatu mozliwosci

    czy wartosc daru maleje w zaleznosci od tego ,kogo nim obdarowujemy?
    a jesli ktos nie potrafi byc wdzieczny?
    jesli nie nauczono go otrzymywac prezentow ?doceniac a tym bardziej dziekowac?

    darujac komus cokolwiek lepiej go rownez zobowiazywac…do wzajemnosci ,do docenienia gestu, do odplacenia sie w tej samej walucie….

    z wdziecznoscia jest tez tak ,ze ona czasem wraca….do kogos innego ;)))))nie w rostej relacji „jak Bog Kubie tak Kuba Bogu…”

    jesli dzis podziekuje zwierzchnikowi ,ktory dal mi prace w trudnej dla mnie sytuacji zyciowej i wypowiem umowe, zeby podejsc do kolejnych ,trudniejszych zadan, to …okaze niewdziecznosc?
    a jesli wszystkim tym ,czego sie nauczylam, pracujac dla zwierzchnika , uratuje choc jedno,pozornie niezwiazane ze zwierzchnikiem zycie czy zdrowie ,to …wystarczy ze z wdziecznoscia pomysle o zwierzchniku,bo dzieki niemu zdobylam cenne doswiadczenie i wiedze?

    w tym wszystkim najlepsza okazuje sie uniwersalna zasada nieprzywiazywania sie do efektu…
    ilez to rozczarowan mniej ,jesli sie nie przywiazuje
    i nie oczekuje wdziecznosci na wlasna modle
    bo ja ,panie Zwierzchniku naprawde jestem wdzieczna

    ania
    tylko…czas mi w droge

  3. Zawiłe dróżki wdzięczności :) Potrafi wrócić z całkiem innej strony :)

  4. Często się nam zdarza taki brak wdzięczności. W naszym życiu jest tyle elementów, za które powinniśmy być wdzięczni, a nie nie jesteśmy. Czasami doceniamy coś dopiero jak to utracimy. Być może więcej wdzięczności sprawiłoby, że nasze życie byłoby lepsze?

  5. Ciekawe podejście :) Gdy pomyślę, o wdzięczności i cierpliwości wyobrażam sobie sytuację w której staramy się coś zrobić, poświęcamy na to mnóstwo czasu działamy działamy wykazujemy mnóstwo cierpliwości i pod koniec otrzymujemy wdzięczność od nas samych.
    Dziękujemy za to jacy jesteśmy, dziękujemy za podjęte działania i mnóstwo innych rzeczy, które towarzyszyły nam podczas naszych działań :)

    Pozdrawiam

Komentarze są wyłączone.