Złoto

złoto
złoto

Złoto może mieć niezliczone odcienie. Złoto może być barwą, nie kruszcem. Metal przeklęty, jak wiele innych metali. Oczywiście sam metal nie ma w sobie potencjału zła ani dobra. Złoto w obrączce może być symbole wspaniałego związku ale i zwróconej obrączki po bolesnym rozwodzie. Złoto kosztowało miliony istnień ludzkich, nie lepiej z żelazem i brązem. Nawet niewinne z pozoru aluminium zatruwa ziemię, gdy je przetwarzać, walcować i zwijać by bogate matki bogatym dzieciom mogły zawinąć kanapki do szkoły.

Wolę kolor. Nad zatoką świętego Wawrzyńca, nad rzeką świętego Wawrzyńca stoi miasto, jak miliony miast zrodzone z zachłanności białych. Jego fundamentem jest cierpienie, niesprawiedliwość, zachłanność i rozerwane kości. Jak z tych miast i miejsc odczynić uroki aby złoto było jedynie kolorem nieba, świateł i liści?  Może trzeba nieustannie używać kolorów, kolorować szarość ulic, uczuć, myśli i słów?

Złoto
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

3 komentarzy

  1. Dżo-ann a to nie wszyscy tak mają, że robią różne rzeczy ? ;) Siedziałam sobie dzisiaj z fajnymi dziewczynami w magicznej knajpce i powiem tak , było dużo złota :) Jak się jest z fajnymi ludźmi to jakoś tak jaśniej jest, nawet jak świeci przydymione światło :)

  2. @Aniula chwytasz się bardzo wielu różnych rzeczy. Masz strasznie dużo pasji Dziewczyno :-) Gratuluję, zwłaszcza tego że nie pozwoliłaś by to, co nieprzychylne i hamujące z zewnątrz, przyblokowało energię do działania.

    Kolor jest ciekawszy niż szarość. Szarość, malancholia, zaduma, złapanie oddechu i refleksja, tęsknota za barwą, bury pejzaż jako natchnienie, nostalgia też jest potrzebna. W jakiej przestrzeni tworzylibyśmy nowe projekty, gdyby nie bure postpeerelowskie kawałki świata? W fajnie zakomponowanej socjalistycznej knajpce też i kawa ma swój niepowtarzalny urok?

    Pewnie, że inaczej cieszyć się złotem kiedy człowieka na niego stać. Tak sobie gdybam, że jest coś pociągającego dla każdego w posiadaniu, w byciu płynnym finansowo by żyć, otaczać się przedmiotami ze smakiem . Jakaś cząstka w nas czasami ciekawi się filmami o bogaczach,. Jakiś ciekawski siedzący w osobowości myśli o to ma fantastyczne a tamto fuj kiczowate. Jak wiele wejść miały zdjęcia z własnego akwarium u Wiktora Pszonki czy baseno-masażo-spa Janukowycza. A to przecież specjalnie pokazane gawiedzi kawałek tego bardziej kiczowatego i biedniejszego (Rublowka, Putin i inni oligarchowie mają jeszcze bogatsze rezydencje i muzea w domach).

    Trzymam kciuki za Ukrainę. Osłabia mnie tylko hasło korupcja. Bo choć co jakiś czas, ktoś z tym zjawiskiem próbuje walczyć to jest to wśród ludzi z tzw. kasą narzędzie, sposób zaznaczania swojego terytorium, oznaka władzy i umacnianie się w niej.

  3. Lubie używać złota przy malowaniu obrazów, taka potrzeba wyrazistości. :)

Komentarze są wyłączone.