Znaki. Wojna

wojna
wojna

Trzecia grupa wydarzeń o charakterze tricksterowym to masowa przemoc i wojna, która podciągnęła pod nasze granice. Wojna, której szczegóły możemy obserwować codziennie w telewizji jest inna od tych historycznych. Wojna szczególna – bezradności Zachodniego sposobu myślenia i działania wytworzonego po II wojnie światowej skonfrontowanego z umysłem oficera KGB. Oczywiście na Zachodzie przywykłym do standardów, debat, negocjacji mało kto rozumie ten paradoks. To znów kolejna nieodrobiona lekcja z historii, geopolityki i psychologii społecznej. Mały Wowa Putin, to wzgardzone i poniżone dziecko, pisałem już o tym, jednak jego prawdziwym domem stało się KGB. Kształcenie zagubionych, osieroconych dzieci w instytucjach inwigilacji i przemocy, to nie jest wyłącznie pomysł Stalina, wykorzystywały ten model prania mózgów i kształtowania osobowości kadeta wszelkie tajne służby i organizacje.

Jak myśli wychowanek Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego? Dla psychologa, coacha socjologa nie ma w tym nic zaskakującego, że obraz świata różni się w zależności od tego kim jesteśmy i jakie wzorce nam wpojono. Światopogląd lidera bezpośrednio wpływa na styl rządów zwłaszcza w społeczeństwie przyzwyczajonym od stuleci do jednowładzwta, caratu i kolejnych imperatorów, ojców narodu. Dla wychowanka komunistycznego KGB świat jest złożony z wrogów i swoich. Swój musi być wielokrotnie sprawdzony, najmniejszy cień nielojalności, choćby zawahania to sygnał, że swój przeszedł na stronę wroga, trzeba się go pozbyć. Rzeczywistość społeczna jest równoznaczna z polityką, która przenika wszelkie sfery od religii po ekonomię, do wychowania, do kultury i sportu. Czym jest polityka? Kontrolowaniem, sterowaniem i setką technik wpływu społecznego i manipulacji – doprowadzonych przez KGB do perfekcji. Wojna to w dużej mierze informacja, pojęli to już pierwsi komuniści sowieccy od Trockiego, po Lenina i zwłaszcza Stalina. Kto kontroluje informację ten kontroluje umysły ludzi i w efekcie zwycięża. Drugim narzędziem uprawiania polityki są tajne służby stworzone i koordynowane przez niesławnej pamięci Feliksa Dzierżyńskiego. Jego zasługą jest filozofia i model działania tych służb w Rosji i całym bloku sowieckim. Strategię tą streścić można cytatem przypisywanym często Stalinowi: prowokować, obserwować, aresztować, szantażować, wyeliminować. Wojna, wbrew doktrynom Europejskim jako skutek niemożliwości rozwiązywania konfliktów drogami politycznymi jest w mentalności kagiebisty stanem naturalnym i co więcej obowiązkiem, sensem istnienia zarówno samych tajnych służb jak i samego państwa, którego zadaniem wewnątrz i na zewnątrz jest kontrolowanie i uzyskiwanie wpływu.

Politycy Zachodu jak dotąd przyjmują wobec tej przemocowej postawy tak zwane ostrożne stanowisko nie inaczej jak 80 lat temu wobec zachowań nazistowskiego aparatu władzy i samego Hitlera. Tutaj porównanie nie jest przesadzone. Zachód, także polskie społeczeństwo w tym grupy polityczne nie rozumieją, że intelektualna dyskusja z bezczelnym bandytą, który za nic ma twoje wartości kończy się ciosem w twarz. Cynizm takiej postawy znajduje swoje ukoronowanie w Auschwitz, w którym dokonywano eksperymentów na ludziach a koncertowi muzycy w pasiakach grali muzykę Mozarta maszerującym na śmierć. Jaki jest przekaz w mowie trickstera? Albo okażecie się stanowczymi albo… w najlepszym przypadku czeka nas zimna wojna lub jakaś forma wojny pełzającej.

Julian Tuwim w komunistycznym piśmie „Robotnik” w 1929 roku pisał taki oto wiersz Do prostego człowieka, zyskujący wciąż nową aktualność, także tę skierowaną wobec agresji Rosji na Ukrainie, choć Tuwim pisał to przecież w lewicowym, prosowieckim nastroju, na tym między innymi polega ironia trickstera.

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"

Znaki. Wojna
Oceń artykuł

Udostępnij:
Maciej Bennewicz

Maciej Bennewicz

Dyrektor Instytutu Kognitywistyki, wykładowca mentoringu i coachingu, pisarz, socjolog, coach, terapeuta, superwizor.

5 komentarzy

  1. Rzeczywiście, ten trochę już zapomniany wiersz Tuwima, należałoby by odkurzyć i zaadresować do każdego współczesnego człowieka. W dzisiejszym globalnym Świecie, w którym to pieniądze dają władzę, a wielki biznes, interesy globalnych korporacji, potężniejszych od niejednego państwa wpływają na władzę, jak nigdy przedtem, dla tych interesów manipuluje się umysłami mas za pomocą symboli. Najpierw System (rodzice, Kościół, szkoła, telewizja…) wdrukowuje młodym ludziom wartości, koduje je symbolami, a później za pomocą tych symboli władz steruje opinią publiczną, żeby uzyskać poparcie dla własnej polityki i interesów. Teraz mieszkańcy Zachodu oburzają się, że władza nie reaguje na bezczelność Putina (dlaczego NATO jeszcze nie wkroczyło na Ukrainę!), a mieszkańcy Rosji, dziwią się, dlaczego rosyjskie siły zbrojne nadal nie podejmuną na Ukrainie zdecydowanych działań w celu obrony mieszkających tam biednych Rosjan przed uciskającymi ich ukraińskimi faszystami. Jedni i drudzy mają swoją prawdę i są gotowi jej „bronić” zabijanąc tych, którzy mają inną. Tak działa propaganda – zwiększa polaryzację nastrojów po obu stronach barykady i przygotowuje psychicznie społeczeństwa do kolejnej wojny i masowego zabijania. Sytuacja na Ukrainie, chociaż najbliższa nam mentalnie i geograficznie, jest tylko jednym z wielu przykładów współczesnych i historycznych konfliktów, rozwijających się podług tego samego scenariusza. Historia jest nauczycielką życia. Tylko uczniów ma wyjątkowo niepojętnych. Młode pokolenie, wychowane na wirtualnej przemocy w filmach i grach komputerowych będzie chyba musiało nasycić swój instynkt śmierci (tanatos), doświadczając okrucieństw wojny, zanim znowu do głosu dojdą ludzie oświeceni, miłujący pokój i rozumiejący, że agresja, nawet najmniejsza rozwija się spiralnie do niewyobrażalnych wręcz rozmiarów. Podobnie, jak Miłość.

  2. Chyba rzeczywiście chaos danych, informacji, plotek, sensacji i realnych zdarzeń to taki chichot owego trickstera. W takim miksie wszystkiego nie ma czasu na proste rozróżnienie wartości czy oddzielenia tego co dobre a co złe. Jakiś mocny skrajny przykład? Proszę bardzo. Np. szukając fajnej muzyki, możemy natrafić na piękne nuty z indiańskim echem. Wszędzie dostępne. Można się zachwycić melodiami Olivera Shanti. Wrażliwa muzycznie dusza i niestety wielokrotny, okrutny krzywdziciel dzieci, karany pedofil.
    Nic nie jest do końca tylko białe lub tylko czarne, ale czy my mamy jeszcze czas dociekać, wiedzieć czy coś jest dla nas i czy jest zgodne z naszymi wartościami. Dla mnie sporym sensem jest nie dać się ogłupiać, zawziąć się i nie dać się omotać a słuchać głosu rozsądku. Badać raczej tezy, informacje niż oceniać z góry i skreślać tych, co mają inne niż moje poglądy. Gdy coś mi jednak burzy spokój tak, jak muzyka – nieobojętne mi kto ją tworzy, to szukam takiej, która mi pasuje.

  3. Historia lubi się powtarzać…?

  4. Putin władzy nie odda, bo stałby się nikim w swoim mniemaniu ….

Komentarze są wyłączone.